mutra Opublikowano 19 Lutego 2009 #41 Opublikowano 19 Lutego 2009 A ja się nie zgodzę 8) , IMO FX-5 obsłuży obie filtracje w odpowiedni sposób w 375l. Widziałem kilka większych zbiorników które obsługiwał tylko jeden Fx5 i wszystkie pod względem parametrów i klarowności wody były bez zarzutu. Miarą tego czy filtracja jest odpowiednia jest kondycja zbiornika - sam używałem kubełka jako jedynego filtra w 160l - zrezygnowałem z tego tylko z powodu słabego przepływu wody który nie wystarczał do natleniania.
sision Opublikowano 19 Lutego 2009 #42 Opublikowano 19 Lutego 2009 Mutra, ale jak np rozwiążesz problem częstego czyszczenia wkładów mechanicznych? inaczej - częstego otwierania kubła, co jak wiadomo nie jest korzystne?
mutra Opublikowano 19 Lutego 2009 #43 Opublikowano 19 Lutego 2009 Raz na tydzień otwierasz kubeł, wyjmujesz gąbki płuczesz i tyle. Nie trzeba przy tym ruszać złoża biologicznego. Owszem teoretycznie powoduje to szybsze zużywanie uszczelki ale nie popadajmy w paranoje: nawet gdyby trzeba ją było wymieniać co rok to nie są to jakieś straszne kwoty ani duży problem. Na pewno mniejszy niż zamaskowanie At-203 z gąbka nr 5. Żadna metoda filtracji nie jest idealna i moim zdaniem trzeba to rozpatrywać indywidualnie do każdego zbiornika i osobistych preferencji jako główne kryterium przyjmując stabilność parametrów.
sision Opublikowano 19 Lutego 2009 #44 Opublikowano 19 Lutego 2009 Żadna metoda filtracji nie jest idealna i moim zdaniem trzeba to rozpatrywać indywidualnie do każdego zbiornika i osobistych preferencji jako główne kryterium przyjmując stabilność parametrów. Z tym się zgadzam w 100% Natomiast są jeszcze inne kwestie, które powodują, że nie wierzę w kubły "mechaniczne", np mała powierzchnia zbierająca syf... Ale dobra, wiem, że są tacy, u których się to ponoć sprawdza. Wracając do wcześniejszego posta - kwestia indywidualna.
Mjunszajn Opublikowano 19 Lutego 2009 #45 Opublikowano 19 Lutego 2009 Jest jeszcze kilka innych aspektów, np; - uszczelki w kubłach nie są obliczone na wielokrotne odmykanie i zamykanie. Im więcej razy to zrobisz, tym większe ryzyko, ze kubeł puści na uszczelce. Oczywiście- można wymienić, przesmarować etc... ale problem pozostaje. -rozruch filtra. Co byśmy nie robili przy rozruchu w filtrze będzie jakieś powietrze- nie służy to wirnikowi. Oczywiście możemy wymieniać czasem hałasujący trzpień... Kubły to najlepszy sposób filtracji biologicznej do 500 litrów, doskonała alternatywa do zbiorników 500-1000 litrów, ale do filtracji mechanicznej nadają się słabo. Nie mówię, że w ogóle się nie nadają, ale jest to relatywnie drogi i mało efektywny sposób filtracji mechanicznej. To troszkę jak z sumpem- szkoda haworyty. Jeżeli mamy się narobić, a efekt i tak będzie droższy i gorszy niż w rozwiązaniu standardowym to po co to robić? Znam fetyszystów co 100 litrów słodkiej wody sumpa wstawią, a do zamkniętego akwa szybę z Opti i oczywiście upierać się będą, że jest lepiej.... ale nie jest. Jest tak samo tylko drożej, trudniej.
niesiu Opublikowano 19 Lutego 2009 Autor #46 Opublikowano 19 Lutego 2009 a nawet jeśli miał bym mieć filtr wewn jakiś dobry po to aby uniknąć zapychania się zewnętrznego to czy jest sens kupowania tak drogiego filtra jak fx5? czy ex1200 spokojnie da radę? różnica w cenie ponad 2x
sision Opublikowano 19 Lutego 2009 #47 Opublikowano 19 Lutego 2009 Na 375 litrów tetra ex1200 spokojnie da radę - spokojnie, przy nie przesadzonej ilościowo obsadzie i wypełnieniu jej wkładami biologicznymi "po dach".
Jarosław Woźniak Opublikowano 19 Lutego 2009 #48 Opublikowano 19 Lutego 2009 Ja w moim 340l mam coś takiego + wewn.weipro3500 i jest super Zestawik ten będzie też niebawem w nowej 500-setce
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się