Skocz do zawartości

Próba rozmnożenia Metraclima estherea minos reef


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mała obserwacja, bo w końcu jest co obserwować, samiec goni samiczki☝️ ryby mniej płochliwe, tylko przy wejściu do pokoju jest jakaś reakcja po chwili znów pływają wszędzie nawet do córki się przyzwyczaiły.

Papu dostają dwa razy dziennie. Rano:

Northfin veggie 1 mm 

Wieczorem:

Płatki origin 

Teraz tylko czekamy na wybarwienie samca💪🏻 i podmiana jutro z głównym akwa 

  • Lubię to 3
Opublikowano
12 godzin temu, Jeb_us napisał:

Mała obserwacja, bo w końcu jest co obserwować, samiec goni samiczki☝️ ryby mniej płochliwe, tylko przy wejściu do pokoju jest jakaś reakcja po chwili znów pływają wszędzie nawet do córki się przyzwyczaiły.

💪🏻

Dzieci są tak na prawdę lajlepszym lekarstwem na płochliwość ryb. My, widząc, że ryby się boją, jesteśmy ostrożni i tym samym pogarszamy tylko sytuację. Zauważ w hodowlach, czy sklepach, gdzie jest duży ruch. Te ryby nie boją się niczego. Nawet do siatki są przyzwyczajone😆

Trzymam kciuki👍. Takie samiczki OB to rarytas. 

  • Dziękuję 1
Opublikowano
56 minut temu, przemo-h napisał:

Trzymam kciuki👍. Takie samiczki OB to rarytas. 

Dzięki Przemku😁, faktem jest to że są ciężkie do dostania, były 3 osoby z którymi byłem w kontakcie by zakupić minos reef  samiczki OB, jeden gościu co chwilę zmieniał termin odbioru ryb, teraz nie wiem co się dzieje bo nie mam fb ani massangera więc można powiedzieć że zostawiłem to jak jest, drugi typek powiedział że będzie się kontaktował po nowym roku, a trzeci który zajmuje się importem ryb z malawi chłopak z Hiszpanii miał ryby chciał wysłać, ale brexit wstrzymał wszystko, więc trzeba było się zabrać samemu dokupić co się akurat pojawiło, czyli grupkę esterek z jedną samiczka OB i wynegocjować grupkę od lokalnego hodowcy który jakimś cudem dostał 5 parek od "gościa" wspomnianego jako nr 1. Także w głównym rośna sobie grupka esterek minos reef 1/5 (2-O,3-OB)..... Ale nie ma co się rozpisywać. 

Natomiast, fajne jest to że ryby w zbiorniku tarliskowym zaczynają się czuć lepiej samiec już nie jest mocno granatowy pletwa grzebietowa jest błękitna, więc idzie to wszystko w dobrą stronę, zadbać o dietę i odpowiednie podmianki i jest 👌🏻

  • Lubię to 1
Opublikowano

Dziś chwilka obserwacji po porannym karmieniu. Samiec goni samice i pierwszy raz nieśmiało złapał kolorki na chwilkę, kolejne co zaobserwowałem to, to iż ryby są o wiele mniej płochliwe wieczorem mogę siedzieć z głową przy akwarium i nic pływają bez żadnych stresów. Poranki nie są tak kolorowe, wchodząc do pokoju gdzie jest baniak, najpierw się chowają i po chwili dopiero wypływają.... No cóż pozostaje czekać 🤷‍♂️

Opublikowano

Dziś od 9:30 do 14 i później od 15:30 nie było prądu awaria na linie więc co jakieś 30 minut chodziłem i by przemieszać wodę, by ją bardziej dotlenić, wybrałem się na spacer z żoną (ciężarna swoją drogą) młodą i psem. Wracam,a tu taka sytuacja.😏

IMG_20210116_184158.thumb.jpg.de0cff57cbcab90dafbd432de3bbf288.jpg

Tak wiec brak filtracji nie przeszkadzał 😉, a może wlaneie potrzebowali intymności, teraz pilnować i w razie potrzeby przerzucić do kotnika siatkowego 

  • Lubię to 5
Opublikowano

No i po radości dziś pyszczek pusty😔, no cóż czekamy dalej myślę że kolejna ryba ktir będzie gotowa do tarla to samiczka pomarańczowa druga co do wielkości. Obydwie pomarańczowe samiczki zaczynają nabierać masy... Więc zakładam że będzie się coś w przyszłym tygodniu działo 

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Raczej nie zaplodnione w końcu, miałem przerwę prawie cały dzień w dostawie prądu.... 

Edytowane przez Jeb_us
Opublikowano

Sprawdź przed następną planowaną podmianą NO3.

Mi w identycznym zbiorniku nawet przy dwóch rybach (15cm i 10cm) strasznie woda leciała na łeb. 3 dni i mętna. Wyjąłem ryby, to po tygodniu się wyklarowała na kryształ.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.