Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Sorry jeśli powielam temat ale czasami szukaczka coś mi nie działa :)

Próbuje zapanować u siebie w akwarium nad obsadą. Od początku wszystko szło nie tak i mam bałagan. Jak to mawiacie zupa rybna. 

OD pewnego czasu bardzo mnie intryguje non-mbuna, a już najbardziej coś kolorowego z rodziny Aulonocara. 

zostało mi jednak kilka egzemplarzy Mbuna i się zastanawiam czy ryzykować taki mix czy je oddać? 

Niedawno pojechałem do jednej osoby po rośliny a wróciłem dodatkowo z Hongi, chyba Sweden. Piękne maluchy, ale rosną szybko i te charaktery mają różne. Jest śliczny dominujący samiec, tak mi się podoba że szkoda go oddać jak i jego grupę ale jak będzie miał z 9 cm to czy nie będzie zagrożeniem dla delikatnych gatunków? Jak zachce mu się potomstwa? Są 1 lub dwa samce i dwie samice, łącznie 4 sztuki Labidochromis  Hongi

I jeszcze 3 rdzawe są małe, do tego 3 dorosłe mixy i 2 maluchy też Mbuna. No i  szefuńcio czyli Metriaclima estherae + dwie jego samiczki. Ale szefuńcio jest grzeczny, ale jednocześnie trzyma płetwę na pulsie w całym akwarium. Nikt się nie bije bez jego pozwolenia. A jednocześnie jakimś cudem on absolutnie nikogo nie bije, nie goni. Nawet nowe maluchy toleruje. 

 

ZA około miesiąc, Przez Was wszystkich z tego forum ! :) Przyjedzie do mnie większe akwarium i będę wszystko odmawiał z obecnego. Będzie okazja na redukcję.

Komu znaleźć nowy dom? Zostawić Hongi i inne czy lepiej odpuścić i skupić się na spokojnej obsadzie non-mbuna? No takie ładne są...

 

Aktualnie mam szkło 120x50x50 a będzie tylko trochę większe 180x50x60 wysokie. Żona marudzi, że wystarczy. Eee..

 

IMG_20211014_110312_1.jpg

IMG_20211015_102735.jpg

IMG_20211015_170505.jpg

Edytowane przez Pikczer
Opublikowano
W dniu 15.10.2021 o 13:23, Pikczer napisał:

Sorry jeśli powielam temat ale czasami szukaczka coś mi nie działa :)

Próbuje zapanować u siebie w akwarium nad obsadą. Od początku wszystko szło nie tak i mam bałagan. Jak to mawiacie zupa rybna. 

OD pewnego czasu bardzo mnie intryguje non-mbuna, a już najbardziej coś kolorowego z rodziny Aulonocara. 

zostało mi jednak kilka egzemplarzy Mbuna i się zastanawiam czy ryzykować taki mix czy je oddać? 

Niedawno pojechałem do jednej osoby po rośliny a wróciłem dodatkowo z Hongi, chyba Sweden. Piękne maluchy, ale rosną szybko i te charaktery mają różne. Jest śliczny dominujący samiec, tak mi się podoba że szkoda go oddać jak i jego grupę ale jak będzie miał z 9 cm to czy nie będzie zagrożeniem dla delikatnych gatunków? Jak zachce mu się potomstwa? Są 1 lub dwa samce i dwie samice, łącznie 4 sztuki Labidochromis  Hongi

I jeszcze 3 rdzawe są małe, do tego 3 dorosłe mixy i 2 maluchy też Mbuna. No i  szefuńcio czyli Metriaclima estherae + dwie jego samiczki. Ale szefuńcio jest grzeczny, ale jednocześnie trzyma płetwę na pulsie w całym akwarium. Nikt się nie bije bez jego pozwolenia. A jednocześnie jakimś cudem on absolutnie nikogo nie bije, nie goni. Nawet nowe maluchy toleruje. 

 

ZA około miesiąc, Przez Was wszystkich z tego forum ! :) Przyjedzie do mnie większe akwarium i będę wszystko odmawiał z obecnego. Będzie okazja na redukcję.

Komu znaleźć nowy dom? Zostawić Hongi i inne czy lepiej odpuścić i skupić się na spokojnej obsadzie non-mbuna? No takie ładne są...

 

Aktualnie mam szkło 120x50x50 a będzie tylko trochę większe 180x50x60 wysokie. Żona marudzi, że wystarczy. Eee..

