Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzięki Karolu za miłe słowa Jak najbardziej służę pomocą i zapraszam na konsultacje, na które zapewne Artur także dolączy

Tak, ryby są Artura

 

Dopiero doczytałem, że sprowadzasz mnie może i tak być

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Filtracja ukończona😁 obyło się bez niespodzianek w postaci przecieków. Wszystko działa jak należy, sprawnie, wydajnie i przede wszystkim cicho. Jeszcze raz wielki ukłon dla kolegi @miron.dmt pompa z przodu to był strzał w dziesiątkę.👍 Po włączeniu pompy cały układ odpowietrzył się sam w kilka sekund, nie musiałem nawet używać odpowietrzników na korpusach, ani wkładać węża pod ciśnieniem, do zasysu czy podłączać go do kranika spustowego. Pompa sama wypchała całe powietrze z układu💪 Teraz kilka dni testów w celu kalibracji grzałki i zabieram się za pokrywę.

20200314_200102.thumb.jpg.64a66a7a46c10fa9b36e8cbdd41475fd.jpg

20200314_200143.thumb.jpg.f0c1a1ec0f3aa6bf0a1f8cc54adc4b27.jpg

20200314_225724.thumb.jpg.f45064eb48bcfa692ea34d7816a626c3.jpg

  • Lubię to 8
Opublikowano
1 minutę temu, SlavekG napisał:

I nawet jest miejsce na zbiornik pod akwariowy 😉

Dokładnie👍 Jakiś mały zbiorniczek kwarantannowy na pewno się zmieści.

  • Lubię to 2
Opublikowano
9 hours ago, Bartek_De said:

Filtracja ukończona😁 obyło się bez niespodzianek w postaci przecieków. Wszystko działa jak należy, sprawnie, wydajnie i przede wszystkim cicho. Jeszcze raz wielki ukłon dla kolegi @miron.dmt pompa z przodu to był strzał w dziesiątkę.👍 Po włączeniu pompy cały układ odpowietrzył się sam w kilka sekund, nie musiałem nawet używać odpowietrzników na korpusach, ani wkładać węża pod ciśnieniem, do zasysu czy podłączać go do kranika spustowego. Pompa sama wypchała całe powietrze z układu💪 Teraz kilka dni testów w celu kalibracji grzałki i zabieram się za pokrywę.

20200314_200102.thumb.jpg.64a66a7a46c10fa9b36e8cbdd41475fd.jpg

20200314_200143.thumb.jpg.f0c1a1ec0f3aa6bf0a1f8cc54adc4b27.jpg

20200314_225724.thumb.jpg.f45064eb48bcfa692ea34d7816a626c3.jpg

Ciekaw jestem na ile jest to kwestia umieszczenia pompy w układzie, a na ile metoda grawitacyjna której użyłeś jako zasysu. IMHO w tym przypadku bardzo pomaga ciśnienie, bo woda sama pcha się do układu.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Możliwe, ale z tym ciśnieniem to tak nie do końca. Grawitacyjnie narurowiec zalewał się do połowy biologów i nagle się zatrzymało, po włączeniu pompy wyszło całe powietrze.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 1
Opublikowano
2 minuty temu, rekawiczka napisał:

Jeżeli chodzi zaś o grzałkę i kalibrację to polecam Arduino. Ustawiasz temperature i zapominasz o temacie.

Albo któryś z kontrolerów, które kiedyś opisałem.

 

  • Lubię to 2
Opublikowano
Jeżeli chodzi zaś o grzałkę i kalibrację to polecam Arduino. Ustawiasz temperature i zapominasz o temacie.
Wszystko w swoim czasie, od tego mam te tajemnicze skrzynki po lewej ale to opiszę na koncu Mam pytanie kolego@rekawiczka to normalne, że korpus grzałki się grzeje?

