Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
45 minut temu, Bezprym napisał:

Może jest zbyt spokojna i nie poradzi sobie w obsadzie wielogatunkowej? Nie wiem, nie mam doświadczenia z tym gatunkiem. Polecam jednak wątek poniżej.

 

Edytowane przez darianus
  • Dziękuję 1
Opublikowano
Godzinę temu, darianus napisał:

Może jest zbyt spokojna i nie poradzi sobie w obsadzie wielogatunkowej? Nie wiem, nie mam doświadczenia z tym gatunkiem. Polecam jednak wątek poniżej.

Kraczesz😁. Nigdy nie będzie wiadomo jeśli nie spróbujemy. 

 

Opublikowano

Nie znam tego "nowego" lethrinopsa o którym mowa. Ale z własnej obserwacji wiem, że L. albus sobie bardzo dobrze radzi w obsadzie z mdokami, tetrastigmą i yellowkiem. Więc jest to gatunek "sprowadzony" i jest wyborem bezpieczniejszym w tym wypadku. Ale wybór należy do właściciela zbiornika ;)

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Dziękuję Panowie, w takim razie kasa będzie rozsądnie rozdysponowana. Zamówiłem, zapłaciłem, czekam. Będę zdawał relację w..

Niech moc będzie z Wami!

Opublikowano (edytowane)
20 godzin temu, Barszczyk napisał:

Proszę nie denerwujcie się na mnie, że  już wszystko ustalone a ja mieszam... aktualnie jest Placidochromis "Blue Otter" i będzie Otopharynx Tetrastigma plus Lethrinops Albus. 

Aktualnie walczę z materią i proszę o Waszą opinię, mam możliwość zmienić po dobrych pieniądzach w renomowanej hodowli Albusa na Lethrinops sp. Gold Harbour Monkey bay. 

Z organizmami żywymi nigdy nie ma gwarancji. Jest tylko większe prawdopodobieństwo, że Lethrinops albus poradzi sobie lepiej. U Lethrinopsów bardzo istotny jest "poziom poradzenia sobie", bo ma to wpływ na poziom wybarwienia.

Edytowane przez tom77
  • Dziękuję 1
Opublikowano
11 godzin temu, tom77 napisał:

U Lethrinopsów bardzo istotny jest "poziom poradzenia sobie", bo ma to wpływ na poziom wybarwienia.

Przetrę ten szlak.. zobaczymy jak sobie poradzą. Ponoć to już wìększe ryby, więc przy mniejszych w teorii powinno być im łatwiej się dostosować. Będę pisał.

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.