 

IMG_20211014_110312_1.jpg

IMG_20211015_102735.jpg

IMG_20211015_170505.jpg

Może osoby posiadające Hongi mogłyby dodać kilka słów? ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • To nie tak, ze nie produkują. Jest problem z wysokimi kosztami importu spoza EU. Z tego powodu dystrybutorzy się wycofali
    • Witam, Kilka dni temu zauważyłem u jednego dorosłego kadango dużego guza przy płetwie piersiowej. Pojawił się prawdopodobnie z dnia na dzień w okresie kiedy akurat w akwarium były dwa tarła i trwały walki, dlatego na początku założyłem, że po prostu oberwał.  Niestety minęło już kilka dni i guz nie maleje. Dodam , że samiec nie wykazuje żadnych zachowań chorej ryby, jest aktywny , je normalnie, nie ociera się . Do tego żadna inna ryba w zbiorniku nie ma na skórze niczego podobnego.  Proszę o radę - czy czekać co się będzie działo dalej czy od razu robić mu kwarantannę ?
    • Dainichi już chyba nie produkują, nawet jakby znalazł go na jakimś magazynie czy coś takiego albo u kogoś prywatnie to i tak już pewnie będzie przeterminowany.
    • Ja kiedyś brałem od malawiana białe callainosy, ale odmianę Ruarwre ,też ładne☺️
    • Wie ktoś  gdzie  można teraz zakupić  te pokarmy dainichi,northfin
    • Mała przerwa świąteczna od internetu 😉 @tom77 Bardzo ładna ta mdoka. Ilu lat dożył?  @pozner   Tak, zdecyduje się na mix, akwarium na tyle duże że spróbuję, a ostatecznie zawsze można wydac/podmienić jakiś gatunek. Jestem zwolennikiem kupowania wszystkiego odrazu. Nie lubię dokładać pojedynczych ryb do funkcjonującego akwarium, chyba że byłaby taka potrzeba to wtedy uruchamiam dodatkowy baniak i tam trzymam przez jakiś czas, zeby zobaczyć czy rybie nic nie dolega. Generalnie z dostępnością gatunków w jednym miejscu jest problem. Wydaje mi się, że czeka mnie wycieczka za Norymbergę... tam przynajmniej jest szansa że kupię wszystko zgodnie z planem co do gatunków i rozmiarów. Postaram się kupić o rozmiar większą non mbune, skądkolwiek wezmę ryby, to zrobię to osobiście, więc będzie można zdecydować i wybrać na miejscu. (Zdarzało mi się już pojechać po 8 cm ryby które miały 5, albo po 30 cm które miały 22 😅)   @Vrzechu Naprawdę nie wiem czy kogoś interesuje opowieść o wakacjach w dżungli 😉 tym bardziej, że woda tam jest ciemna jak herbata i nie mam praktycznie zdjęć takich typowo akwarystycznych pod wodą. Za miesiąc też jadę do dżungli, tym razem Azja, to może ewentualnie jakiś zbiorczy temat gdzie wrzucę jakieś fotki i opowiem jak z mojej perspektywy wygląda biotop orinoco, morichal largo czy jakichś azjatyckich strumieni. Tym razem nastawiam się na clearwater to może uda się zrobić kilka fotek. To jest zrobione telefonem w zwykłym małym strumieniu w Tajlandii... @Tomasz78 Cyrtocara moori to mój pierwszy gracz rezerwowy 😄 gdyby nie udało się dostać mdoki albo na miejscu okaże się, że na tą rybę jest jakaś mega promocja, albo gdyby mdoka jakimś cudem nie dała rady... to wtedy wjeżdża moori. Podoba mi się ta ryba, chyba jej największym minusem jest to, że przypomina mi właśnie mdoke i to taka sytuacja albo/albo. Jak się ogląda takie filmy to można dojść do wniosku, że jedynym prawidłowym tłem dla malawi jest błękitne 🤔😉   Na tą chwilę obsada stanęła na malawi mix. 8 gatunków, jeżeli zmieni się dostępność to może 9. Z opcją redukcji gdyby coś poszło nie tak.  
    • Zadzwoń do malawiana zapytaj czy mają ten gatunek, albo do Luk-Raf.
    • Przeniosłem do właściwego działu.
    • Tak to jest jak człowiek myli ppi z mikronami, używam wkładów szurkowych i stąd ten mój błąd. Oczywiście 10ppi będzie dobrze.
    • Postanowiłem rozłożyć go na częśći pierwsze i ponownie złożyć przy okazji czyszcząc go. I tym razem zrobiłem porządnie tzn. węże pod wpływem wody zrobiły się bardziej giętkie i nadziałem wąż max na króciec i max dokręciłem nakrętką blokującą. Dodatkowo wstawiłem filtr do miski i kupie ten czujnik wilgoci tak jak ktoś mi tu radził. Także teraz będzie ok.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.