Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć, posiadam akwarium 300x80x60 h z filtracja sumo 180x50x50. Akwarium pracuje dwa lata i od dwóch lat mam problem z ustawieniem cyrkulacji i zamiatania syfow. Co prawda mam mocno brudząca obsadę przekopując dno.

Posiadam pompę Aqua Nova 9000l/h. Pracowała na 6tym biegu, wylot znajduje się zaraz za kominem, który to jest z lewej strony, i skierowany w przeciwległy bok. Na nim sa dwa falowniki nvm 9000 l/h które były już w dosłownie wszystkich kombinacjach a syfy dalej są zbierane kiepsko.

Wczoraj wpadłem na pomysł i odłączyłem falowniki całkowicie i załączyłem pompę na maxa. Poprawa była zdecydowana, pompa spokojnie bije na tyle że prąd jest do prawej ścianki 3 metry od wylotu. Widać to po cryptocorynie. I tak się zastanawiam czy jest realne że falowniki zakłócały przepływ i pompa sama w sobie ogarnie takie duże 3 metrowe akwarium?

Pozdrawiam

Opublikowano
2 godziny temu, Kadango napisał:

Wczoraj wpadłem na pomysł i odłączyłem falowniki całkowicie i załączyłem pompę na maxa. Poprawa była zdecydowana, pompa spokojnie bije na tyle że prąd jest do prawej ścianki 3 metry od wylotu. Widać to po cryptocorynie. I tak się zastanawiam czy jest realne że falowniki zakłócały przepływ i pompa sama w sobie ogarnie takie duże 3 metrowe akwarium?

Sam sobie odpowiedziałeś w zacytowanej części posta. Teraz obserwuj i tyle. Skoro napisałeś "falowniki" to znaczy , że masz więcej jak jeden.  Tu możesz jeszcze kombinować. 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Witam.

I tak się zastanawiam czy jest realne że falowniki zakłócały przepływ i pompa sama w sobie ogarnie takie duże 3 metrowe akwarium?

może tak być, miałem to samo pompa plus falownik , teraz została sama pompa i jest git👍

Opublikowano
6 godzin temu, Kadango napisał:

Cześć, posiadam akwarium 300x80x60 h z filtracja sumo 180x50x50. Akwarium pracuje dwa lata i od dwóch lat mam problem z ustawieniem cyrkulacji i zamiatania syfow. Co prawda mam mocno brudząca obsadę przekopując dno.

Posiadam pompę Aqua Nova 9000l/h. Pracowała na 6tym biegu, wylot znajduje się zaraz za kominem, który to jest z lewej strony, i skierowany w przeciwległy bok. Na nim sa dwa falowniki nvm 9000 l/h które były już w dosłownie wszystkich kombinacjach a syfy dalej są zbierane kiepsko.

Wczoraj wpadłem na pomysł i odłączyłem falowniki całkowicie i załączyłem pompę na maxa. Poprawa była zdecydowana, pompa spokojnie bije na tyle że prąd jest do prawej ścianki 3 metry od wylotu. Widać to po cryptocorynie. I tak się zastanawiam czy jest realne że falowniki zakłócały przepływ i pompa sama w sobie ogarnie takie duże 3 metrowe akwarium?

Pozdrawiam

Witam, jak przedmówcy. Masz odpowiedź. Wstaw fotę akwarium, chętnie zobaczę taki basen. 

Opublikowano
4 godziny temu, Pikczer napisał:

Witam, jak przedmówcy. Masz odpowiedź. Wstaw fotę akwarium, chętnie zobaczę taki basen. 

Nie wiem czy mogę bo nie ten biotop 🙂

IMG_20220101_191112774_HDR.jpg

  • Lubię to 4
Opublikowano
1 godzinę temu, Kadango napisał:

Nie wiem czy mogę bo nie ten biotop 🙂

IMG_20220101_191112774_HDR.jpg

Ale to ryby? Gdyby były chomiki to byłby większy "problem". Więc co tu mówić. Bardzo ładnie :)

Opublikowano

@Kadango Mam podobny układ - po lewej stronie grzebień ze spływem do filtra i rura powrotna z filtra skierowana na prawą stronę (280x60x60). Pompa DCP 6000M chodzi na ok. 4000l/h (realne) i to wystarcza by woda była czysta. Mam dużo kamieni, więc pomiędzy nimi, zawsze zwalnia prąd i coś tam może zostać. Ryby czasami to wzbudzają, ale szybko wszystko znika w filtrze. Czasami daję pompę na max. Ostatnio mi się nie chce ;) Falownik nieużywany. Myślę, że przy sumpie są spore opory na orurowaniu pompy (podnoszenie, kolanka, długość rur). U mnie przy panelu i łukach pompa działa bardzo wydajnie przy małej mocy. Myślę, że falowniki słabiej działają, niż pompa, gdyż generują szerszy strumień, który jest wolniejszy niż w przypadku pompy i słabiej rusza pozostałe masy wody.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.