Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
[mention=9553]nsp[/mention]Możesz proszę napisać coś więcej o swoim hmfie? Jaką gąbkę zastosowałeś? Jakie wymiary ma Twój filtr? W jego środku masz jeszcze jakieś dodatkowe gąbki i ceramikę? 
Mogę. Mój HMF to klon konstrukcji@SlavekG, parę stron wcześniej w tym temacie masz też zdjęcia poglądowe jego HMF'a.

U mnie wymiary są trochę na pałę zrobione, bo zapomniałem uwzględnić grubość ścianek. Zamówiłem formatki że spienionego pcv, 3x 40x15cm, 1x 15x15cm w firmie fabertec ze Szczecina.
Jakbym robił drugi raz ten korpus, to bym dał trochę większe rozmiary bocznych ścianek. Po zastosowaniu gąbki zostało trochę mało miejsca operacyjnego, o czym już chyba wspominałem parę postów wcześniej.
Rozpisałem się trochę, więc już zmierzam do celu.

Boczne ścianki - 15cm x h40 cm
Dno - 15cm x 15 cm
Materiał na wzmocnienia itp. - dodatkowa formatka 15cm x h40 cm
Gąbka - 30ppi 50cm x 50cm, nadmiar co został nie zmarnuje się, bo mam jeszcze krewetkarium do restartu i może tam Zrobić mini HMF
Napęd filtra - falownik sunsun jvp-130, na razie daje radę, zobaczymy czy to uciągnie jak będą ryby
Wkład filtra - pocięta gąbka, która została. Plus na jakiś czas wrzucę ceramikę z tego Aquaela, który tam pracował na start akwarium

Wysłane z mojego Redmi Note 9 Pro przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

A jak wygląda kwestia korzeni roślin zapuszczonych w gąbkach i ewentualnego dojścia korzeni do pompy/głowicy? Jak wsadzić rośliny żeby nie było ryzyka że ich korzenie "coś zmajstrują" ?

Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, Limak86 napisał:

A jak wygląda kwestia korzeni roślin zapuszczonych w gąbkach i ewentualnego dojścia korzeni do pompy/głowicy? Jak wsadzić rośliny żeby nie było ryzyka że ich korzenie "coś zmajstrują" ?

Też nad tym myślałem, ale przez rok w poprzednim zbiorniku nie było z tym problemu. Korzenie najwyraźniej omijają takie wibrujące urządzenia. Mimo wszystko dobrze jest mieć łatwy dostęp do pompy i sprawdzić to w podobnym przedziale czasu. 

Edytowane przez przemo-h
Opublikowano

Trochę OT ale pytanie dotyczy gąbek, które używane są w opisywanym rodzaju filtracji. Panowie czy ktoś może zamawiał gąbki z aliex......?  Tam mamy trochę inną porowatość niż z rodzimych sklepów, a mianowicie 15,25,35 i 50 ppi. Ciekawe czy faktycznie jest takie ppi bądź może to odpowiednik 10,20,30 i 45 ppi?

Opublikowano

Witam. Naszła mnie taka myśl. Czy jest sens dorobić tak jakby koronę do HMF'a narożnego, żeby służyła jako skimmer? Oczywiście byłby to element zdejmowalny. Czy nie ma to sensu, bo za dużo wody dostawało by się górą, zamiast przez całą powierzchnie gąbki? Niestety dopadł i mnie film białkowy i nie wiem czy kombinować z obecną filtracją, czy zakupić skimmer eheima.

Opublikowano

Ja w swoim tak zaplanowałem,  jednak jeszcze nie wiem jak będzie działać, jednak z poprzednich akwarium wiem, że taki sposób jest świetny na film białkowy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.