artjur Opublikowano 27 Września 2020 Autor #11 Opublikowano 27 Września 2020 9 godzin temu, AndrzejGłuszyca napisał: Lepiej zrobić teraz skoro nie ma wpływu na parametry. Postaraj się jak najwięcej usunąć ręcznie. Zrobione, usunąłem maksymalnie ile się dało odessać do strzykawki. Dodałem Cuprisol, pierwszą dawkę. Nie mam testu do pomiaru zawartości miedzi, ale sądzę że stosując według zaleceń producenta nie przekroczę dawki. Jutro dodam kolejną dawkę i we wtorek trzecią a w piątek pod koniec dnia wymienię 20-30% wody. Producent podaje wymianę wody po tygodniu, ale chciałbym w sobotę pojechać po ryby jak parametry NO2 będą już prawidłowe. 1
artjur Opublikowano 12 Października 2020 Autor #12 Opublikowano 12 Października 2020 Myślałem że poszło skutecznie, a jednak. Wodę podmieniłem we wtorek 06.10, ok. 30%, w czwartek 08.10 miałem jechać po ryby - poprzednia sobota nie wypaliła, pan Dariusz miał wyjazd. Jednak 8 października też nie wyszło, ot coś cały czas pod górę Obecnie zamówione, przyjadą kurierem, mają być w środę - wreszcie. Ale dziś rano zauważyłem kolejne kwiatuszki pleśni, co prawda małe pojedyncze,kilka sztuk nie tyle co poprzednio - nie wiem teraz czy jak przyjadą ryby to nie będzie jakiegoś problemu. Czy na chwilę obecną już nic nie kombinować, zarybić i po jakimś czasie jak się nie uspokoi powtórzyć leczenie Cuprisolem?
artjur Opublikowano 5 Grudnia 2020 Autor #13 Opublikowano 5 Grudnia 2020 Temat można zamknąć, pleśń zniknęła całkowicie. Na dzień dzisiejszy dominację przejęły piękne zielone glony. 1
Andrzej Głuszyca Opublikowano 5 Grudnia 2020 #14 Opublikowano 5 Grudnia 2020 24 minuty temu, artjur napisał: Temat można zamknąć, pleśń zniknęła całkowicie. W takim razie zamykam. 1
Rekomendowane odpowiedzi