Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam serdecznie wszystkich forumowiczów.

Dawno mnie nie było na forum i nie dawałem aktualizacji mojego pierwszego zbiornika 360 litrów. Samo życie, zmiana pracy, nowy dom i inne przeciwieństwa losu :) Jednak tak jak pisałem około 3 lat temu że w przyszłości będzie baniaczek około 700 litrów i przyszedł ten czas na zrealizowanie tego planu.

Akwarium będzie miało wymiary 180x70x60 szkło 12mm float, już jest zamówione i czekam :D Za około 2-3 tygodnie ma być u mnie w NL. 

Oświetlenie "Africa 4K Sunset&Sunrise" ze sterownikiem zmierzchu i świtu TC-420 od @AQUA DREAMS.

Stelaż pod akwarium będę robił sam tylko czekam aż dojdzie mi materiał z Polski. Profile jakie użyje to 50x50x3mm ( 4szt 180cm ) reszta z profilu 40x40x3. Wykończenie stelaża jeszcze rozmyślam :P 

Długo siedziałem i rozmyślałem jaka będzie filtracja i padło na kaseciaka ( i tu proszę o podpowiedz ) posiadam pompę tą o to: https://erybka.pl/product-pol-493-Newa-Jet-3000.html ktorej jeszcze nigdy nie użyłem i pomyślałem że może się nadać. Co myślicie o niej i czy zda egzamin w tym zbiorniku? Do tego jeszcze będzie cyrkulator hydor ale nie pamiętam jaki to model :P

Co do obsady raczej będzie to nadal mbuna lecz coś innego niż posiadam do tej pory czyli johanni i hongi.

Będę robił foto relacje z projectu i liczę na wasza pomoc :)

Pozdrawiam 😎

  • Lubię to 5
Opublikowano
10 minut temu, wilu25 napisał:

Mam ja również i w akwarium 140x 60x50 na pierwszym biegu  robi mi pralkę. Musiałem rozdzielić strumień  wody. 

  • Lubię to 1
Opublikowano

A powiedzcie coś o jej żywotności Panowie. Czy jest warta swojej ceny ? Co do jej wydajności to już się wypowiedzieliście i jest to przekonujące :)

Co do pompy którą posiadam mam rozumieć że jest za słaba do tego litrażu ?

Opublikowano

Co do żywotność to się okaże :) ja mam ją miesiąc. Wcześniej miałem kubełek NFC 1500 i działał bez zarzutu kilka lat. Tamta pompa powinna wystarczyć nie doczytałem że już ją masz :) , nie ma co generować kosztów, a pompę zawsze można zmienić :)

 

Stelaż też, robiłem ale profil 30*30*2 stoi na tym 500l, zostalo jeszcze zamówić fronty z płyty MDF

IMG_20210519_185221.jpg

IMG_20210520_215055.jpg

  • Lubię to 6
Opublikowano

W takim razie zamontuje ta co mam a w razie nie wydajności zmienię na ta co polecacie🙂

 

1 godzinę temu, wilu25 napisał:

Stelaż też, robiłem ale profil 30*30*2 stoi na tym 500l, zostalo jeszcze zamówić fronty z płyty MDF

IMG_20210519_185221.jpg

IMG_20210520_215055.jpg

Łączna waga mojego akwarium będzie miała około tony i wolę dmuchać na zimne. No ale mam nadzieję twój stelaż wytrzyma pod twoim baniaczkiem 💪

  • Lubię to 1
Opublikowano
Teraz, wilu25 napisał:

Koszt pewnie niewiele większy więc lepiej dać grubszą ściankę, u mnie to tylko 600 kg  :)

Dokładnie 🙂 Dzięki za sugestie. Czekam więc na profile i akwarium a później zabawa z tłem itp. Pozdrawiam. 

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Witam.

Odświeżam temacik. Doszło akwarium, profile i lampa od @AQUA-DREAMS.

Z akwarium była dosyć nie miła sytuacja ponieważ firma przewozowa nawet się nie kontaktowała ze mną przed przyjazdem i walnęła mi akwarium przed domem na chodniku i stało tak przez ponad 3 godziny za nim wróciłem z pracy po 22:30. Na tyle szczęścia że sąsiadka wysłała mi wiadomość ze zdjęciem  że coś dużego stoi przed domem. Ogarnąłem kumpli z pracy żeby mi pomogli wnieść akwarium bo samemu to tak troszkę ciężko by było :( Tyle dobrze ze akwarium cale. Mogłem zadzwonić do producenta akwarium i zapytać gdzie akwarium, grać głupka że nic nie stało przed domem bo ja nie podpisywałem żadnego odbioru palety z akwarium. Druga rzecz że kierowca sfałszował podpis za kogoś. Tylko człowiek nie potrafi być wobec innych chamem delikatnie mówiąc, chociaż inne słowo się nasuwa na język.

Teraz pozostało pospawać stelaż i działać dalej z tłem i kaseciakiem, pokrywą itp.

Fotki akwarium i lampy. Pozdrawiam i do usłyszenia :) 

 

akwa.jpg

akwa 2.jpg

  • Lubię to 6
Opublikowano

Do mnie akwarium przyjechało stojąc pionowo ale nie na palecie tylko stało tak na podłodze a paleta przyczepiona owiniętą dookoła czarną folią streczem wisiała przyczepiona do akwarium, jak to zobaczyłem to myślałem że mnie krew zaleje, gadam do kierowcy że to akwa i jak to tak stoi przecież to szkło to akwarium na co kierowca z wielce zdziwiona miną podsuwa mi papier do podpisu że akwa dostarczone, myślałem że go pier/olne w łeb, ale jego to chyba nie obchodzi jak towar leży na pace bo to chyba nie on ładuje towar, nic tylko zadzwonić do firmy przewozowej i dobrze ich opier/olić, tylko czy to coś da jak akwa w sumie dojechało bez uszkodzeń i nic się nie stało to mi powiedzą panie ale o co panu chodzi, towar doręczony bez uszkodzeń... Obejrzałem akwa czy niema uszkodzeń ale niema i stoi w tej chwili zalane już z rybami.

Jak będę znowu kiedyś kupował akwa to transport sam zorganizuje i osobiście pojadę po akwa bo komuś to niema co wierzyć, wiezie nie swoje, ma to w du/pie.

  • Lubię to 3

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.