Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich jestem tu nowy, akwarystyką interesuje się od 10 lat a akwaria prowadzę od 5 lat że średnim restartem co roku bo jak do tej pory były zakładane przezemnie akwaria roślinne i miałem z nimi mnustwo problemów jak już myślałem że jest ok to przychodził kryzys i robiłem restart, kupiłem niedawno akwarium 120x40x40 docelowo miało być to akwarium roślinne typu LT ale spodobały mi się akwaria Malawi i chyba takie bym założył, od strony technicznej nie mam pytań filtrację wykonam sam gdyż zdolności chydrauliczne posiadam a będzie to filtracja narurowa gdzie będą filtry mechaniczne biologiczne i chemiczne zastosowane, jednak nie mam pojęcia jak urządzić akwarium w środku a co za tym idzie jakią obsadę dobrać wiem że są dwie grupy pyszczaków ze jedne lubią skaliste podłoże inne przekopują piasek prosił bym o podanie wprost jaką obsadę mogę tu zastosować dajmy na to że chce aby podłoże było piaszczyste z kilkoma kamieniami i w narożnikach zasądził bym jakąś kryptokoryne aby był akcent zieleni ewentualnie anubiasy na jakiś kamień przytwierdzić ale pytanie najważniejsze jakie rybki do tego aby było kolorowo czy z kamieni ułoży z jakieś groty itp i może polecicie gdzie w Wielkopolsce w okolicach poznania mogę takie rybki zakupić 😁 z góry dzięki za każdą radę i pomoc. 

Opublikowano

Witaj na naszym forum,

Ze względu na wielkość zbiornika Twój wybór ogranicza się ryb z grupy mbuna, a więc tych żyjących w strefach skalistych.  Zbiornik nie jest duży ale ze 2 gatunki powinny się pogodzić. Osobiście proponowałbym Labidochromis Cearuleus i Cynotilapia sp. Hara, możesz też brać pod uwagę takie ryby jak Cynotilapia Zebroides Jalo Reef, Cynotilapia Zebroides red top Likoma, Cynotilapia Zebroides Ndonga Deep, Labidochromims Mbamba, Labidochromims Joanjohsonae, Labidochromis Permutt, Metriaclima Msobo Magunga, Metriaclima Koningsi, Pseudotropheus Johannii, Metriaclima Chailosi, Chindongo Elongatus Mpanga. Zapewne koledzy podrzucą jeszcze inne gatunki 🙂 Popatrz na te ryby które podałem i powiedz co CI się podoba to będzie łatwiej coś doradzić.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Ja mam takie same rozmiary akwarium 120x40x40 i trzymam w niej jedynie stadko Saulosi. Tak polecił mi na początek przygody z Malawi jeden z hodowców w wielkopolsce. Więcej gatunków w takim zbiorniku to już za dużo i może po czasie zrobić się bardzo wojennie.  A to rozwiązanie jest na tyle fajne, że samice są żółte a nie szare lub inne mniej rzucające się w oczy jak przy wielu innych gatunkach, a samce też pasiaste i niebieskie więc jest względnie kolorowo jak na jeden gatunek :) 

Opublikowano

Super dzięki za odpowiedzi zapoznam się dokładnie z tymi podanymi przez was gatunkami i dam znać które mi się podobają ale już wcześniej patrzyłem na saulosi i podobały mi się kolory żółte i niebieskie i o coś takiego by mi chodziło ale jeszcze zapoznam się z innymi przeanalizuje ich dostępność w internecie mam na to narazie czas zbiornik stoi narazie pusty czeka na kamienie i piasek jeszcze nie wiem co wybrać mam sporo granitowych odpadków ale to w innym dziale założę temat aby zasięgnąć wiedzy czego użyć 😁

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Jako że akwarium już zalane i dojrzewa pomału a z racji iż ceramikę wrzuciłem z innego dojrzałego zbiornika i pływa tam parę gupików na start to już za 2 tygodnie chyba już mogę wpuszczać pyszczaki, proponowane rybki już oglądałem podobają mi się te saulosi z racji tego że będzie dzięki nim kolorowo tylko nie wiem jakie ryby trochę innego koloru i ubarwienia dobrać do nich, fajne są Metriaclima Chailosi ale mogą być za agresywne ale podobają mi się też Cynotilapia Zebroides Jalo Reef, może podpowiecie jeszcze coś innego? No i pytanie ile sztuk np saulosi pasuje 2+8 i tych drugich podobnie 2+8 czy może 1+4/5? 

Opublikowano

Czy mogę w moim zbiorniku trzymać Chindongo Socolofi Tumbi Point i Chindongo Saulosi, nie będą się one krzyżować między sobą? Myślę nad obsada 1+5 i 1+5...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.