Skocz do zawartości

oferta na akwarium Malawi - prośba o opinię


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 godziny temu, Arri napisał:

Okej... To chyba kupimy np. 5 helmetów, może jakoś ogarną te glony... ;)

Z glonami Helmety dadzą radę bez problemu tylko zostawią po sobie  białe jajeczka które ciężko usunąć 

Opublikowano

@Arri zastanawiam się po co zadajecie pytania na FORUM  MIŁOŚNIKÓW  PIELEGNIC skoro w ogóle nie bierzecie pod uwagę dawanych wam rad.  Skoro już macie swój plan jak to wszystko ma wyglądać i rady nie są wam do niczego potrzebne bo wiecie lepiej...  Jeśli macie zamiar trzymać w akwarium 450l ponad 20 ryb wielkości ok 20cm to już jest męczenie ryb, nie wspominając o co kilkutygodnowej rewolucji w akwarium aby wyczyścić kamienie z glonów... 😡😠 Na tym forum nie popieramy takich zachowań... 

  • Lubię to 6
Opublikowano

Ciemne kamienie wg mnie dużo ładniej wyglądają w malawi, niż jasne. Na tamtym zdjęciu z białymi w tle były jakby piaskowce - dużo ładniejsze i nie trzeba martwić się glonami, bo tylko dodadzą uroku. Te białe będą świecić po gałach, a wszystkie fotki z automatu będą za ciemne.

Opublikowano
3 godziny temu, Robson79 napisał:

@Arri zastanawiam się po co zadajecie pytania na FORUM  MIŁOŚNIKÓW  PIELEGNIC skoro w ogóle nie bierzecie pod uwagę dawanych wam rad.  Skoro już macie swój plan jak to wszystko ma wyglądać i rady nie są wam do niczego potrzebne bo wiecie lepiej...  Jeśli macie zamiar trzymać w akwarium 450l ponad 20 ryb wielkości ok 20cm to już jest męczenie ryb, nie wspominając o co kilkutygodnowej rewolucji w akwarium aby wyczyścić kamienie z glonów... 😡😠 Na tym forum nie popieramy takich zachowań... 

Skąd wniosek, że nie bierzemy pod uwagę dawanych nam rad? Wręcz przeciwnie. Przecież po krytyce pomysłu z wyjmowaniem kamieni napisaliśmy: "okej... to chyba kupimy 5 helmetów, może jakoś ogarną te glony". To chyba jasne, że uznaliśmy wyjmowanie kamieni za zły pomysł i szukamy innego rozwiązania. Dobór gatunków i ilości rybek też oparliśmy na lekturze forum i podwieszonego wątku dot. obsady podobnej wielkości akwarium. Wykonawcy akwarium zwykle sugerowali nam ok. 40 rybek na start w ilości ok. 5 gatunków. Zredukowaliśmy więc tę liczbę do ok. 15-20. Poza tym będą to na początek rybki wielkości ok. 4-6 cm, więc tłok im nie grozi. Na pewno chcemy, żeby rybkom było dobrze w naszym akwarium. Jeśli zadajemy głupie pytania, to przepraszamy, ale skąd mamy się na tym znać? Lektura forum była i jest dla nas bardzo pouczająca. Bez tego forum na pewno wszystko by wyglądało inaczej. Pewnie, że mamy jakąś wizję akwarium (to chyba dobrze?), ale przecież cały czas ją modyfikujemy na podstawie różnych opinii. Do tej pory odpowiedzi na nasze pytania były przychylne, cierpliwe i zachęcające, za co dziękujemy. Szkoda, że ta Kol. Robson79 jest w zupełnie innym tonie i, naszym zdaniem, niesprawiedliwa.

Wracając do tematu glonów - faktycznie, jajeczka helmetów są problemem. Znaleźliśmy sugestię, że pojedynczy helmet nie zostawia jajeczek. Może więc np. 1 helmet i 1 zebra?

Kolorystykę kamieni jeszcze przemyślimy. Może faktycznie ciemniejsza będzie lepsza.

Pozdrawiamy,

Beata i Artur

Opublikowano

A tu jeszcze parę zdjęć innych kamieni z tego składu... Chyba ciemniejsze marmury i dolomity na jednym zdjęciu... 

IMG_20201202_090356.jpg

IMG_20201202_090412.jpg

IMG_20201202_090407.jpg

IMG_20201202_090623.jpg

Opublikowano (edytowane)

Te weźcie, kilka dużych brył i trochę drobnicy (jeśli będzie) żeby rozsypać po piasku, co dopieści aranżację. Nie będziecie z nich budować gruzowiska, dla non-mbuny będą idealne.

IMG_20201202_090356.thumb.jpg.3b6c645bdd01faa5ffa2ff5b4e03178e.jpg.562761f539487ede48bc2995952691f8.jpg

Aa... drobnicę już widzę, leży na ziemi

Edytowane przez Bartek_De
  • Lubię to 1
Opublikowano

Dokładnie otoczak świetnie się sprawdzi, a duże pojedyncze bryły idealnie oddadzą wygląd naturalnego biotopu. 

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series.   (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.