Bochnia Opublikowano 7 Września 2006 #1 Opublikowano 7 Września 2006 A więc tak ostatnio zauważyłem żę moaj simica red red pływa z wysuniętym pokłdełkiem niestety nie widziałem tarał bo musiałem wyjśc. Gdy przyszedłem miała już inkubowała. Wieczorem karmie ryby i widze że ona nie je wiadomo to noramlne ale patrze moja największa samica też nie je , poprzygladałem ise jej pare chwil i okazało sie że ma w pyszczku pare jaj. Bardzo mnie to zdziwiło ponieważ on nie maiał tarła. I w ogole po nie jnie poznać żę ma cos w pysku.I co najciekawsze zaczełą inkubować w tym samym czasie co mniejsza samica. I tu moje pytanie czy to możliwe że większa samica pozbierała reszte jaj małej samicy??
Bartus_M Opublikowano 7 Września 2006 #2 Opublikowano 7 Września 2006 Jest to pytanie dość trudne. Moim zdaniem samiec raczej odbył tarło kolejno z jedną i drugą samicą. Raczej niemożliwym jest aby samica która podpłynęła z daleka zaczęła inkubować jaja - większa szansa byłaby natomiast że by je zjadła. Jeżeli nawet podpłynęłaby i zaczęła inkupować, to kto by je zapłodnił ? Myslę ze samiec obskoczył najzwyczajniej dwie samice.
harisimi Opublikowano 7 Września 2006 #3 Opublikowano 7 Września 2006 Zgodzę sie z Bartkiem, pomimo tego, że czasami podczas tarła pary ryb, w ich miłosny taniec wejdzie z buciorami inna ryba ( często jest to samica tego samego gatunku ) jest niemożliwe aby przejęła inkubację od trącej się samicy. Ikra nawet gdyby została chwycona i tak by nie miała szans na zapłodnienie i najprawdopodobniej druga z samic poprostu została wytarta przez rozochoconego samca.się wytarła.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się