Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć,

nadszedł czas na zmiany:).

Do tej pory w moim baniaku 360x90x80 pływały drapieżniki i większa non mbuna. Potrzebuję zmiany.

Zacząłem myśleć o Tanganice i innych biotopach, jednak finalnie podjąłem decyzję, że chcę mbunę.

Planuję kupić maluchy z oferty Darka Gaży - mam do Niego kilka minut drogi i liczę na dobre jakościowo ryby.

Pomimo wielu lat z Malawi nie mam doświadczenia z mbuną. Poprzez zmianę chciałbym doświadczyć tego zachwytu i ekscytacji, którym dzielicie się na forum i które moglem sam zobaczyć rok temu na spotkaniu klubowym ( w tym roku nie mogłem niestety się pojawić ).

W tym poście chciałbym Was prosić o inspirację w zakresie obsady.

Ile ryb i ile gatunków mogę wpuścić ( to będą maluchy) ? Jakie wybrać i dlaczego ? :)  Na co zwrócić uwagę?
 

Bardzo liczę na inspirację i Waszą pomoc:).

 

 

 

Opublikowano

Witaj. Przy tym litrazu możesz poszaleć z obsadą. Natomiast jeśli chodzi o doradztwo to można naprawdę wypisywać setki kombinacji. Najlepiej będzie jeśli wybierzesz sobie ryby, które się Tobie najbardziej podobają a później będzie można to zweryfikować i ustalić fajna obsadę...

  • Lubię to 2
Opublikowano

Myślę aby bazą była klasyka : demasoni, msobo, saulosi, maingano, podoba mi się maison reef.
Na pewno biorąc pod uwagę wysokość akwa 80 cm potrzebuję jakiegoś gatunku mbuna, która będzie w toni - coś oprócz acei będzie spełniać tą rolę?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Opublikowano
2 godziny temu, amac1975 napisał:

Do tej pory w moim baniaku 360x90x80 pływały drapieżniki i większa non mbuna.

Takie zacne akwa i nie pochwaliłeś się filmami, fotami..?...

2 godziny temu, amac1975 napisał:

W tym poście chciałbym Was prosić o inspirację w zakresie obsady.

Czyli chcesz ryby z tej hodowli http://www.tanganikamalawi.pl/ryby-z-jeziora-malawi/  - o ile jest to aktualna oferta to coś wybiorę.

Sądzę że na tak duże akwa jakim dysponujesz można by wziąć ryby z większych gatunków. Zaproponuję taką obsadę:

metriaclima msobo magunga

metriaclima fainzilberi maison reef

Labeotropheus fuelleborni Chidunga MC/OB 

Labeotropheus trewavasae - w ofercie są 4 warianty geograficzne do wyboru który bardziej się podoba

Metriaclima estherae red-red

Metriaclima sp. „elongatus Chewere”

Pseudotropheus sp. „acei” Luwala Reef

Pseudotropheus sp. „elongatus mphanga”

Brakuje mi do tej obsady melanochromisa np: auratus lub chipokae których nie ma w ofercie.

  • Lubię to 1
Opublikowano

[mention]Tomasz78 [/mention]

Dziękuję bardzo.
Podoba mi się.

Czym kierowałeś się przy tej propozycji?

Jedynie na Metriaclimę estherae Red Red jestem uczulony chyba i nie chcę jej w obsadzie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Opublikowano
9 minut temu, amac1975 napisał:

Jedynie na Metriaclimę estherae Red Red jestem uczulony chyba i nie chcę jej w obsadzie.

A dlaczego?

Można zamiast redów dać Pseudotropheus sp. ‚williamsi north’ Makonde który jest w ofercie w linku.

12 minut temu, amac1975 napisał:

Czym kierowałeś się przy tej propozycji?

Żywieniowo ryby zbliżone. Klasyka z jeziora czyli duża zebra (maison reef) , tzw kulfon czyli można by rzec wizytówka roślinożernej mbuny czyli ryby z rodzajów labeotropheus. Ryby z gatunków największej mbuny (maison reef,labeotropheusy,williamsi,acei). Różnorodność kolorystyczna - kontrast pomiędzy rybami ciemnymi - czarno/ciemno/niebieskie (samiec magungi, m. chewere) a jasnymi (samiec maison reef, samice magungi, labeotropheusy), acei zasiedlają toń ale myślę że to jest bez znaczenia bo w tak dużym akwa będzie duże stado które będzie pływało wszędzie ( w toni też ).

Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie żebyś dał ryby które wymieniłeś wyżej czyli demasoni,maingano. Pominąłem je bo to małe gatunki - demasoni 8,9cm, maingano 11cm - tak małe ryby ledwo będzie widać ;) , no ale to już Twoja sprawa które gatunki weźmiesz.

  • Lubię to 1
Opublikowano

[mention]Tomasz78 [/mention] dziękuję za pomoc!

Metriaclimy estherae red red miałem wiele lat temu i nie zakochałem się w nich:) Dodatkowo ten bladoróżowy kolor nie zachwyca mnie zbytnio


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

  • Lubię to 1
Opublikowano
4 minuty temu, Sławol napisał:

Do takiego litrażu przydałby się jakiś większy gatunek, pomyśl nad którymś z Protomelasów.

Słaba to mbuna ;)

  • Lubię to 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.