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Tak, jak napisałeś, mniejsza mbuna. I niezbyt agresywna. Może któraś z Cynotilapii, chociaż tu samice są niezbyt urodziwe. Może rdzawy, może Pseudotropheus interruptus, może saulosi (z pewnego źródła). Estherki mogą przełamać kolor i nie są nazbyt agresywne. 
    • Akwarium 832 litry, spora powierzchnia dna, jest sump 270 litrów więc filtracji nie zabraknie. Ameryka Południowa ostatecznie mi się znudziła, poszukiwania nowych domów dla dotychczasowych mieszkańców są w toku, więc pora pomyśleć o nowej obsadzie. Sprawcą całego zamieszania jest @pozner, który w innym temacie podrzucił pomysł pseudotropheus acei z gałęziami. Jako główna ryba widziałbym większą grupę właśnie ww. gatunku.  Do tego jakaś mniejsza mbuna w skały i właśnie nie wiem co dołożyć, żeby trochę urozmaicić obsadę. Można liczyć ryby z grubsza na 1000 litrów wody w obiegu.
    • Co prawda odpowiadam sam sobie, ale dużo mi pomogliście w wyborze obsady to czuje się zobowiązany żeby domknąć temat 😉 Ostatecznie po weryfikacji dostępności ryb będzie: Fossorochromis rostratus  Mdoka white lips  Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus Copadichromis kadango Labidochromis caeruleus  Melanochromis parallelus  Ryby kupuje małe i planuje redukcję w miarę jak będą rosły. Od działającego akwarium lepiej odejmowac niż dokładać 😁 Zarybiam równo za 2 tygodnie, w czwartek 20 sierpnia. Ryby już zamówione, więc temat do zamknięcia (otwieram kolejny😉).
    • Tomek @Aqua-Dreams zaniedbuje forum  A potencjalni klienci są .
    • Na FB kolega Bartek  z Torunia  szukaj profil  "Pyszczaki Toruń" i kolega Tomek  Studio Akwarystyki Aqua Dreams Bydgoszcz
    • Wszystko się przeciągnęło, niestety niespodziewana delegacja w pracy, potem okres urlopowy i wyszło jak wyszło, ale ostatecznie zalane i za 3 tygodnie będą ryby🙂 Skały są na 25-30% dna. Na zdjęciu wydaje się, że mało piasku z przodu, a jest pewnie szerzej niż niejedno całe akwarium... Ostatecznie prawdopodobnie polecane wcześniej acei też trafią do obsady, ale w innym baniaku 160x80x65 😄 Coś nie dodało się zdjęcie, poprawka
    • Pisz i pytaj  śmiało. Po to jest forum. Żadnych regulaminów nie łamiesz. Skoro nigdy nie miales akwa z biotopu Malawi to tym bardziej pytaj aby uniknąć niepotrzebnych błędów. Mając inne zbiorniki z innych biotopów masz też doświadczenie dlatego dziel się nim . Jest też na naszym forum wiele tematów które są niejako gotowcami i tam też warto zaglądać. Powodzenia.
    • Każdy kiedyś zaczynał. Lepiej, gorzej, średnio. Każdy popełnia gafy, a nie myli się ten kto nic nie robi. Może nie miałeś kolego najlepszego startu, a i tak witamy Cię w naszym gronie. Pisz, poczytaj, regulaminy czasami również.  Na ludzi się nie obrażaj, pomimo różnych charakterów, to jednak fajni ludzie. Z moderatorami raczej nie staraj się kłócić, bo to starzy wyjadacze, może nie wszystkim zjedli rozumy, ale w przypadku utrzymywania porządku na forum, znajomości regulaminów to nikt im w drogę nie wchodzi, bo zazwyczaj mają tę wiedzę w jednym palcu. Gdy coś przeszkadza Ci w forum masz prawo do swoich uwag i możesz śmiało pisać, zawsze ktoś z Zarządu się wcześniej czy później nad tym pochyli i Ci odpowie. A teraz życzymy Ci korzystania z forum, tak jak chcesz, byle by zgodnie z regulaminem i pamiętaj, że inni również mogą pisać tak jak chcą, byle by zgodnie z regulaminem. Pozdrawiam  
    • To jest pewien problem, choć na razie nie aż tak duży. Aktualna obsada ma około roku, więc nie są to ryby  duże i pewnie składają mniej ikry. W mojej ocenie pływa około 10 sztuk drobiazgu i kilka podrostków w wielkości już niekonsumpcyjnej. Generalnie, to chyba mimo takiego zagruzowania spora część narybku jest zjadana. Te mniej gapkowate udaje mi się odłowić siatką, ale to było dosłownie kilka sztuk. Te nieco bystrzejsze uciekają do komina, skąd czasami udaje mi się je odłowić, albo dalej do sumpa, gdzie na pewno je wyłapuję, choć czasami trochę gonienia z tym jest.  Włożyłem do sumpa kotnik  otworem do boku i część uciekinierów tam włazi - wtedy odłowienie nie stanowi żadnego problemu. U mnie komin i sump są główną metodą eliminacji narybku, pomijając oczywiście wyjadanie przez starsze ryby, bo tego nie jestem w stanie ocenić. Myślę, że około 50  rybek odłowiło się tą drogą. Kombinowałem różne pułapki na narybek, ale żadna się nie sprawdziła. To znaczy pułapki były świetne, tylko narybek nie dorasta do mojego geniuszu. Odłowiony narybek trafia do żłobka - jak mnie najdzie wena, to go opiszę, a potem, jak rybki trochę podrosną,  do sklepu.  
    • Kolega trochę jak ksiądz udzielający nauk małżeńskich 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.