Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
47 minut temu, ziemniak napisał:

Czyli skok NO3 i PO4. Zastanawiam się czy to wpływ dwóch czynników: wczoraj podałem kawałek krewetki, zapomniałem też włączyć falownika po karmieniu. Zorientowałem się po kilku godzinach gdy na piasku zaczęły pojawiać się kupy.

Na spokojnie. Te parametry są dalej super dobre. Jeżeli po zniknieciu dwóch rybek nic się więcej nie zadziało, to możesz spokojnie odpuścić testy na kilka dni ;)

49 minut temu, ziemniak napisał:

W każdym razie zaczęły pojawiać się w miejscu okrzemek zielone glony i mam nadzieję, że to nie sinice.

Oby nie - obserwuj i bądź cierpliwy. Zmniejszyłeś światło, a sinice lubią światło więc bądźmy dobrej myśli. Jeżeli będzie się rozrastać i stwierdzisz, że to sinice, to alarmuj i daj lepsze fotki.

50 minut temu, ziemniak napisał:

Ocieranie dalej występuje, ale mniej i nawet jak kilka razy pod rząd to mam wrażenie, że mniej chaotycznie, bardziej spokojnie.

Czyli wydaje się, że kierunek dobry. Teraz nadal cierpliwie czekać ;)

  • Lubię to 1
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

No to minęły już ponad 3 miesiące...

m21.png.dcd415c94489ed155c92ab12b008dfb9.png

NO3 zaczęło przekraczać 20 i chyba trochę za wcześnie zareagowałem.
Podmieniłem ok. 15% i wrzuciłem dwa wkłady JBL nitratex.

Zastanawia mnie spadek KH oraz delikatnie wyższe PH ogólne (4,5-9,0) podskoczyło - jeszcze nigdy nie miałem tak intensywnego koloru. Temperatury wahają się pomiędzy 26-28, ale wyloty z filtrów i falownik robią robotę przy powierzchni.

Zielony glon ze skał jest systematycznie pożerany, także tylko trochę okrzemek zostaje.

m22.thumb.jpg.1c3319333b79635f4a893357b1e1bc9d.jpg

m23.thumb.jpg.811c879a5bf808336f5874d47c3dd61e.jpg

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Wczoraj wieczorem zauważyłem ciekawą rzecz. Ogólnie wiadomo, że pyszczaki rozpoznają ludzi, ale...

na mnie - wystarczy, że ruszę ręką to kotłuje się
na żonę - są zainteresowane, ale nie rzucają się do szyby
na dzieci - w ogóle nie reagują, nawet jak palcują szybę to pływają nie wzruszone

  • Lubię to 1
Opublikowano
Godzinę temu, ziemniak napisał:

Wczoraj wieczorem zauważyłem ciekawą rzecz. Ogólnie wiadomo, że pyszczaki rozpoznają ludzi, ale...

na mnie - wystarczy, że ruszę ręką to kotłuje się
na żonę - są zainteresowane, ale nie rzucają się do szyby
na dzieci - w ogóle nie reagują, nawet jak palcują szybę to pływają nie wzruszone

A kto im grzebie w akwarium itp? Kto karmi? :) Kto się najwięcej na ryby patrzy?  Wiedzą na kogo mają reagować. Bardzo inteligentne są. 

  • Lubię to 1
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Ale rybska. Naprawdę zacne szkiełko. Ja za około pół roku chcę postawić tysiączka i tak lewituje/eksperymentuję, w którą stronę iść z obsadą...

  • Lubię to 1
Opublikowano
5 minut temu, ziemniak napisał:

 Ja za około pół roku chcę postawić tysiączka i tak lewituje/eksperymentuję, w którą stronę iść z obsadą...

Z takim szkiełkiem to predatory ewentualnie inna nonMbuna. 

  • Lubię to 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Mam pytanie odnośnie gąbki HMF w rogu, trochę się zabrudziła i od środka wyszły takie małe "farfocle/firanki". Zrobiła się różnica między wodą w kominie, a zbiorniku to około 1 cm. Czyścić czy zostawić? Jeśli czyścić to delikatnie wypłukać w wiaderku czy trochę odmulić od środka?

20211117_164019.thumb.jpg.c62966fd2e6ad9c0600b43e2e6e75833.jpg

20211117_164000.thumb.jpg.93a5a9b22e2719496f833e210bc58df8.jpg

20211117_163934.thumb.jpg.9a182715e0e78050aafd42feac3de516.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.