Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

może i lepiej wygląda ... al emnie się raz już woda polała, i szafka przy podłodze mi lekko napuchła ... Nigdy więcej cokołu przy podłodze .. To straszna bezsilnośc kiedy wiesz że tam jest pół wiadra wody, i nic z tym nie możesz poradzić .. tylko słuchasz jak ci panele i szafka namięka ...


Kot.

Opublikowano

no płyta jak dostanie wody to w oczach puchnie :D Zapomniałem jeszcze dodać, że moja szafka nie stoi bezpośrednio na panelach, tylko ponabijałem na cokoliki takie czarne stopki z gwózdkami, przy małej ilości się to sprawdza.

Opublikowano

M_sobo - przy małej ilości.. czego? bo nie łapie..

właśnie sprawa nóżek / podkładu pod szafkę mnie ostatnio intryguje...

Opublikowano

małej ilości wody zapewne. Ale jakos mnie to nie przekonuje, bo to podnosi safke o 3mm, a napięcia powierzchniowe wody stawiają ja mniej więcej na takiej wysokości. a tez mam szparke 2-3mm miedzy cokołem i podłąga ...świetnie się sprawdza do wpuszczania wody pod szafkę i zostawienia jej tam :)


Kot.

Opublikowano

Corten, posłuchaj Kota - ja w weekend właśnie praktycznie restartowałem akwa (opiszę to w osobnym wątku ), bo właśnie dałem szafkę na płytę (MDF - debilizm... pije i trzyma wodę) i bezpośrednio przylegała do podłogi. Złapie wodę, zgnije i będziesz zdejmował akwa, a to mały armageddon. Ja dałem dla wzmocnienia na spód szafki płytę, ale pod nią, na całej długości (185cm) dałem 3 belki drewniane 5x5cm (wzdłużnie) jako nóżki - jak mi się wyleje woda, to szmatą przetrę między tymi belkami, a i cyrkulacja powietrza będzie, więc uważam, że to niezłe rozwiazanie. Z przodu widać jakby stała na cokoliku. Nie dawaj przypadkiem płaskiej płyty bezpośrednio na podłogę - naprawdę nie warto - ja właśnie straciłęm przez to sobotę i pół niedzieli. Tak jak pisał Msobo - daj płyty OSB na spód i pod blat czyli tam gdzie nie widać - to są płyty wstępnie impregnowane lakierami/klejami, więc nie piją wody, a d o tego są tanie.

Powodzenia.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

dzięki wielkie za uwagi i pomoc...w bólach bo w bólach projekt się urodził - mam jeszcze jedno pytanie tylko .. jaka wg Was jest optymalna wysokość szafki?

albo inaczej - jak Wasze szafki są wysokie?

zakładam 70 cm + 50 cm akwa (pewnie z 60 cm z pokrywa max) - co daje nam 120 - 130 cm a mnie wydaje się to strasznie nisko ..

fakt - punkt obserwacyjny będę miał na kanapie ale... jak wziąłem sobie miarkę i odmierzyłem te 130 cm to jakoś tak mało...:(

Opublikowano

no właśnie nie nisko, jak postawisz akwarium za wysoko to strasznie toto zdominuje pokój, na tej wysokości dobrze się go ogląda z kanapy, ale co ważniejsze łatwiej jest w nim manewrować w razie potrzeby.

Opublikowano

właśnie wróciłem z casto i ...jestem załamany ... nowa koncepcja mi się urodziła .. nie mogę się zdecydować..

wymyśliłem szafkę z ..blatów.. a raczej płyt blatowych.. 2 blaty (300 x 60) i na moje da się wyciąć z tego blat, podstawę i 4 podpory..

Pełne plecy..

co sądzicie?

tylko się martwię o 2 rzeczy - jakie nóżki (z kantówki pocięte np? ) i czy takie ustrojstwo nie będzie zbyt ciężkie...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Wygląda na fachową robotę, ktoś się postarał 😎
    • Ryby w marcu... teraz brzmi to jak dobry dowcip 😆 Ostatecznie wczoraj akwarium wylądowało u mnie, także powoli ruszam z tematem. Bardzo mi pomogliście w doborze obsady, nic od tamtego czasu się nie zmieniło i nadal celuje w te same gatunki. Czy dalsze wiadomości w temacie zakładania zbiornika wrzucać tutaj, czy może ktoś byłby tak dobry i wydzielił nowy temat? 😉 Zdążyłem już kilka dni temu kupić 700 kg serpentynitu, teraz czas na hydraulikę, a potem nie ma na co czekać, aranżacja i zalewamy.
    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.