Skocz do zawartości

Okrzemki czy brunatnice? Zwalczać czy nie zwalczać?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
35 minut temu, Vrzechu napisał:

a czy nie masz inwazji jaj ślimaków helmet?

Nie obawiaj się inwazji bo nawet jeden Helmet Ci się  nie wylęgnie.

35 minut temu, Vrzechu napisał:

iedyś miałem kilka sztuk w akwarium i po niedługim czasie zaczęły mi się pojawiać na kamieniach, korzeniach jaja tych ślimorów i nie mogłem tego niczym wyczyścić.

Są bardzo skuteczne ale też w pewnym sensie problematyczne jeżeli chodzi właśnie o jaja.  Tak jak napisał @Pikczer one z czasem odpadają. Ale niestety ślad po nich zostaje jeżeli masz np. tło z zaprawy np. jakiejś CX czy innej cementowej i pomalowanej akrylem, wtedy ślady po jajach są widoczne. Do zdjęć to nie problem bo usuniesz je programem.  Mało tego ..ja miałem tło ze styropianu , powleczone jakąś zaprawą cementową i pomalowane czarnym akrylem. po latach ( przynajmniej 10 lub więcej z tym biotopem ) tło zrobiło mi się koloru takiego jak zaprawa czyli jakiś tam brąz. Wszystko za sprawą grasujących Helmetów. Brzmi to dziwnie  ale innej przyczyny nie widzę.

35 minut temu, Vrzechu napisał:

czy jeśli z czasem nie pojawią się glony zielone to okrzemki zanikną?

Jest to bardzo wysoce prawdopodobne. Tyle , że koledzy tutaj aby mieć zielne po okrzemkach  "kombinowali " ze światłem osiągając super efekty i szybko. Ale jest też część kolegów, że po okrzemkach mieli zielone. U jednego będą po okrzemkach u innego nie. Nie jest to zasadą.  Nie każdy się zastanawia czemu ma lub nie ma po okrzemkach. Ale jedno jest pewne...przy odpowiednim świetle będą.  Ja nigdy nie miałem zielonych i nie walczyłem o nie. Helmety owszem były , oświetlenie miałem Hagena Power Glo a przy takim oświetleniu zielone nie wyrosną.

Zdjęcie pokazuje jakie ślady potrafi zostawić Helmet. Z szyby usuniesz jaja czy ich ślady bez problemu. Problemem jest to co napisałem wyżej.

 

Edytowane przez Andrzej Głuszyca
  • Dziękuję 1
Opublikowano

Dzięki @Andrzej Głuszyca :)  @Pikczer chyba pomyślę nad tymi helmetami. 

U mnie teraz świecą dwie świetlówki. Jedna to Fluval Power Spectrum 54W 18000K a druga to JBL Solar Natur 54W 9000K. Co prawda przez ich "waty" w najbliższym czasie planowałem zmienić je na moduły LED ale nie wiem kiedy to nastąpi. 

Opublikowano
4 godziny temu, Vrzechu napisał:

@Pikczer a czy nie masz inwazji jaj ślimaków helmet? Kiedyś miałem kilka sztuk w akwarium i po niedługim czasie zaczęły mi się pojawiać na kamieniach, korzeniach jaja tych ślimorów i nie mogłem tego niczym wyczyścić.

@Andrzej Głuszycaczy jeśli z czasem nie pojawią się glony zielone to okrzemki zanikną? Zwykle w akwarium po jakimś czasie mi ginęły ale chyba ze względu na konkurencję z roślinami? 

Są zwolennicy jak i przeciwnicy Helmetów. Ja należę do tych drugich, te ich białe jaja pojawiające się wszędzie wyglądają koszmarnie a poza tym to azjatycki ślimak i nie pasuje mi do Malawi.

U mnie glon zielony porósł miejsca gdzie były okrzemki ale tylko te dobrze oświetlone. W ''cieniu'' dalej rosną sobie okrzemki.

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.