Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
57 minut temu, Bartek_De napisał:

Oczywiście, że tak. A nie dasz rady tak połączyć pompy? Wtedy dwa kolana Ci odpadną.

20220310_144543.thumb.jpg.33bfbd4e1a7e4233e54662cd0cf00052.jpg

A jeśli się nie mieścisz to rozważ taki sposób umieszczenia pompy. Przynajmniej umocujesz ją do stabilnego podłoża, a nie będzie wisieć na rurach.

20190207_210905.thumb.jpg.f558a380a218ba7bf38dbeb581742231.jpg

Nie mam w jaki sposób dać pompy w poziomie (poza opcją gdzie kranik jest przed pompą)tak aby była w jednej linii z szafką (sama pompa ze śrubunkiem i złączkami ma 29 cm). Zostaje tylko ułożenie pionowe z tymi czterema kolankami. Chyba, że jeszcze masz jakiś pomysł? 😃 

 

3CCE5DF9-EDED-414A-A105-4D47E77F98F5.jpeg
 

Pompa w pionie musiałby wyglądać podobnie jak tutaj z tym, że miałbym ją przodem do siebie:

963BF2EE-DB9C-4390-8975-1F516742B2A7.jpeg

Edytowane przez KapitanCzysty
Opublikowano
5 godzin temu, Bartek_De napisał:

Pompa w poziomie z korpusami. Trójnik wklejasz wejściem do dołu i robisz takie coś. 

20220310_160925.thumb.jpg.52df8aa1a553e1385013385932530b49.jpg

W takiej wersji dalej mam kranik przed pompą (tego chcemy uniknąć), chyba, że nie rozumiem tego schematu bo nie wiem po co tam jest trójnik :P?

Aktualnie mogę zrobić tak jak na zdjęciu poniżej, wszystko jest w jednej lini, główna część pompy omija wzmocnienie, ale mamy kranik przed pompą:

IMG_5142.thumb.jpg.953012f8f68ae8fe75d8b87274a22d12.jpg

Druga wersja to usytuowanie pompy pionowo z tym, że dochodzą cztery kolanka i siła grawitacji:

IMG_5204.thumb.jpg.d3ae04a228e179e0a84ada8e6eca8bdb.jpg

 

Opublikowano
Godzinę temu, KapitanCzysty napisał:

bo nie wiem po co tam jest trójnik

Nie ważne, ja na to inaczej patrzyłem. Teraz jak pokazałeś całość to już wiem o co chodzi. Przepływ chcesz zrobić od prawej do lewej i wtedy wszystko się mieści ale kranik przed pompą. Więc zrób przepływ od lewej do prawej i jedyne co będziesz musiał przenieść to korpus na chemię, reszta zostaje jak jest i kranik masz za pompą, prościej się nie da.

IMG_5142.thumb.jpg.953012f8f68ae8fe75d8b87274a22d12.jpg.7b21cf39d4b5ea17c262cf48d4f94587.jpg

Opublikowano (edytowane)
21 godzin temu, Bartek_De napisał:

Nie ważne, ja na to inaczej patrzyłem. Teraz jak pokazałeś całość to już wiem o co chodzi. Przepływ chcesz zrobić od prawej do lewej i wtedy wszystko się mieści ale kranik przed pompą. Więc zrób przepływ od lewej do prawej i jedyne co będziesz musiał przenieść to korpus na chemię, reszta zostaje jak jest i kranik masz za pompą, prościej się nie da.

IMG_5142.thumb.jpg.953012f8f68ae8fe75d8b87274a22d12.jpg.7b21cf39d4b5ea17c262cf48d4f94587.jpg

Jeżeli taka opcja wchodzi w grę to można tylko zamienić kolejność, czyli zamiast zaworu i kolanka dać od raz po mechanikach pompę, póżniej kranik i zawór + sekcja biologiczna i odnoga do chemii. W sumie rozwiązanie jest proste, tak jak mówisz, ale cały czas miałem w głowie schemat, że za mechaniką, a przed pompą musi być zawór, a chyba tak nie musi być? Jeżeli wybiorę taki układ to przy czyszczeniu mechaników:

1. wyłączam pompę

2. blokuje zawór przed mechaniką

3. blokuje zawór za kranem, pompa, a przed biologią

4. otwieram kranik w celu upuszczenia wody, ktora została w systemie

5. czyszczę po kolei mechaniki 

6. zakręcam mechaniki

7. odkręcam zawór przed biologią i przed mechaniką

8. włączam pompę

9. nadmiar powietrza uchodzi kranikiem

10. zamykam zawór i wszystko gra?

