Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam mam pytania związane z obsada akwarium.Podobaja mi się te trzy mało agresywne gatunki czyli Rdzawe,Saulosi i Yellow.Lecz chciałbym zamiast jednego z tych gatunków dodać jakiś inny większy ponieważ te należą do mniejszych ryb. Polecicie jakieś propozycje maksymalnie trzech gatunków ryb odejmojąc jeden z podanych zastępując innym ?

Edytowane przez Bartek_De
  • Bartek_De zmienił(a) tytuł na Obsada akwarium 240l standard.
Opublikowano

W takim zbiorniku najlepiej pozostać przy tych najmniejszych gatunkach z grupy mbuna. Średniej wielkości terytorialny gatunek może zająć 3/4 powierzchni tego zbiornika, a największe zajmują spokojnie 1m. Przy szerokości 40cm (jeśli jest to standard 120x40x50), tym bardziej będzie to dużym problemem. Są też gatunki, które nie przywiązują zbytnio uwagi do terytorium, ale te mogą być jeszcze gorszym wyborem. Zdominują całe te 120cm i wprowadzą terror. Są też Pseudotropheus acei. Ryba spokojna, ale dorasta do 16cm, poza tym jest stadna i lubi dużo przestrzeni.

W każdym przypadku skończy się to porażką. 

  • Lubię to 2
Opublikowano

Zostaw Saulosi i rdzawego. Yellow odpuść bo będziesz miał żółte samice Saulosi. Spróbuj może przy dwóch gatunkach tyle że wielosamcowo. Ewentualnie jak @przemo-hpisze poszukaj mniejszego gatunku z grupy mbuna. 

  • Lubię to 1
Opublikowano

To mi napisaliście to może dam radę to tymi 3 gatunkami myślę że się nie pozabijają tyle gdzie te ryby znajdę z dostawą do domu bo to trudny temat na stan aktualny czekam na skały i piach No i filtr itp.To nie moje pierwsze Malawi zaczynałem od 112l.Zakochalem się w tych rybach.

Opublikowano

Chciałem rybę która nie jest typowym standardem ale ok dostałem do wiadomości nadal 240 to za mało dla większych ryb oczywiście ja to rozumiem nie che wielkich ryb do zbyt małego akwarium bo ani to ładne a ryby też będą się męczyły a nie o to chodzi w tym wszystkim.

Opublikowano

Przemyśl jeszcze sprawę z tym yellowem. W naturze to mała rybka, ale w handlu najczęściej spotykane są pokolenia Fx i potrafią wyrosnąć znacznie poza normę. Poza tym samiczki saulosi są już żółte. Kolega wcześniej zasugerował perlmutta, jeśli chcesz trzy gatunki. Takich perłowo-białych Labidochromisów jest jeszcze kilka do wyboru. Ewentualnie możesz pozostać przy dwóch gatunkach, ale spróbować w większych haremach. Ostatnia opcja to zbiornik jednogatunkowy dla saulosi. 

Opublikowano

Ja bym zaproponował: Labidochromis Mbamba, Labidochromis chisumulae, Labidochromis Perlmutt jednakże może lepiej iść w 2 gatunki. Może nie rosną zbyt duże ale mają charakterek 😉

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.