Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

Pytanie: jak długo rosną pyszczaki ? Chodzi mi o przedział czasowy pomijając wszystkie składowe związane z żywieniem, wodą, wielkością akwarium itp.

Wiem, że pytanie jest bardzo ogólne ale też oczekuje dość ogólnej odpowiedzi. Obserwuję swoje rybki (Saulosi, Rdzawe, Jalo Reef) wypuszczone w marcu 2021 roku jako 2-3 cm rybki i widzę że rosną ale zastanawiam się ile jeszcze czasu zostało do zakończenia tej fazy wzrostu, rozwoju, dojrzałości płuciowej itd.

Na ten moment Saulosi się wybarwiają (mam dwa samce z czego jeden już zupełnie niebieski a drugi w połowie drogi). Jalo Reef zupełnie wybarwiony jeden samiec. Rdzawe chyba 3 samce i samice miały już pyszczki, które wyglądały jak inkubujące.

Ogólnie czy przedział czasowy wzrostu ryb to np pół roku, rok, dwa lata ?

Dziękuję za zainteresowanie i odpowiedzi w tym temacie. Pozdrawiam

Opublikowano

Generalnie, jeśli się nie mylę, to ryba rośnie przez całe swoje życie. Najszybciej rośnie narybek, nawet około 1cm na miesiąc (własne obserwacje) później im ryba jest starsza tym tempo wzrostu spowalnia, ale wciąż rośnie.

Wysłane z mojego SM-G770F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 6
  • Dziękuję 1
Opublikowano

Tak jak @Bartek_Depisze, ryby rosną przez całe życie. Jednak nie rosną równomiernie. Silniejesze, sprytniejsze będą pobierały lepsze kąski przez co ich intensywność wzrostu będzie szybsza. Ryby słabsze genetycznie mogą nie rosnąć szybko, mogą nawet nie osiągnąć wzrostu ogólnie przyjętego w fachowej literaturze. Samce, które objęły terytoria, w których jest urodzaj glonów, miejsce w którym pokarm będzie spadał też może się przyczynić do lepszego wzrostu. Jeśli zauważysz, że niektóre ryby odstają wzrostem od reszty mieszkańców, nie przejmuj się bo bywają przypadki, że potrafią wystrzelić wzrostem, w krótkim okresie i bardzo zbliżyć się wielkością do reszty obsady. 

  • Lubię to 3
  • Dziękuję 1
Opublikowano

Faktycznie widzę różnicę w szybkości wzrostu między poszczególnymi gatunkami. U mnie najszybciej urosły na ten moment Saulosi mimo że były najmniejsze w momencie zakupu. Jalo Reef oraz Rdzawe są nieznaczne mniejsze od Saulosi. Największa dysproporcja w wielkości poszczególnych egzemplarzy występuje u Rdzawych.

Póki co cieszę się z możliwości obserwowania ryb i ich przemian.

  • Lubię to 1
Opublikowano
16 godzin temu, NewBe napisał:

oczekuje dość ogólnej odpowiedzi.

Ryby które wymieniłeś dorastają stosunkowo szybko, zdarza się że nawet kilku centymetrowe podchodzą do tarła.Inaczej jest z rybami które uzyskują większe wymiary, im większy wymiar tym wzrost powolniejszy.Na młode takich pyszczaków możesz poczekać nawet kilka lat.Odpowiadając na Twoje pytanie ogólnie, mała ryba dorasta szybko duża wolniej.😉

  • Lubię to 4
Opublikowano
W dniu 1.08.2021 o 03:43, NewBe napisał:

Faktycznie widzę różnicę w szybkości wzrostu między poszczególnymi gatunkami. U mnie najszybciej urosły na ten moment Saulosi mimo że były najmniejsze w momencie zakupu. Jalo Reef oraz Rdzawe są nieznaczne mniejsze od Saulosi. Największa dysproporcja w wielkości poszczególnych egzemplarzy występuje u Rdzawych.

Póki co cieszę się z możliwości obserwowania ryb i ich przemian.

Rdzawy teoretycznie jest najsłabszy w tym układzie, który posiadasz w akwarium i tu może być przyczyna słabszego wzrostu ryb. Nie ma co wnikać na razie, z czasem dojdzie do reszty. Akwarystyka to cierpliwość. A co do Saulosi jedna z najciekawszych ryb, uwielbiam jak się zmieniają z żółtych cytrynek w niebieskie ryby o czarnych pasach. 

  • Lubię to 2
Opublikowano

Witaj 

Mam jakieś tam doświadczenie z Chindongo saulosi które posiadam od 2017r, więc postaram się pomóc i rozwiać twoje wątpliwości :)

Z moich obserwacji nad tym gatunkiem stwierdzam , że do dwóch lat zauważyłem wzrost u tego gatunku. Szczególnie tak jak pisał powyżej @Bartek_De szybki wzrost jest bardzo zauważalny u narybku lub młodzieży (3-5cm). Oczywiście dużo też zależy od jakości samego pokarmu, częstotliwości jego dawkowania, oraz też od hierarchii w stadzie o czy też wspomniał kolega @Mortis. Młode ryby kiedyś karmiłem 2/3 razy dziennie i to spowodowało ich szybki wzrost. Teraz dorosłe ryby karmię raz dziennie, bo oprócz suchej karmy zajadają się glonami z kamieni i tła. Wracaj do saulosi to po tych dwóch pierwszych latach wzrost ryb był zauważalny, a potem już dużo mniej. Zapewne ryby rosły, i rosną dalej ale nie zauważyłem aby to było tak widoczne jak na początku. 

Co do drugiego gatunku, który posiadasz czyli Idotropheus sprengerae, to też miałem przyjemność go posiadać 🙂 I tutaj już stwierdzam, że ten gatunek rośnie bardzo powoli, jeśli miałbym go porównać do szybkości wzrostu Chindongo saulosi. Czyli z wszystkiego wynika, że wzrost jest zależny od danego gatunku. Jedne rosną szybciej , a drugie powoli. 

 

  • Lubię to 3
Opublikowano

Ja zauwżyłem, że u rówieśników z tego samego gatunku różnice w wielkości dochodzą do 50%,
W sumie jak u ludzi. Zdarzają się 2,20 i 160 kg ale i ,50 i 48 kg.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Dziękuję Wszystkim za odpowiedzi.

Moje pytanie wynikało z tego że sporo osób poruszało temat prawidłowego wzrostu swoich ryb. Ja pod tym względem nie panikuję bo wiem że to jest natura i każda ryba rozwija się w swoim tempie.

Teraz już wiem i tak zakładam, że największe przyrosty i rozwój ryb w moim przypadku będzie pewnie w ciągu dwóch lat. A później wolniej i wolniej.....

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.