Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
40 minut temu, dimis napisał:

Badac wode bede codziennie i ewentualnie interweniowal podmianka + bakteriami. 

Możesz dobrze napowietrzać wodę przez łamanie lutra powierzchni wody  ,bakterii możesz dorzucić nic nie zaszkodzi ... 

Opublikowano
1 minutę temu, ziemniak napisał:

ma ryby i je karmi, więc nie potrzebuje więcej pożywki?

Tu chodzi ze NO2 ma duże i są ryby już akwarium i świeży zbiornik  ,żeby nie było tragedii zaraz sam wiesz ze NO2 wzrośnie do śmiertelnego poziomu i reset akwarium ...

Opublikowano

Tak, tylko IMO (z tego forum) zabiegi ze starą wodą i syfem z gąbki, ale w przypadku gdy nie ma ryb, a tutaj są, więc taki zabieg może spowodować jeszcze większy skok NO2 w górę.

To tylko moje zdanie, ale ja bym szedł w podmiany z dodatkiem 'zbijaczy no2' aby utrzymać parametry póki ryby nie zrobią z tym porządku same.

Opublikowano
30 minut temu, ziemniak napisał:

Tak, tylko IMO (z tego forum) zabiegi ze starą wodą i syfem z gąbki, ale w przypadku gdy nie ma ryb, a tutaj są, więc taki zabieg może spowodować jeszcze większy skok NO2 w górę.

Tak mogą  zaszkodzić ,  ja już swoim życiu parę osób uratowałem z podmianek wody i brudu z filtra ,to moje doświadczenie powinno unormować parametry po paru dniach  ...

  • Lubię to 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Koledzy, NO2 nadal za wysokie. Sam już nie wiem co jest nie tak, ze bakterii cały czas jest za mało. Ryby stały się płochliwe, w dzień, jeśli ktoś jest w pokoju od razu się chowają. Wieczorem, gdy nas nie widza, jest ok. Jak zapale światło w pokoju i podejdę do akwarium, w popłochu się chowają.

Ostatnia podmiana byla w piątek przy około 0,2/ 0,4 NO2 *JBL kropelkowe testy, reszta parametrów OK NH4 niewykrywalny, NO3 10/20.

Dziś NO2 na poziomie 0,4 wiec zaraz kolejna podmiana ok 15% + Nowe Bakterie. Pytanie czy dawac tetravec.? To już chyba 3 tydzien walki…

Edytowane przez dimis
Opublikowano
11 minut temu, dimis napisał:

Ryby stały się płochliwe, w dzień, jeśli ktoś jest w pokoju od razu się chowają. Wieczorem, gdy nas nie widza, jest ok. Jak zapale światło w pokoju i podejdę do akwarium, w popłochu się chowają.

To normalka jest u pyszczaków ze są płochliwe kiedy się przyzwyczają może minąć parę ładnych miesięcy.

13 minut temu, dimis napisał:

Koledzy, NO2 nadal za wysokie. Sam już nie wiem co jest nie tak, ze bakterii cały czas jest za mało.

Jak byś miał od kogoś wziąć wodę z podmian i do siebie wlać ,albo brudu z filtra dorzucić ..   

Opublikowano (edytowane)

@Bartek_De tak, skrecilem filtr narurowy z wkladem wegla. Takie cos:

image.thumb.png.487076aa7857c31d97460befe76bb0bb.png

 

@TOMEKSIEDLCE nie mam tutaj na wiosce nikogo znajomego z akwarium.

Zamiast zielonych glonow, mam teraz okrzemki. Ryby wyzarly wszystko co bylo zielone.

 

 

 

image.png

Edytowane przez dimis
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.