Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 minut temu, AndrzejGłuszyca napisał:

I teraz uwaga :) Zaśmiecamy koledze temat ze mną włącznie

Ok już nic nie piszę tutaj :)

  • Lubię to 1
Opublikowano
Też traktuję Yellow jako wszystkożerną .  Mam go lata i jest kawał byka..
Wszystko zależy od dawkowania, ważne by nie przesadzić z pokarmami roślinnymi.

Wysłane z mojego Mi 9T Pro przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
53 minuty temu, AndrzejGłuszyca napisał:

Jak w opisie:) I teraz uwaga :) Zaśmiecamy koledze temat ze mną włącznie .

Ja już się zdecydowałem, Iodotropheus Sprengerae i Cynotilapia "afra"Cobue.

Zostanę przy dwóch gatunkach przy tym litrażu.

Z racji że miałem taki pusty baniak postanowiłem spróbować z tym biotopem, jeszcze w sumie nic tam nie pływa, ale  od szukania informacji, choćby  takich jak w tym poście, coś czuje że to nie będzie przygoda na chwilę.

Co do zaśmiecania.

Taki śmietnik to się dobrze czyta :)

 

  • Lubię to 2
Opublikowano
3 minuty temu, Grzyb napisał:

Zostanę przy dwóch gatunkach przy tym litrażu.

Słuszna decyzja. Gdybyś dał jakiś trzeci gatunek to kosztem ilości dwóch poprzednich. A tak możesz mieć nawet po dwa samce i po 6/7 samic docelowo. Zresztą czas pokaże czy np. samce "rdzawego" się nie wyeliminują.  Póki co  bardzo dobra decyzja. A jestem przekonany ,że jeszcze nieraz będziesz zmieniać obsadę jak każdy z nas.

 

3 minuty temu, Grzyb napisał:

Taki śmietnik to się dobrze czyta

Ale wprowadza zamieszanie w temacie o co raczej dbamy..czasami z wyjątkami:) 

  • Lubię to 1
Opublikowano
5 minut temu, Grzyb napisał:

Ja już się zdecydowałem, Iodotropheus Sprengerae i Cynotilapia "afra"Cobue.

Super zestawienie 👍

Opublikowano (edytowane)

Teraz tak piszesz bo już masz wieloletnie doświadczenie i efekt wizualny zszedł na dalszy plan. Przyznaj się jednak czym się kierowałeś zakładając swoje pierwsze Malawi? Przy ciemnej obsadzie wcześniej czy później  przychodzi taki moment by dodać gatunek rozjaśniający obsadę. 

Edytowane przez Bezprym
  • Lubię to 2
Opublikowano
Godzinę temu, Bezprym napisał:

Szaro będzie ale to twój wybór.

 

SŁAWEK - BEZPRYM - MA RACJĘ.
Wg. mnie - najgorszy z możliwych wyborów.
Nie wiem co sprawiło, że C. cobue ma stanowić "bazę", ale jest to ryba (podobnie jak I. sprengerae), którą większość początkujących się zachwyca, a najszybciej się jej pozbywa.
W takim połączeniu będzie szaro i do D ... , szczególnie wtedy, kiedy rdzawe stracą młodzieńczą barwę, a cobue nie będzie miał przeciwnika.
Moja propozycja:  np. Pseudotropheus johannii Gome w układzie wielosamcowym - nawet 5:5/7
A jak nauczysz się "obsługi" pyszczaków, to może coś pozmieniasz dodając ww L chisumulae, C, hara, czy nawet C. demasoni (WOW)

  • Lubię to 3
Opublikowano

Nie ma co się ograniczać do jednego gatunku. "Obsługi" pyszczaków lepiej się nauczy z wejścia przy dwóch ;) .

Skoro się tak bardzo cobwe podoba to można go połączyć z johanni. Zresztą już wcześniej pisałem żeby cobwe połączyć z którymś z gatunków z żółtymi samicami - post 26. A co do rdzawych to też nie wiem czemu tak ludzie chcą ten gatunek mimo że nie jest jakoś szczególnie atrakcyjnie ubarwiony.

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.