Jump to content

Recommended Posts

Posted

A więc tak ostatnio zauważyłem żę moaj simica red red pływa z wysuniętym pokłdełkiem niestety nie widziałem tarał bo musiałem wyjśc. Gdy przyszedłem miała już inkubowała. Wieczorem karmie ryby i widze że ona nie je wiadomo to noramlne ale patrze moja największa samica też nie je , poprzygladałem ise jej pare chwil i okazało sie że ma w pyszczku pare jaj. Bardzo mnie to zdziwiło ponieważ on nie maiał tarła. I w ogole po nie jnie poznać żę ma cos w pysku.I co najciekawsze zaczełą inkubować w tym samym czasie co mniejsza samica. I tu moje pytanie czy to możliwe że większa samica pozbierała reszte jaj małej samicy??

Posted

Jest to pytanie dość trudne. Moim zdaniem samiec raczej odbył tarło kolejno z jedną i drugą samicą. Raczej niemożliwym jest aby samica która podpłynęła z daleka zaczęła inkubować jaja - większa szansa byłaby natomiast że by je zjadła.

Jeżeli nawet podpłynęłaby i zaczęła inkupować, to kto by je zapłodnił ?

Myslę ze samiec obskoczył najzwyczajniej dwie samice.

Posted

Zgodzę sie z Bartkiem, pomimo tego, że czasami podczas tarła pary ryb, w ich miłosny taniec wejdzie z buciorami inna ryba ( często jest to samica tego samego gatunku ) jest niemożliwe aby przejęła inkubację od trącej się samicy. Ikra nawet gdyby została chwycona i tak by nie miała szans na zapłodnienie i najprawdopodobniej druga z samic poprostu została wytarta przez rozochoconego samca.się wytarła.

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.