Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam grupowiczów, nazywam się Maciej i mam 17, czyli jestem stosunkowo młodym akwarystą. Na forum napisałem już kilka postów ale nie przywitałem się oficjalnie więc piszę ten wpis wraz z pytaniem które znajduje się niżej. Ogólnie przez moje młode życie tak jak większości z nas przewijały się rybki jako niedrogie, łatwe i przyjemne w oglądaniu zwierzaki. Natomiast od jakiegoś czasu interesuje się akwarystyką na poważnie i chce żeby moja dalsza przygoda obcowania z rybami była poprawna. Rozmawiałem z rodziną o rybkach pokazując podekscytowany internetowe zdjęcia pyszczaków mówiąc o ich ciekawych zachowaniach rozrodczych czy hierarchicznych. Odpowiedzi jakie uzyskiwałem były w pełni do zrozumienia biorąc pod uwagę to że są po prostu ludźmi nie interesującymi się naszym klubowym hobby. Mówili oni wtedy "kup sobie akwarium 100l i do tego skalary, gupiki, neonki czy inne popularne rybki". Natomiast ja nie zrażając się czytałem więcej i więcej, oglądałem różnorakie filmy na youtubie dotyczące biotopu malawi. Momentem przełomowym zdecydowania się na ten biotop były filmiki Pana Rafała Kozery, prowadzącego kanał akwarium.info.pl na youtubie. Jestem Panu za to bardzo wdzięczny. Odrzucając propozycje rodziny na temat założenia przerybionego ogólnego akwarium zająłem się tematem malawi. Zakupiłem wszystkie potrzebne rzeczy w tym 200l akwarium, na całość wydałem 1500zł co jest sporą kwotą jak na mój wiek. Tematem malawi chcę zająć się na poważnie i starać się popełniać jak najmniej błędów. Więc idąc za chęcią czerpania wiedzy dołączyłem na to forum i już na przyszłość jestem Wam wszystkim bardzo wdzięczny za pomoc i zrozumienie. Po przedstawieniu mojej krótkiej historii początkującego malawisty chciałbym zadać dość ogólne pytanie odnośnie ilości ryb trzymanych w akwarium. Tak jak mówiłem biotop malawi będzie moim pierwszym biotopem o który chcę naprawdę zadbać i postarać się o to aby ryby trzymane przeze mnie miały jak najlepsze życie. Niedługo wchodzę w świat "dorosłości" więc również z prowadzenia tego biotopu będę czerpał istotne do przyszłego życia cechy takie jak np. odpowiedzialność za to co się robi czy czym się zajmuje. Dlatego w tym dość długim wpisie chcę zadać pytanie o to, jaką wielkość akwarium powinienem zapewnić podanej ilości oraz gatunkach pyszczków: 8xChindongo Saulosi 4xPseudotropheus Cyaneorhabdos Maingano 4xLabidochromis Careuleus 8xCynotilapia Afra Hara uwzględniając możliwość redukcji obsady jeżeli dany gatunek będzie miał za dużą liczbę samców. Oczywiście jestem jak najbardziej przygotowany na dużą kwotę samego akwarium czy drugiego filtra jeśli akwarium przez Was podane będzie miało np.400l. Widomo jestem jeszcze młody więc błędy na pewno popełniać będę, ale właśnie dlatego dołączyłem na to forum, aby z waszą pomocą szybko i skutecznie te błędy redukować. Jeszcze raz wszystkich witam i przepraszam za takie rozpisanie się, z góry dziękuję za odpowiedź na moje pytanie i życzę wszystkim miłego wieczoru.

Opublikowano

Witaj na forum🖐️

Na wszystkie pytania, które zadałeś na pewno znajdziesz odpowiedź, zadając je w odpowiednich działach. Tu tylko przedstawiamy siebie i swoje akwarium.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.