Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Chciałem wstawić mocniejszą, pompę ale jednak będę się musiał zadowolić ta wersja dcp-3000. Bańka ma dopiero 2 miesiące więc nie mam w planach poszerzania szkła, chciałem mieć nadmiar mocy tylko. Więc reasumując, możesz mi docelowo teraz dobrać wymiary, i już nie truje ( za co przepraszam ) i pisze do fabryteca o formatki, i składam ten filtr w całość jak tylko przyjdzie.

Z góry dziękuje jeszcze raz za pomoc i cierpliwość przede wszystkim.

Wysłane z mojego Mi 9 Lite przy użyciu Tapatalka
 

Edytowane przez aqua-a
Opublikowano

Ja mam dcs 4000 w 150x50x50. Pracuje na max ponieważ pracuje również za cyrkulator. Co do wymiarów to moja z koszykiem ma długość 170 mm. Jezeli chcesz kaseciaka to może HMF. Mój ma wymiary 20x25x45 cm 3 ścianki mają grubość 5cm.

  • Lubię to 1
Opublikowano
9 minut temu, aqua-a napisał:

Więc reasumując, możesz mi docelowo teraz dobrać wymiary, i już nie truje ( za co przepraszam ) i pisze do fabryteca o formatki, i składam ten filtr w całość jak tylko przyjdzie.
 

Czasami warto dodać kilka centymetrów, żeby swobodnie manewrować dłonią wewnątrz filtra.

  • Lubię to 1
Opublikowano



Chciałem wstawić mocniejszą, pompę ale jednak będę się musiał zadowolić ta wersja dcp-3000. Bańka ma dopiero 2 miesiące więc nie mam w planach poszerzania szkła, chciałem mieć nadmiar mocy tylko.


Dcp 4000 raczej jest niedostępna w Polsce, ale tu masz Dcp 5000 i będzie zapas mocy https://allegro.pl/oferta/jebao-dcp-5000-pompa-regulowana-cicha-kontroler-8700963184?utm_medium=app_share&utm_source=facebook

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 1
Opublikowano

Gąbkę 50x50cm jak potniesz na równe 3 części, wyjdzie Ci po ~166mm, dając po milimetrze luzu na bokach wychodzi 168mm więc komora pompy musi mieć wymiar 168x90mm (na długość pompy po 4mm luzu, na szerokość po 5mm)

Gąbka 50mm, komora śmieciowa/zasys 10mm.

Boki - 174x350mm 2szt.

Tył/przód - 156x350mm 2szt.

Dno - 168x146mm

Prowadnice itp. - 100x347mm

I teraz wyjdzie nam "odwrotny" prostokąt, wiec wieszasz go obróconego o 90st, czyli zasys masz od przodu, a nie z boku. 👍

  • Lubię to 1
Opublikowano
Gąbkę 50x50cm jak potniesz na równe 3 części, wyjdzie Ci po ~166mm, dając po milimetrze luzu na bokach wychodzi 168mm więc komora pompy musi mieć wymiar 168x90mm (na długość pompy po 4mm luzu, na szerokość po 5mm)
Gąbka 50mm, komora śmieciowa/zasys 10mm.
Boki - 174x350mm 2szt.
Tył/przód - 156x350mm 2szt.
Dno - 168x146mm
Prowadnice itp. - 100x347mm
I teraz wyjdzie nam "odwrotny" prostokąt, wiec wieszasz go obróconego o 90st, czyli zasys masz od przodu, a nie z boku.
Dziękuje ci bardzo drogi kolego. Już pisze do fabertec'a.

Pozdrawiam

Wysłane z mojego Mi 9 Lite przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 1
Opublikowano

Jeśli zależy Tobie na ciszy to bym się zastanowił nad wymiarami naokoło pompy. Przy tak małych odstępach od obudowy woda będzie miała "ciasno" co może generować szumy zwłaszcza przy większych przepływach. Po drugie te pompy pracują w miarę bezgłośnie przy niskich prędkościach. Np moja DCP5000 jest niesłyszalna do 40% , przy 50% ja delikatnie coś słyszę ale szwagier nie. Do 70% jest słyszalna wyraźnie aczkolwiek niedokuczliwie , przy wyższych prędkościach ja nie mógłbym spać przy akwarium. Druga pompa jaką mam -DCP6500 zachowuje się bardzo podobnie. U mnie pracuje w filtrze panelowym tzn nie w oddzielnej obudowie tylko za przyklejoną przed boczną ścianą przegrodą a więc na stabilnym podłożu. W kaseciaku może dodatkowo rezonować z obudową , zwłaszcza przy tak niewielkich odstępach od ścianek jak tu się proponuje. Dlatego ja osobiście jakbym budował kaseciaka to na pewno z większą komorą pompy oraz pompą o nominalnym większym przepływie ale ustawioną na 30-40% , max 50%. Te parę cm  więcej zniknie w akwarium  przy odpowiedniej aranżacji a komfort dla uszu bezcenny.

 

  • Lubię to 2
Opublikowano
A myślałeś o cyrkulatorze/falowniku jako o napędzie?  Kaseciak byłby wtedy mniejszy. 
Wolę jednak pompę.

Wysłane z mojego Mi 9 Lite przy użyciu Tapatalka

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.