Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Możesz ewnetualnie wężem podczas podmiany przejechać po gąbce i wyciągnąć z niej trochę brudu. Co tam leży na dole w tych workach?

  • Lubię to 3
Opublikowano

Dzięki za odpowiedzi.

Bałem się o parametry, że moja reakcja lub jej brak może zaszkodzić. Tym bardziej, że akwarium hula elegancko. Od początku brak jakichkolwiek problemów z parametrami czy klarownością wody. Jak są czyste szyby to jakby wody nie było.

6 minut temu, darianus napisał:

Możesz ewnetualnie wężem podczas podmiany przejechać po gąbce i wyciągnąć z niej trochę brudu. Co tam leży na dole w tych workach?

Też myślałem, o przejechaniu delikatnie odmulaczem (zamiast wyciągać i płukać). Jednak myślę, że tak jak @Bartek_De napisał póki co tego nie ruszać? Około miesiąca temu chciałem wyczyścić wzmocnienia akwarium i spuściłem ok. 30L wody (całe 8% - akwarium 480L, wchodzi 360L+20L w dwóch kubłach). Z racji tego, że nie miałem co odmulać, wężem dotykałem gąbki od zewnętrznej strony - tam gdzie pływają ryby. Byłem w szoku ile odchodów zaciągało.

W workach są - dwa wkłady NitratEx. Jestem praktycznie pewny, że o dziwo działają. Raz je już regenerowałem, to wypuściły pełno "rdzy" (przy drugiej kąpieli już mało). Czytałem różne opinie i testy, i teraz też mam zagwozdkę, bo do nowego zbiornika będę potrzebował jeszcze dwa (zastanawiam się nad czterema - 2 kominy HMF po 3 wkłady). Zastanawiam się czy znowu przepłacić i kupić teoretycznie ten sam produkt pod nazwą NitratEx czy jednak Purolite A520E/PA202. Teoretycznie to samo, ale może JBL jest jednak trochę inny, że u mnie działa? Ewentualnie udało się u mnie wytworzyć jakiś specyficzny ciąg/prąd wody dzięki czemu działa?

  • Lubię to 1
Opublikowano

A jak mają się Twoje okrzemki? Eksperymenty z oświetleniem przyniosły jakiś efekt. Pytam, bo u mnie zielenina została zdominowana przez okrzemki 👎. Więc poszukuję inspiracji 😜

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, Bezprym napisał:

@Waclaw a jesteś pewien że to nie są brunatnice? 

Tu mnie zaskoczyłeś- tego nie brałem pod uwagę.   Chociaż mój zbiornik raczej należy zaliczyć do świeżych.  Zarybiony w kwietniu tego roku. Wrzucę fotę, ale już we właściwym dziale- nie będę zaśmiecać koledze wątku 

Edytowane przez Waclaw
Opublikowano

Słabo znam się na glonach, ale ja raczej nie miałem nigdy okrzemek jeśli chodzi o to akwarium? Mam piękne czerwone glony (przynajmniej tak sądzę), które pyśki skubią jak szalone.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Też miałem problem z zapychającą się gąbką.  O ile nalotem na zewnątrz i na gąbkach w środku nie przejmowałem się wcale to u mnie w pewnym momencie różnica między poziomami wody zaczęła być znaczna, myślę.ze ok 5 cm.  Wyciągnąłem wszystkie wypełniające filtr wewnątrz media do wiadra z wodą z akwarium, a gąbkę główną solidnie wypłukałem oczywiście również w wodzie z akwarium. Poskładałem do kupy i wróciło do normy. Operacja trwała może pół godziny. Parametry po tym zabiegu ani drgnęły. Robiłem to raz, ok 7 miesięcy po uruchomieniu filtra.

 

  • Lubię to 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.