Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Slawek-meszek napisał:

Można też podawać czarnego komara wodzień, czy artemie

Można..ale ja to robię bardziej  z przyzwyczajenia. U mnie na wichurze  jak kupię szklarkę to sukces stąd nie zawsze ją mam i tak jak kiedyś pisałem czasami robię przerwę w jej podawaniu. Niestety....wichura to nie stolica :)

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
  • Lubię to 1
Opublikowano

@Slawek-meszek @AndrzejGłuszyca namaczałem 2 razy na początku podawania, z uwagi że niewidziałem żadnej różnicy w rozmiarze a jedynie robiły się po prostu miekkie, tak więc teraz podaje bez namaczania w ilości około 2kulki na rybkę bo póki co moje są jeszcze w miarę młode.

Co do zapachu to moja żona jest wyczulona na wszystkie karmy, a jak otwieram hikari to nawet nie wie że karmię. W związku z tym raz jeszcze powiem że pewnie dawno temu ostatni raz próbowaliście i od tamtej pory się już coś pozmieniało.

Opublikowano
3 minuty temu, Sprinciu napisał:

Co do zapachu to moja żona jest wyczulona na wszystkie karmy, a jak otwieram hikari to nawet nie wie że karmię. W związku z tym raz jeszcze powiem że pewnie dawno temu ostatni raz próbowaliście i od tamtej pory się już coś pozmieniało.

Może i masz rację nie neguje tego. Napisałem swoje doświadczenia i raczej mijam teraz te pokarmy z daleka.

5 minut temu, AndrzejGłuszyca napisał:

Niestety....wichura to nie stolica

Stolica rozumiem że masz na myśli Wrocław🤣 Jędrek wyjazd do "stolicy" i w Trzmielu czy Ikola mają wszystko co zapragniesz. Tylko później wojna z kobietą o zamrażarkę.

  • Lubię to 1
Opublikowano
21 minut temu, Slawek-meszek napisał:

Trzmielu czy Ikola mają wszystko co zapragniesz

I tam bywam..a potem u mnie się dziwią , że jeżdżę do Michała i u niego kupuję to i owo. A gdzie mam kupić jak u mnie pustynia albo jest to czego nie potrzebuje? No i kończę OT:)

Opublikowano
20 godzin temu, Walker napisał:

Pokarmem przygotowanym: szpinak, groszek, ogórek, marchewka, sałata

Oczywiście możesz podawać szpinak, ogórka i sałatę. Super to wygląda jak ryby sobie skubią tylko trzeba nauczyć. Ryby które lubią rośliny są zainteresowane bardzo inne omijają to, Podaję sałatę dwa razy w ciągu tygodnia a ogórka raz Oczywiście jakbyś podawał te pokarmy to przed  podaniem sparzyć gorącą wodą. Szpinak mam zmiksowany i zamrożony. Teraz podaję swoim taką bombę witaminową bo mam same ryby roślinożerne. Ale jak miałem msobo, ace, luwino i kawange podawałem sałatę i ogórka choć raz w tygodniu. Marchewki i groszku nie podawałem więc nic nie napisze.

  • Lubię to 1
Opublikowano

W kwestii tych warzyw to byłbym ostrożny, w dzisiejszych czas wszystko jest pędzone na nawozach i zamiast podać im bomby witaminowej Sławku, podajesz im bombę pestycydową, no chyba że masz te warzywa z własnej uprawy beznawozowej, ale i wtedy nie warto się w to bawić bo obecne pokarmy premium są tak zbilansowane że zapewniają naszym podopiecznym wszystko czego im potrzeba.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Dziękuje wszystkim za pomoc. Informacje tutaj zawarte są wystarczające abym mógł zacząć działać w tym temacie. 

Opublikowano
10 godzin temu, SlavekG napisał:

W kwestii tych warzyw to byłbym ostrożny, w dzisiejszych czas wszystko jest pędzone na nawozach i zamiast podać im bomby witaminowej Sławku, podajesz im bombę pestycydową,

Ostatnie OT

Sławku mam do Ciebie pełen szacunek i bez obrazy po tym co napiszę.

Rozumie, że w domu nie jesz żadnych warzyw oprócz tych co urośnie w Twoim ogródku bo rozumie że takowy posiadasz? Chyba już to jest lekka przesad z tymi pestycydami. Nie długo nic mam nie wolno będzie zjeść bo to bo tamto. To są warzywa.

Nie dajmy się zwariować

10 godzin temu, SlavekG napisał:

no chyba że masz te warzywa z własnej uprawy beznawozowej, ale i wtedy nie warto się w to bawić bo obecne pokarmy premium są tak zbilansowane że zapewniają naszym podopiecznym wszystko czego im potrzeba.

Uważasz, że naturalne pokarmy są gorsze bo z nawozem bo z pestycydami, od tych jak to podkreślasz Premium. Uważasz, że te pokarmy sztucznie wytworzone są zdrowe.

Na pewno są dobre, na pewno smakują rybom bo je jedzą (a może jedzą bo muszą, bo taka ich natura, bo nasze pysie to żarłoki). Przyprawa np Kucharek też jest dobra smaczna bo jest w niej glutaminianu sodu? W każdym pokarmie wytworzonym sztucznie jak jakiś składnik niepożądany a jednak używany przez nas. I nikt się nie zastanawia czy jest zdrowy najważniejsze że dobry. Osobiście używam tych pokarmów premium i będę używał gdyż jestem z nich zadowolony. Ryby rosną, myślę, że są w dobrej kondycji, ładnie wyglądają ale będę też używał tych pokarmów naturalnych jak sałata czy ogórek.

Koniec OT

  • Lubię to 1
Opublikowano

Ale po co podawać rybom ogórki, sałaty i inne warzywa...? Przecież one tego w jeziorze nie jedzą... Podawanie rybom warzyw, owoców i innych takich to tylko takie nasze widzimisię... Pewnie że ryby zjedzą ale one tak naprawdę zjedzą wszystko co im podamy bez względu czy to jest dla nich odpowiednie czy nie... 

  • Lubię to 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
    • @jaras z tego co czytałem to na najszybszy wzrost nastawiona jest właśnie Futura. Nie mniej ten Bronze kompletnie nie pasuje tym moim bydlakom. A nie zauważasz u siebie problemu z małym rozmiarem Futury? U mnie np. zauważyłem że ryby zaczęły mieć takie dziwne kupy (jakby przerywane bąblami gazu lub bardzo cienkie) i czytałem gdzieś że ryby takich rozmiarów powinny dostawać już większe "kawały" jedzenia. Nie wiem ile w tym prawdy ale jak kilka dni pod rząd karmię mrożoną stynką to problem znika. 
    • Po namyśle, ja  nie będę kombinował i zostanę przy aller aqua futura. U siebie mam właśnie ten, pomieszany z chipsami Malawi tropical oraz spiruliną. Z tymi innymi pokarmami aller aqua trzeba uważać, bo są to pasze, nastawione na szybki przyrost masy ciała ryb w krótkim czasie. Dlatego ha nie będę ryzykował innych pokarmów z tej serii. 
    • Fajny kaseciak, czekamy na recenzję po uruchomieniu.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.