Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Faktycznie, jeśli mechaniki mają być przed pompą to to bardzo komplikuje sprawę. Sump to też jest jakieś wyjście, ale o nim nie myślałem - tutaj problemem może być ciężar wiszący nad akwarium. 

@Bartek_DeKategorycznie nie chcę mieć wewnątrz akwarium nic co nie jest niezbędne. Jeśli nie wyjdzie mi kombinacja z filtrem narurowym to w odwodzie pozostaje kanister.

Opublikowano

Jak masz dużo miejsca nad akwarium, to ciezar nie musi być problemem, poszukaj na yt overhead sump filter, są różne rozwiązania, gdzieś nawet widziałem jedno z trzech doniczek balkonowych zawieszonych jedna nad druga (trzy solidne polki i po problemie). Można też korzystać z lżejszych złóż biologicznych (gąbka, k1, siporax, keramzyt). Koniec OT.

  • Lubię to 2
Opublikowano (edytowane)

Jestem właśnie na etapie zamawiania wkładów i liczę na Waszą pomoc jeżeli chodzi o ilość i rodzaj danego medium.

W części biologicznej mam do dyspozycji trzy korpusy 10 calowe. Myślę nad takim układem:

1 korpus: siporax https://allegro.pl/oferta/sera-siporax-professional-wklad-rozwazany-1l-5851894739 

2 korpus: lawa https://allegro.pl/oferta/lawa-wulkaniczna-10-15mm-1l-wklad-do-filtra-siatka-5203358104

3 korpus: grys koralowy lub pocięta gąbka 30PPI https://allegro.pl/oferta/gąbka-do-filtra-filtr50x50x1-30ppi-niebieska-10899148024

Czy siporax i lawę trzeba "przysypać" od góyy czymś cięższym (np grysem)? Po ile tego zamówić?

Będę zamawiał puszki zasypowe do korpusów, czy w takie sytuacji lepiej mieć siporax, lawę i grys w siateczkach czy nie ma to znaczenia (łatwiej płukać jak się zrobi typowy glut)?

 

Część mechaniczna także na trzech korpusach:

- na początku będą wkłady sznurkowe 100, 50 i 20  mikronów aby uzyskać z nich trzon, po zużyciu:

1 i 2 korpus: gąbka 45 ppi: https://allegro.pl/oferta/gąbka-do-filtra-filtr50x50x1-45ppi-niebieska-10899148025

3 korpus: watolina: https://allegro.pl/oferta/wloknina-owata-miekka-poliestrowa-200-g-wklad-9496840689

Tak się zastanawiam czy jest sens używać na początku tych wkładów sznurkowych, czy nie lepiej zdjąć sznurek, który posłuży mi jako owijacz do gąbki i watoliny i od razu dać gąbkę do korpusu 1 i 2 aby zwiększyć powierzchnię biologi a tym samym pomóc baniakowi na start (każda gąbka z czasem staje się biologiem). 

 

Część chemiczna na jednym korpusie:

- będzie purolite A520e, ale uruchomiony po starcie akwa

 

Co sądzicie, jakieś sugestie?

 

Edytowane przez KapitanCzysty
Opublikowano
25 minut temu, Andrzej Głuszyca napisał:

Na edycję masz 24 godziny. Po tym czasie może zrobić to w Twoim imieniu moderator czyli Bartek @Bartek_De

Ok, dzięki za info.  Zmiana jest co prawda symboliczna bo akwa o 5cm dłuższe, ale 371 litrów to nie 357 =). Prosiłbym Cię  zatem @Bartek_De o edycje tematu "Narurowiec 371 litrów - dylematy" 

  • Bartek_De zmienił(a) tytuł na Narurowiec 371 litrów - dylematy
Opublikowano

Heja! Mam problem z korpusami narurowymi, dotarłem do informacji, że te zakupione przeze mnie czyli z odpowietrznikami w formie wcisku (sprężynka i śrubka) mogą powodować zapowietrzanie układu jeżeli chodzi o część mechaniczną (zdjęcie poniżej). Jak to w rzeczywistości wygląda? Mam takie cztery. Pytanie moje czy w takiej sytuacji przeznaczyć je na sekcje biologiczną i chemiczną, a do mechaniki kupić te na samą śrubkę bez mechanizmu wciskowego?

Dodam jeszcze, że ostatecznie kranik spustowy będę miał jednak przed pompą ponieważ nie zmieszczę innego układu narurowca (pompa wypada równo na środku szafki czyli na wzmocnieniu poprzecznym)

 

 

IMG_5029.JPG

IMG_5030.JPG

Opublikowano
21 minut temu, Bartek_De napisał:

Używałem kiedyś korpusów tego typu i nie zauważyłem żeby się zapowietrzały. Skąd masz takie informacje?

W tym wątku, chyba że coś źle zrozumiałem. 1FA33F0C-5ECF-49BE-A874-B19199B6814B.thumb.png.fe10d518e3fe245f37b5bcfd4bd19e18.png

Jeszcze był jeden temat, ale nie mogę go znaleźć, tam było to bardziej poruszone.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.