Skocz do zawartości

Pekla szyba w akwa koniec malawi


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cytując:

Czy listwy wzmacniające muszą "iść" przez cała długość akwarium?


Tak. Inaczej w miejscu zakończenia listwy wzmacniającej w szybie, przez nią wzmacnianej powstaje spiętrzenie naprężeń. W mechanice to zjawisko nazywa się karbem. Krótsze listwy wzmacniające można zastosować tylko w przypadku użycia grubszego szkła niż wymaga tego wielkość zbiornika.


Warto przeczytać


http://thewald.webpark.pl/podstawy.klej ... wariow.htm


Dla mnie jota w jotę to co się stało i z tym akwarium

Opublikowano


jak to? Ty masz tą 150cm 375-tkę klejoną "na dnie", a nie "z dnem wklejonym między ściany boczne?[/b]"


Dokładnie tak mam- wszystkie szyby są wklejone na dno, a boczne są pomiędzy przednią i tylną szybą, nawet taki sposób klejenia mam opisany w książce

Opublikowano
Dla mnie jota w jotę to co się stało i z tym akwarium


Yaro wszystkie wromaki tak mają... i jakoś nie słyszymy non stop na forach relacji że pękają... tu jeszcze musiał być nacisk... linia peknięcia przechodzi dokładnie tam gdzie zobrazowały to symulacje (najbliższe czerwonemu przy podanym przeze mnie przykładzie)

no i oczywiście ten karb też pomógł...


M_sobo nie krytykuję Twojej metody, ale ja bym tak większych baniaków nie kleił z racji tego, że silikon jest znacznie bardziej odporny na rozciąganie niż na ścinanie... zresztą wkleić dno do wewn. jest łatwiej (tu dla przykładu jak kleił TheWald) ... end OT

Opublikowano

Powiem tak, jest ryzyko jest zabawa.


Najmniejsza linia oporu jest nic nie robienie i spedzanie czasu przed telewizorem z piwkiem w reku.

Z drugiej strony jakby temat Malawi byl banalny to robil by go kazdy.


Zawsze mozesz zajac sie szachami, brydzem, lub malowaniem figurek plastikowych - nie bedzie problemow , chyba ze farby zabraknie.


Ja bym sie nie poddawal.

Samemu zakładając akwarium 126l a planujac 400l poprostu ubezpieczylem mieszkanie za 120pln rocznie i mam z bani.


Co do zony, nie bede komentowal bo dla mnie to raczej nie zrozumiale.

Skoro jest to twoja pasja to powinna to zrozumiec i uszanowac jako partner, na dobre i na zle.

Zawsze jej zaproponuj ze mozesz wieczory spedzac czas z kumplami pod sklepem na winku.

Sorki ale nie rozumiem zachowan tego typu, pewnie dla tego ze mam pare zajawek, ktore robie od lat ( jak np. plywanie na desce czy kite ) i "na szczescie" druga moja polowa w pelni to rozumie i akceptuje, kiedy musze dokupic sprzet lub wyjechac na 3 tyg..


Podsumowujac - kupuj drugie akwarium i uruchamiaj od nowa akwarium.

I ubezpiecz mieszkanie.

Nie poddawaj sie !!!


Marcin

Opublikowano

1) Kurcze... co za pech, przykro mi ale co Ci tam będę pisał

2) Rzeczywiście w takiej sytuacji to nie ma się co dziwić reakcji żony. Łatwo jest pisać o pasjach itd, ale życie jest życie. Zwykle przekonać do baniaka chwilę trwa a w takiej sytuacji mogę tylko trzymać kciuki. I tym razem powiedz że zrobisz wszystko aby to się nie powtórzyło, zbiornik z jeszcze lepszego źródła, wystrój , wypoziomowanie, podstawa itd + tak jak pisano - ubezpieczenie

3) I walcz z dostawcą...

Masz teraz rzeczywiście niewesoło...

Opublikowano

Co by nie powiedzieć, najlepszy sposób klejenia akwariów i tak nie jest praktycznie w ogóle stosowany. Była o tym mowa na starym forum i na czacie z The_Waldem, jeszcze na starym serwisie. Są logi, można odnaleźć i przeczytać.

Nie pamiętam jak to dokładnie się nazywa, ale szyby w tej metodzie w ogóle na siebie nie nachodzą, a stykają się jedynie krawędziami. Brzmi to niebezpiecznie, ale The_Wald zapewnia, że to najlepsza z 3 metod klejenia akwarium.

Opublikowano

aa tak czytałem czata.. nie będę wklejał linka, bo akurat tego mi nie wypada, ale racja


szyby wyglądają jak "w powietrzu", ale jest to sposób najtrudniejszy bo trzeba postawić dno na konstrukcji i kleić szyby z podłogi... wynikiem jest gotowe akwa "do góry nogami" z konstrukcją trzymającą dno wewnątrz... jak wyschnie trzeba podnieść i obrócić, co przy dużych baniakach nie jest wcale proste...

Opublikowano

Ale to tylko woda, wyparuje.

Mialem pare zalan, ostatnie dokonala moja druga polowa tak ze wszystko unosilo sie w pokoju :-) a sasiad mial prysznic.

a teraz nie ma sladu, nawet parkiet sie nie wypaczyl :)

Opublikowano

W życiu skleiłem może jeden sump, ale metoda - dno do środka, obklejone szybami, jest na pewno bezpieczniejsza niż klejenie boków na dnie.


A ta trzecia metoda, to jak najstarsi indianie powiadają klejenie na wunc, wklęsły lub wypukły. Szyby się ze sobą praktycznie nie stykają, w związku z tym obciążenia przejmuje silikon, który radzi sobie z nimi dużo lepiej niż szkło. I w praktyce jest bardzo często stosowany, ale u braci Germanów. Dlaczego? Bo jest pracochłonny i drogi. I tu wracamy do tego co napisał w innym wątku mmartyr - zaczniemy płacić za nasze akwaria sensowne pieniądze, to będzie można spać spokojnie.


A w ogóle to polecam akryl, jak ktoś się boi pękającego szkła.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.