Tomasz78 Opublikowano 15 Sierpnia 2020 #21 Opublikowano 15 Sierpnia 2020 Ryb na pewno nie masz przekarmionych, nawet są chude, troszkę niedożywione, lekko bym je podpasł. Akwarium wygląda w porządku, ja bynajmniej nic niepokojącego tam nie widzę. A kiedy wpuściłeś/kupiłeś socolofi i trewki? Może były nowe i crabro faktycznie je zaatakowały albo miały już jakąś chorobę...Albo magungi jako największe wytłukły młode a crabro jako lubiące mięso je zjadły... A pokarmy to masz same granulaty? Ryby czasami chorują od granulatów co było nie raz już opisywane na forum. Może więcej karm pokarmami w płatkach... Co do obsady to na razie najlepiej zostaw tak jak jest, niech ryby rosną. A jak crabro i trewki urosną do 15,16 cm to akwarium zrobi się wizualnie małe.
Bakakaj Opublikowano 15 Sierpnia 2020 Autor #22 Opublikowano 15 Sierpnia 2020 Msobo zostały mi ze starego akwarium 180l. To było moje pierwsze akwarium z kilkoma błędami dlatego zapewne niedawno dostały bloat. Pozostałe rybki czyli crabro, kulfony i socolofi zostały zakupione już do 480l trzy miesiące temu z Tan-Mal. Płatki odrzuciłem bo strasznie brudzą wodę. Zanim to zrobiłem naczytałem się wiele o granulatach. Wnioski są zawsze takie same żeby nie dawać granulatów zbyt dużych i najlepiej takich co nie pęcznieją (jak pęcznieją to moczyć). Innych przeciwwskazań nie ma. Używane przeze mnie granulaty są drobne i nie pęcznieją więc raczej nie stanowią problemu. 1
bojack Opublikowano 15 Sierpnia 2020 #23 Opublikowano 15 Sierpnia 2020 A ja myślę, że to jest suma kilku niefortunnych zdarzeń. Wcześniej leczyles ryby więc naruszyles biologię, później umyles jeden z filtrów, a w mechaniku tez są bakterie, tym bardziej że masz to na jednej pompie(?) więc najpierw mechanik potem biolog i być może w biologu się jeszcze nie odbudowały bakterie. Potem mama karmiła większą niż zawsze porcją i część pokarmu się rozkładalo. Przez te kilka zdarzeń wzrosło no2 i padła najsłabsza ryba, ktora znów wzmocniła cały efekt i poszło lawinowo. 2
egon44 Opublikowano 16 Sierpnia 2020 #24 Opublikowano 16 Sierpnia 2020 7 godzin temu, bojack napisał: A ja myślę, że to jest suma kilku niefortunnych zdarzeń. Wcześniej leczyles ryby więc naruszyles biologię, później umyles jeden z filtrów, a w mechaniku tez są bakterie, tym bardziej że masz to na jednej pompie(?) więc najpierw mechanik potem biolog i być może w biologu się jeszcze nie odbudowały bakterie. Potem mama karmiła większą niż zawsze porcją i część pokarmu się rozkładalo. Przez te kilka zdarzeń wzrosło no2 i padła najsłabsza ryba, ktora znów wzmocniła cały efekt i poszło lawinowo. Przeczytałem inne tematy kolegi, i jestem tego samego zdania, co Ty. Wszystko się skumulowało, i trach 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się