Skocz do zawartości

Zielenina do identyfikacji


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zastanawiam, się co to za zielenina. Akwa już ma 3 miesiące z rybami 1 miesiąc. Zielony trawnik ma ok 1-2 mm. Oderwać go ciężko, bo jakby wgryzł się w skałę. Wcześniej miałem,

i jeszcze mam ale coraz mniej, trawnik brunatny. Sauloski i rdzawe przez cały dzień go przeczesują, ten brunatny też. Nie wiem czy go jedzą. Czy gdyby to były sinice to ryby były by nim zainteresowane? Trawnik brunatny mam od 5 tygodni, ale nie jest jakoś specjalnie ekspansywny. Rośnie wolno i tylko na kamieniach. Na pierwszym zdjęciu trochę go widać.


img3402ph6.jpg


img3387ht3.jpg

Opublikowano

po pierwsze - sinice to nie glony

po drugie - sinice nie sa nigdy brunatne

po trzecie - jesli chodzi o te zielone i o to ze trudno je oderwac - to jasna sprawa - nie sa to sinice - zielenice jak w morde szczelil


jesli chodzi o przeczesywanie kolonii sinic przez pysie czy inne ryby to co do upodoban to nie wiem - natomiast, jako ze jedynie "leżą" one niejako na powierzchni na ktorej tworza kolonie, to mozna by przypuszczac ze po jednym przeczesaniu od razu "killwater" slad zostal :)

Opublikowano

Ten brunatny trawnik najbardziej mnie niepokoił, bo wyglądał nieciekawie. Opisywałem go kiedyś w oddzielnym wątku ale nie było odzewu. Przypomę, że na początku wygladał tak:

img3198jn5.jpg

A tak OT, czy wy macie problem z obejrzeniem moich dwóch zdjęć z tego posta? Bo ja już ich nie widzę a jeszcze pół godziny temu widziałem.

Opublikowano

Ten nalot brązowy to oczywiście, że były okrzemki. Ale ten dywanik z 1-2mm brunatnych włosów, to nie wiem co to za glon. Okrzemki chyba formy włosowatej nie przyjmują.

Opublikowano

Niestety ja też nie widzę tych zdjęć.

Dlatego mój post pod nim jest w tonie żartobliwo ironicznym, abyś zareagował i je wkleił.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.