Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie spodziewałem się takiego odzewu

Auratusy jak widzę odpadają w 240l, więc ich na pewno nie będę próbował trzymać w takim akwarium.

Tak jak doradza mi @Slawek-meszek, i ja sam myślałem o  Iodotropheus Sprengerae więc na ten moment ta ryba będzie jako drugi gatunek.

Mam nadzieję, że obserwacja tych ryb dostarczy mi tyle samo emocji co i wam, bo czytając komentarze już się nie mogę doczekać żeby zacząć obserwować cokolwiek w tym akwarium.

Dzięki za wszystkie odpowiedzi.

 

Opublikowano

@GrzybCh sulosi i rdzawy to trzon do niego możesz dołączyć C sp hara jak nadmienił wyżej kolega @Bezprym

Może zastanów się nad obsadą z dwoma gatunkami. Zakupiłbyś sobie 12szt  saulosi i 10szt rdzawego. Zobaczyć co i jak oswoisz się z malwaistyką a później ewentualnie jak zechcesz dołożysz sobie ewentualnie trzeci gatunek. Być może uda Ci się utrzymać ze dwa trzy samce saulosi. Bedziesz widział jak broną swojego rewiru. A i rdzawy będzie ładnie wybarwiony.

Opublikowano
1 godzinę temu, Tomasz78 napisał:

Filmik ciekawostka, pyszczaki jak piranie rozszarpują mrożoną rybę ale auratusy atakują pierwsze i są najbardziej aktywne w rozszarpywaniu ryby.

 

Ten z tego filmu to bardzo fajną  obsadę zrobił 🤨. Powybijają mu się z czasem ?

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Do rdzawego oraz saulosi dołożyłbym Labidochromis Chisumulae Chisumulu (wszystkożerna) rybka która rośnie do 10 cm, u mnie stadko (2+5) nie przejawia prawie żadnej agresji  i nie obiera sobie konkretnego terytorium tylko pływa po całym zbiorniku.  Biały kolor dodaj uroku do naszych ciemnych zbiorników. Naprawdę polecam :) 

Tutaj masz filmik jak wygląda samiec z samiczką:

 

 

 

Edytowane przez Bastian
  • Lubię to 3
Opublikowano (edytowane)

Labidochromis chisumulae jest podobnie jak perlmutt i yellow rybą owadożerną a nie wszystkożerną więc tu już by trzeba było dowalić pokarmami mięsnymi. Nie mniej dałoby radę ustawić taką dietę z saulosi. 

Edytowane przez Bezprym
Opublikowano
7 minut temu, Daniel00 napisał:

Ten z tego filmu to bardzo fajną  obsadę zrobił 🤨. Powybijają mu się z czasem ?

Kilka sztuk może być ubita, ale wszystkie to nie. Ma przerybienie i dużo gatunków co zmniejsza agresje. Taka obsada w małym akwarium może całkiem "bezproblemowo" funkcjonować właśnie przez przerybienie i pomieszanie mbunny z non-mbuną ale większość ryb będzie pozbawiona swoich naturalnych zachowań przez zbyt duży ścisk ryb na zbyt małej przestrzeni co zaowocuje problemy z tarłem i problemy na tle żywieniowym. A w naszych akwariach nie o to chodzi żeby ryby się ściskały i obijały o siebie jak szprotki w puszce .

Owszem, pyszczaki uwielbiają pływać w dużych wielogatunkowych stadach i świetnie się w nich czują, ale jednocześnie akwarium musi być na tyle duże żeby zaoferować komfortowe warunki dla osobników które zechcą mieć własne terytorium i w spokoju odbywać tarło nie niepokojone przez inne ryby przerywające tarło, ciągle przeszkadzające przy nadmiernym ścisku ryb.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Ten z yt drugie akwarium ma jeszcze gorsze. Widziałem jego filmiki wcześniej ,ale nie chciało  mi się go słuchać patrząc na te akwaria. Tłumaczy się jakimiś filozoficznym wywodami ,że akwarium jest dla nas i możemy trzymać co chcemy w zamałych  akwariach. 

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.