Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dobra pogadałem z żoną (ogólnie nie jest zadowolona) i rozglądam się za akwarium 150x50x50 czyli 375l. Troszeczkę martwię się o swoją szafkę. Składa się z trzech poprzecznych płyt wiórowych, które tworzą nogi. Dwie skrajne maja grubość 15mm, środkowa 30mm, blat ma grubość 25mm. Gdyby w szafce nie było szuflad łatwo można by to było jakoś wzmocnić. Na górę i tak położę jakiś blat ponieważ aktualny jak wiecie jest za płytki w stosunku do akwarium o 2cm. Ale jak ją wzmocnić nie mam pojęcia. Macie jakieś pomysły? Mówiliście coś o plecach ale jak? Wrzucę zdjęcia szafki. 

A7D3E95D-266B-4A59-9566-A9344EBC5948.jpeg

CBBCCBFA-A4BD-41A4-A378-C395B842F0AE.jpeg

3D27D852-4314-4111-87BF-A6D1628F5AEB.jpeg

Opublikowano
9 minut temu, Tomek86 napisał:

pogadałem z żoną (ogólnie nie jest zadowolona)

Wszystkie żony nie są zadowolone z hobby mężów jeśli te hobby nie przynoszą dochodu :D .

Opublikowano
31 minut temu, SlavekG napisał:

Zamiast tej cienkiej płyty z tyłu musisz dać sklejkę albo mdf 18mm i porządnie skręcić.

Panowie i to wszystko? Ja od dwóch dni nie moge spac po nocach i myśle jaki tu stelaż zrobić żeby nie ingerować w szafkę a odpowiedz jest taka prosta 🥳😁

Opublikowano
30 minut temu, Tomasz78 napisał:

Wszystkie żony nie są zadowolone z hobby mężów jeśli te hobby nie przynoszą dochodu :D .

W tym przypadku to nawet straty bo takie akwarium to spory wydatek 😔😢

  • Lubię to 1
Opublikowano
22 minuty temu, Tomek86 napisał:

Panowie i to wszystko? Ja od dwóch dni nie moge spac po nocach i myśle jaki tu stelaż zrobić żeby nie ingerować w szafkę a odpowiedz jest taka prosta 🥳😁

Jeśli temu nie ufasz to dodatkowo możesz dać metalowe kątowniki między bokiem i górą, ale uważam że nie będą one potrzebne. Zdemontuj tą płytę którą masz i ją zmierz. Jeśli na wysokości obecna płyta nie jest do samej podłogi to nową daj do samego dołu, żeby siedziała na podłodze.

Opublikowano
Godzinę temu, Tomek86 napisał:

rozglądam się za akwarium 150x50x50 czyli 375l.

To zastanów się, czy nie zamówić akwarium na wymiar. Też mnie niepokoją te boczne ścianki. To tylko 15mm. Gdybyś zamówił akwarium na wymiar, np. 154cm., to mógłbyś na zewnątrz dołożyć płytę meblową pod kolor. Rozumiem, że szafka ma 150cm? 

Opublikowano

Hej. Mam taką komodę u siebie w przedpokoju. Czarną. Osobiście bałbym się postawić na niej akwarium. Minimum to konkretna płyta na boki, środek i tył oraz porządne usztywnienie tego. To ikea, płyty wiórowe. Pomijam, że seria MALM jest dość rozreklamowana dzięki różnym wypadkom na świecie ;) . Producent w instrukcji pisze "nie stawiaj na meblu telewizora..." co dopiero akwa.

Poważnie, zrobiłbym mocny szkielet.

https://www.ikea.com/pl/pl/assembly_instructions/malm-komoda-szuflad__AA-2022892-5_pub.pdf  (3 str)

  • Lubię to 1
Opublikowano
7 minut temu, tomekTOja napisał:

Producent w instrukcji pisze "nie stawiaj na meblu telewizora..." co dopiero akwa.

A co ma napisać, gdy w ofercie ma uchwyty ścienne? 😏

Bez przesady. Stało u mnie akwarium 500l. na szafkach z płyty wiórowej 18mm. przez ponad 10 lat i to szafkach z lat 80-tych. Nic się nie działo. Jeśli kolega dołoży plecy i jakieś wzmocnienia po bokach, to nie ma się czego obawiać. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.