Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jestem na etapie tworzenia filtra hamburskiego opartego na pompie powietrznej. Chcę wkleić szybki, które będą trzymały gąbkę. Czy zwykły silikon sanitarny bezbarwny się nada, czy trzeba specjalny do akwariów? Chciałbym przyoszczędzić, bo akurat taki mi mam w piwnicy :)

Opublikowano

Nie kombinuj tubka silikonu w zoologicznym jakieś 3 zł. Ładujesz do dużej strzykawki i na wklejenie szybek powinno wystarczyć. Sanitarny może zwierać środki eliminujące pleśń.

  • Lubię to 2
Opublikowano

Ja w kotniku wkleiłem na zwykły, sanitarny i na drugi dzień zalałem. Nic się nie dzieje. Silikon sanitarny śmiało można używać w akwarium.

Wysłane z mojego SM-G770F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Dzięki za porady, właśnie wróciłem z zoologa, zdążyłem przed 17 tą 😉. Tubka silikonu akwarystycznego zakupiona 

Opublikowano
11 godzin temu, przemo-h napisał:

Widzę, że temat dalej się rozwija, więc dodam bardzo prosty pomysł na Hamburga z falownikiem, którego mam w drugim zbiorniku. 

Do wykonania użyłem:

-falownik Fluval CP3 (2800l/h)

-plastikowy korek po farbie podkładowej w sprayu

- trochę papieru ściernego i farby akrylowej 

- dwa kontowniki plastikowe (czarny mat 2,5x2,5cm), z marketu budowlanego

-silikon akwariowy

-klej do plastiku

-gąbka oczywiście

Pojawiały się w tym temacie problemy z filmem bakteryjnym, więc rozwinę jeszcze ten temat... Falownik w moim filtrze jest osadzony w połowie wysokości. Zbiornik to paludarium i jest otwarty. Zależało mi na minimalnym ruchu tafli, a pomimo tego jest kryształowa. Dalszej fotorelacji nie będzie, ponieważ to inny biotop😉

 

Fajna sprawa z tym falownikiem. Pewnie z gąbką ma mniejszą wydajność, biorąc pod uwagę, że pobiera tylko 5W. U mnie gąbka 5cm  ppi 20 będzie na całej szerokości. Szybki przykleiłem 11 cm od bocznej ścianki. Zostaję 6 cm na rurki. Muszę jeszcze od dołu dać plexi, żeby piasek się nie przesypywał przez gąbkę. Macie doświadczenie jaka powinna być grubość tego paska? Myślę, żeby dać 6 cm. 

 

20210708_095346.jpg

Opublikowano

@darianusfalownik nie powinien tracić mocy. Swobodnie zaciąga sobie wodę drugą połową (tylną częścią do tego przeznaczoną), ze środka Hamburga.

Pleksi moim zdaniem jest zbyteczne. Gąbka powinna dochodzić do dna zbiornika. Zasypujesz piachem, gdy filtr jest już poskładany i wsio. Przynajmniej ja nigdy z tym problemów nie miałem, a używałem gąbki nawet PPI10. 

  • Lubię to 2
Opublikowano
4 godziny temu, przemo-h napisał:

@darianusfalownik nie powinien tracić mocy. Swobodnie zaciąga sobie wodę drugą połową (tylną częścią do tego przeznaczoną), ze środka Hamburga.

Pleksi moim zdaniem jest zbyteczne. Gąbka powinna dochodzić do dna zbiornika. Zasypujesz piachem, gdy filtr jest już poskładany i wsio. Przynajmniej ja nigdy z tym problemów nie miałem, a używałem gąbki nawet PPI10. 

Wydaje mi się że warto mieć jakieś zabezpieczenie, żeby piasek nie wysypał się pod filtr podczas ewentualnego wyciągania gąbki 

Opublikowano
55 minut temu, darianus napisał:

Wydaje mi się że warto mieć jakieś zabezpieczenie, żeby piasek nie wysypał się pod filtr podczas ewentualnego wyciągania gąbki 

Nawet jeśli coś się przedostanie to w czym to przeszkadza? Oczywiście każdy robi, co uważa za słuszne, ale istotą jest tutaj prostota i to jest piękne w tej filtracji. 

  • Lubię to 4
Opublikowano (edytowane)
W dniu 8.07.2021 o 17:16, przemo-h napisał:

Nawet jeśli coś się przedostanie to w czym to przeszkadza? Oczywiście każdy robi, co uważa za słuszne, ale istotą jest tutaj prostota i to jest piękne w tej filtracji. 

No i dobra, zrobiłem bez zabezpieczenia, zobaczymy w praktyce jak to będzie :) Zawsze można dołożyć jakby co. Filtr hamburski powietrzny DIY już hula, jak na razie jestem zachwycony wydajnością tej pompy do oczek wodnych :) Jest jeszcze parę poprawek do zrobienia, ale to na spokojnie.

 

 

hamburg.jpg

Edytowane przez darianus
  • Lubię to 5

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.