Taki procedura postępowania będzie okej czy coś wybuchnie w baniaku? :P

Próbując ustawić zasys i wylot po jednej stronie baniaka okazało się, że za dużo opcji nie mam (drugi otwór w pokrywie jest na wysokości wzmocnienia podłużnego i komplikuje sytuacje). A co sądzisz Bartek_De o taki ułożeniu rury od zasysu bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym, jest to bezpieczne? Zastanawiam się czy będzie ją widać od spodu jak wleję wodę czy jednak tafla wody i oświetlenie to zamaskują? 

4B00D9F9-76EF-4553-A4B5-00D02DBCAEF3.thumb.jpeg.400d30eb8fcb88d37929b9639495478b.jpegBA77E859-F554-4F84-A64D-55000F67A592.thumb.jpeg.151dbf2d4c0146377e4158c6a5f4b631.jpeg
4937E1F8-5487-402F-8A83-DD96FD58FF37.thumb.jpeg.b74b3a2ae1c081c3f02a53dc3b602dbb.jpeg

Edytowane przez KapitanCzysty
  • Lubię to 1
Opublikowano

Jest jakiś lepszy sposób na bezpieczne uruchomienie pompy niż zamknięcie zaworu za kranikiem i ciągnięcie powietrzna przez wąż założony na ten kranik?  Jeżeli dobrze pójdzie jutro pierwsze uruchomienie filtracji i test szczelności :P

Opublikowano
W dniu 11.03.2022 o 12:29, KapitanCzysty napisał:

A co sądzisz Bartek_De o taki ułożeniu rury od zasysu bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym, jest to bezpieczne? Zastanawiam się czy będzie ją widać od spodu jak wleję wodę czy jednak tafla wody i oświetlenie to zamaskują? 

Jest bezpieczne. Rury nie będzie widać pod warunkiem, że nie będziesz lał wody po same wzmocnienia

 

5 minut temu, KapitanCzysty napisał:

Jest jakiś lepszy sposób na bezpieczne uruchomienie pompy niż zamknięcie zaworu za kranikiem i ciągnięcie powietrzna przez wąż założony na ten kranik?

W taki sam sposób zalewałem swojego narurowca. Jak już woda grawitacyjnie przejdzie przez pompę wtedy ją włącz (na 3 biegu) i gdy przestanie już pluć powietrzem zamknij kranik i otwórz zawór za nim, powinno się ładnie odpowietrzyć. Jeśli jednak tak się nie stanie, to podłącz do kranika wąż, drugi koniec węża pod, na przykład, wąż od prysznica i puść wodę na full, pompa niech cały czas pracuje na 3 biegu.

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Niestety pompa chyba mnie nie lubi, próbowałem robić dokładnie to co napisałeś wyżej i nie pomogło. Obecnie pompa włączona na 3 biegu wskazuje: 

2CC76D8E-A0F6-4E13-95C5-EFE6A6059253.thumb.jpeg.50c174b4fca7768e53fe3821763872c6.jpeg

chodzi dość głośno, ale nic się nie dzieje, w sensie nie leje się woda. Przepływ stoi. 
 

Filmik: 

 

Po podłączeniu węża z prysznica woda leciała dużym strumieniem:

615E00AD-F044-47BE-9179-B4157719CC65.thumb.jpeg.d4975c9ff4026c1934caff3002d375e8.jpegE0424CCA-B808-45E5-BB62-C7599EF383D3.thumb.jpeg.b18584c6d7bf8a3c6a40555a55b1b4ac.jpeg

Po wyłączeniu wody z prysznica przepływ jest minimalny:

 

 

Co mogę więcej zrobić?

Tu jeszcze filmik z podłączonym wężem z prysznica

Edytowane przez KapitanCzysty
Opublikowano

Wygląda na to że układ jest zapowietrzony. Ciężko jest pozbyć się powietrza z rury zasysu, zwłaszcza gdy akwarium nie jest pełne. Spróbuj zakręcić zawór po stronie wylotu z pompy i kranem napełniać układ po stronie zasysu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.