Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, Bezprym napisał:

Deszczownię zlikwiduj bo tłumi niepotrzebnie przepływ, zostaw samo kolanko umieść je w tylnym rogu akwarium by było jak najmniej widoczne. 

Okej. Wylot ma być skierowany wzdłuż dłuższej szyby oczywiście ? 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 19.05.2022 o 18:59, przemo95 napisał:

Sprawdziłem właśnie NO2 i NO3

NO2- 0,025

NO3 - 0

 

Co do tła - mam jeszcze trochę czasu nim cykl azotowy się zamknie więc na pewno kupię i zamontuje.

A jeśli chodzi o kamienie to też właśnie myślę nad dołożeniem jakiegoś większego "wyższego". 

 

Wracając do NO2, może to oznaczać że już się coś zaczyna dziać ? Teraz czekać kilka dni i sprawdzić ponownie nh4, NO2, NO3 , tak?

 

 

Witam ponownie,

Dziś już 19 dzień od zalania, sprawdziłem ponownie parametry i wygląda to następująco: 

NH4 - <0,05.

NO2 - <0,01

NO3 - 0 

 

Czy to możliwe że NO2 jest mniejsze niż 3 dni temu, a inne parametry  stoją w miejscu? 

Edytowane przez przemo95
Opublikowano

Witam ponownie,

Nie wiem w czym jest problem ale dziś leci 22 dzień od zalania, a cykl azotowy stoi w miejscu, NO2, NO3, NH4 niewykrywalne. 

Dodawałem Seachem Stability zgodnie z zaleceniami producenta oraz wsypałem kilka razy pokarm.

Co kilka dni mierze NO2, NO3, NH4, był kilkudniowy wzrost NO2 ale od tygodnia znów wróciło do wartości niewykrywalnej.

Macie jakieś doświadczenia dlaczego tak to wygląda? 

Opublikowano
20 godzin temu, przemo95 napisał:

Macie jakieś doświadczenia dlaczego tak to wygląda? 

Użyłeś Seachem Stability a ten preparat nie służy do takiego startu. Powtórzę się jeszcze raz, na Warszawskich Dniach Akwarystyki 2017 przedstawiciel Seachema wyjaśniał do czego została stworzona seria: Prime, Stability i Pristine a tu opis https://www.seachem.pl/prime.html#collapseTwo na dole strony w zakładce "Cykl azotowy - problem, którego nie powinno być" . A w praktyce wg mnie i mojego doświadczenia należy te preparaty omijać bokiem, i w dzisiejszym czasie używać jako pożywki wody amoniakalnej (może być też uryna) i bakterii Prodibio Biodigest lub Equo Bacterya najlepiej zmieszanych po jednej ampułce.

  • Lubię to 3
Opublikowano
4 godziny temu, darkon napisał:

A w praktyce wg mnie i mojego doświadczenia należy te preparaty omijać bokiem, i w dzisiejszym czasie używać jako pożywki wody amoniakalnej (może być też uryna) i bakterii Prodibio Biodigest lub Equo Bacterya najlepiej zmieszanych po jednej ampułce.

Popieram po stokroć. Ja startowałem na samych Prodibio Biodigest i odrobince pokarmu.  Też dało radę

Opublikowano

A ja używałem od dawna i nadal czasami dodaje bakterie w proszku Azoo, są dwa rodzaje. Też Azoo w płynie używałem, fajnie śmierdzi :)

Prodibio BioDigest też ciekawe i używam. Raz na około 2 miesiące coś tam przy okazji dorzucam. Tak w razie "w" albo jak coś mi się wygląd wody nie podoba.  No i działa to wszystko lepiej niż planowałem. Może miks bakterii tak działa. 

Wlej, wsyp jakiekolwiek normalne bakterie, może to ruszy normalnie. Nie zaszkodzi jak dasz za dużo. 

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.