Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam jakies propozycje obsady do malawi 400l 150x45x60 ? Myślałem o 2 opcjach zarybienia. Zbiornik stoi zalany już od grudnia 

Coś z tego:

Chindongo Saulosi
Cynotilapia Zebroides Cobue
Labidochromis Perlmutt
Chindongo Flavus
Chindongo Flavus
Pseudotropheus Elongatus Mpanga

z 1 gatunkiem z aulonocara bądz solo aulonocara

Aulonocara Marmelade Cat OB 
Aulonocara Baenschi Benga
Aulonocara Lwanda Hai Reef
Aulonocara Lwanda Red
Aulonocara Stuartgranti Chiofu
Aulonocara Lwanda Hai Reef
 

Edytowane przez pavel9213
Opublikowano (edytowane)

Jak z Aulonocarą to dałbym Perlmutta i Cobue. Tylko odpuściłbym Aulonocarę OB bo to sztuczny twór. 

Edytowane przez Bezprym
Opublikowano

w sklepie mają  obecnie 
Cynotilapia Zebroides Cobue
 Labidochromis Perlmutt
Chindongo Saulosi

Chindongo Demasoni
Pseudotropheus Flavus
Pseudotropheus Elongatus Mpanga


 
więc coś z tego wybiorę układy 1+3 ? czy jakoś inaczej 

Opublikowano (edytowane)

W sklepie bym nie kupywał bo tam często możesz dostać nie to co chcesz kupić. Polecam @MALAWI MBUNA WORLD

@fish_magic

To nasi klubowicze i byle czego Ci nie sprzedadzą a często doradzą i mają większy wybór

Jest jeszcze  Dariusz Gaża i Malawian ale to raczej na FB z nimi się skontaktujesz. 

 

Edytowane przez Bezprym
  • Lubię to 2
Opublikowano (edytowane)

dystans jest straszny :( a jakieś opinie np. o diskus zoo ? ewentualnie mógłbym się pofatygować do fishmagic, lecz potrzebuje jakieś porady jak bezpiecznie przetransportować ryby w razie wyjazdu  przez 4h trasy 
 

Edytowane przez pavel9213
Opublikowano
dystans jest straszny  a jakieś opinie np. o diskus zoo ? ewentualnie mógłbym się pofatygować do fishmagic, lecz potrzebuje jakieś porady jak bezpiecznie przetransportować ryby w razie wyjazdu  przez 4h trasy 
 
4h to nie jest dużo, w dobrej hodowli na pewno Ci prawidłowo zabezpieczą ryby do transportu. Podstawa to worek z dobitym powietrzem i przy takiej pogodzie to dobrze jest sobie dokupić styrobox. Koszt nie duży pewnie ze 20 zł, a dodatkowa ochrona termiczna. Wtedy ryby spokojnie przetrwają o wiele dłuższą podróż.

Wysłane z mojego VTR-L09 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Cztery godzinki to żadna trasa dla rybek. Ja wożę worki w lodówkach turystycznych. Do kabiny i ogrzewanie podkręć troche. Cztery godziny spokojnie pojadą. Jak im w sklepie woreczki dopełnią tlenem to mogą i dużo dłużej podróżować bez wielkiej szkody. Ale i na zwykłym powietrzu cztery godziny to nie kłopot. Tylko ich nie wyzięb i będzie ok.

  • Lubię to 1
Opublikowano



Ja wożę worki w lodówkach turystycznych.


Dobry patent zamiast styroboxa.

Wysłane z mojego VTR-L09 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

w samochodzie stabilne 19 stopni inaczej umre predzej niz te ryby hmm zaopatrze się w styroboxa termofor i termoter  :D jakie układy/max rybek polecacie do 400 l akwarium  ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.