Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć

Stoję przed podjęciem decyzji o zamówieniu akwarium 180*60*60 i zastanawiam się czy zlecić również wykonanie komina wewnętrznego aby filtrować akwarium sumpem, czy jednak darować sobie sump i wstawić jeden lub dwa porządne filtry kubełkowe. Rozumiem że sump jest nieporownywalnie wydajniejszy, ale czy porządny filtr kubełkowy lub dwa nie będą również wystarczające do takiego litrażu? 

Czy jest ktoś kto używa właśnie wyłącznie filtra kubełkowego do takiego akwarium? 

 

Opublikowano

Jeśli możesz teraz wybrać to popieram, że sump będzie lepszym wyborem niż kubełek. Mniej babrania się a więcej możliwości i chyba finansowo taniej? 

Opublikowano (edytowane)

Dzięki za odpowiedzi. A jesteście w stanie powiedzieć jaka średnica spływu, rewizji i powrotu powinna być w takim zbiorniku przy założeniu że obsługiwała to będzie pompa np. Eheim 9000l/h lub podobna o zbliżonym przepływie. 40 na spływ i rewizję i 32 na powrót? Muszę przekazać wymiary otworów przy zamówieniu i szczerze powiem, że nie wiem czy rozmiary powinny być takie jak napisałem czy może 32 na spływ i rewizję a 25 na powrót? Pewnie wielu z Was ma doświadczenie w tym temacie.

Edytowane przez wojzel
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Hej myślę że przy tej pompie to otwory to min 40 na spływ i powrót i 32 na rewizję. Ja przy 400L będę miał 40+32+32 przy pompie 7000. Co prawda pompa dc regulowana ale zapas powinien wystarczyc w razie czego. Bedzie podnosic na ok metr czyli 4500 powinna wydac ustawiona na maxa. Nie widzę potrzeby żeby rewizję robić taką samą jak spływ, przy tej średnicy zatkanie jej jest raczej niemożliwe zwłaszcza gdy zastosuje się odpowiednie sito spływu
np : sitko-splywu-40mm-aqua-medic.bmp

Opublikowano (edytowane)

Widzę, że decyzja podjęta. Przy tym litrarzu zarówno sump jak i dwa kubelki zrobią robotę jak należy 😉

Edytowane przez darianus

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.