Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
26 minut temu, Degadaista napisał:

przeraża mnie wizja wniesienia i ustawienia tych pięknych 260kg.

Nie będzie tyle ważyć. Nie wiem jaką grubość szkła zamówiłeś, ale jeśli 12mm to według tego kalkulatora http://peha68.pl/kalkulatory/?c=4 Twoje akwarium będzie ważyć około 180kg (nie uwzględniając wzmocnień)

  • Lubię to 1
Opublikowano
Godzinę temu, Degadaista napisał:

Do szkiełka został tydzień i coraz bardziej przeraża mnie wizja wniesienia i ustawienia tych pięknych 260kg.

Chętnie przyjmę rady jak takiego kolosa transportować i ustawić

Warto zaopatrzyć się w styropian na który będzie można kolosa awaryjnie postawić. Myślę, że 4 chłopa do niesienia i jedna osoba do otwierania drzwi styknie :)

Nie wiem kto odpowiada za transport, ale fajne są takie przylepy do szyb, jakich używa się np do montażu okien w samochodach. Dużo łatwiej złapać niż szkło.

 

  • Lubię to 2
Opublikowano
Godzinę temu, Bartek_De napisał:

Nie będzie tyle ważyć. Nie wiem jaką grubość szkła zamówiłeś, ale jeśli 12mm to według tego kalkulatora http://peha68.pl/kalkulatory/?c=4 Twoje akwarium będzie ważyć około 180kg (nie uwzględniając wzmocnień)

szyba 15mm  na 5 wyceniających 1 dobrał 12 wybrałem tego z doborem na 15

waga podana przez producenta

1300 litrów to już nie zabawa:) wyobraź sobie larmo żony jak pęknie i się wyleje

mimo przemyślanego planu od od wyboru projektu domu po kafle na całym parterze wrazie W.

jak się rozleje i tak będzie awantura:)

Opublikowano



fajne są takie przylepy do szyb, jakich używa się np do montażu okien w samochodach. Dużo łatwiej złapać niż szkło.
 


Tylko to już musi być konkretny sprzęt, broń boże marketówka. Czasem można to dostać w wypożyczalni sprzętu budowlanego, albo zapytać w dobrym zakładzie szklarskim, czy by nie pożyczyli za pół litra Można też nieść akwarium do góry dnem, wtedy lepiej się trzyma.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 1
Opublikowano



wyobraź sobie larmo żony jak pęknie i się wyleje
mimo przemyślanego planu od od wyboru projektu domu po kafle na całym parterze wrazie W.
jak się rozleje i tak będzie awantura:)


Ja sobie wyobraziłem jak pęka 30 litrów, reakcja żony dokładnie taka sama

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
42 minuty temu, iquitos68 napisał:

Warto zaopatrzyć się w styropian na który będzie można kolosa awaryjnie postawić. Myślę, że 4 chłopa do niesienia i jedna osoba do otwierania drzwi styknie :)

Nie wiem kto odpowiada za transport, ale fajne są takie przylepy do szyb, jakich używa się np do montażu okien w samochodach. Dużo łatwiej złapać niż szkło.

 

wtarganie do domu nie stanowi problemu:)

tylko później trzeba je podnieść na 110cm do góry:/

akwarium stoi wyżej niż standardowe szafki ale to celowy zabieg ze wergeldu na  umiejscowienie i małego szkraba biegajacego po domu:)

szukałem po znajomych stołu transportowego z podnoszeniem bez rezulatatu:/

i się zastanawiam czy wziąć dwie paczki styropianu i podnosić akwa podkładać itd itd aż osiągnie docelowa wysokość i przesunąć na miejsce. Czy próbować podnieść od razu i wsunąć:/

 

Ps

Do bijące jest jak słyszysz poproś żonę jak będziesz wnosił  żeby nagrywała bo jak pie... to twoja mina będzie bezcenna wrr....

Opublikowano
4 godziny temu, Degadaista napisał:

tylko później trzeba je podnieść na 110cm do góry:/

Dobrze jest jeszcze tą matę na którą postawisz docelowo akwarium podkleić od spodu np taśmą dwustronną do tego "stelarza" żeby nie przesuwała się jak będziesz na nią stawią akwarium.

  • Lubię to 1
Opublikowano
12 godzin temu, Degadaista napisał:

Mam w ogrodzie spory piaskowiec około 60 na 60 na 15cm jak sobie o nim przypomniałem to od razu pojawiła się wizja modułów na jego bazie i te będę robił.

Dziś mnie tknęło ze może by go wrzucić do akwa. Oczywiście nie pasuje do tych zakupionych i musiałbym go pomalować.

Malował ktoś z was kamienie??

Jeżeli tak to czym?

Farba taka jak do modułów czy coś innego lub możne nie da się ich pomalować?

Przy innych rodzajach kamienia typu serpentynit, otoczak o gładkiej powierzchni można byłoby spróbować pomalować... Niestety piaskowiec jest kruszywem i że względu na jego "piaskowatą" powierzchnię żadna farba ani klej nie będzie się go trzymał...

  • Lubię to 1
Opublikowano
Przy innych rodzajach kamienia typu serpentynit, otoczak o gładkiej powierzchni można byłoby spróbować pomalować... Niestety piaskowiec jest kruszywem i że względu na jego "piaskowatą" powierzchnię żadna farba ani klej nie będzie się go trzymał...
Tu się z Tobą nie zgodzę ponieważ przez ponad 18 lat w zawodzie kleiłem, malowałem piaskowce i do dnia dzisiejszego nie słyszałem od klientów aby im np. elewacje spadły bo się odkleiły. Osobiście mam w domu pomalowany piaskowiec i nic się nie dzieje. Dobrze trzeba zagruntować i trzymać się czasów podanych w karcie technicznej. Jest to czasochłonne ale...

Wysłane z mojego BKL-L09 przy użyciu Tapatalka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.