Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
22 minuty temu, piotriola napisał:

Najwyraźniej sprzedawca nie wiedział o czym mówi, bardzo trudno jest połączyć te ryby gdy są dorosłe. Nawet doświadczeni hodowcy mają z tym problem. Chcąc posiadać te ryby trzeba obsadę kompletować najlepiej z narybku.

Nawet gdyby dostał stadko samych samic? Myślisz, że będzie problem z ich połączeniem?

Opublikowano

Wątpię, żeby sprzedawca w sklepie był w stanie rozróżnić płeć. W tym gatunku jest to trudne. 

Jeśli zależy Tobie/Wam na chowaniu pyszczaków, to musicie pozbyć się wszystkich ryb. Najlepiej oddając do sklepu. Zacznijcie od lektury tego Forum, żeby zebrać niezbędne informacje o tych rybach, a dopiero potem kupujcie ryby. 

Jeśli nie zależy Tobie/Wam na chowaniu pyszczaków, to zostawcie skalary i gurami, a pozbądźcie się pyszczaka. W jego miejsce kupcie jakieś inne ryby. 

  • Lubię to 2
Opublikowano

Hmm... Przykra sprawa. Tego pyszczaka to szkoda oddawać- to taki ładny, duży osobnik. Przypomina U-bota. Walałabym żeby pozbycie się pyszczaka to była naprawdę ostateczność. A jakie są możliwe scenariusze gdyby został sam z dokupionymi samicami? Bo te poprzednie samice zostały zagonione na śmierć przez tego osobnika, który zginął od grzałki. A ten jeszcze nie ma ofiar śmiertelnych na swoim koncie. 

Opublikowano (edytowane)
31 minut temu, agniecha napisał:

Hmm... Przykra sprawa. Tego pyszczaka to szkoda oddawać- to taki ładny, duży osobnik. Przypomina U-bota. Walałabym żeby pozbycie się pyszczaka to była naprawdę ostateczność. A jakie są możliwe scenariusze gdyby został sam z dokupionymi samicami? Bo te poprzednie samice zostały zagonione na śmierć przez tego osobnika, który zginął od grzałki. A ten jeszcze nie ma ofiar śmiertelnych na swoim koncie. 

Najrozsądniejsza opcja to dokupienie 10 maluchów i niech się docierają z tym dorosłym. Przy wpuszczaniu należy tylko odwrócić jego uwagę podając drobne płatki w małych porcjach, aby był zajęty wyjadaniem tej drobnicy. Problem tylko w tym, że ta historia najprawdopodobniej się powtórzy z czasem. O przyczynie koledzy napisali wcześniej. Trzeba podjąć konkretną decyzję. Tym bardziej, że masz mix w zbiorniku. 

Edytowane przez przemo-h
  • Lubię to 2
Opublikowano
23 godziny temu, przemo-h napisał:

Najrozsądniejsza opcja to dokupienie 10 maluchów i niech się docierają z tym dorosłym. Przy wpuszczaniu należy tylko odwrócić jego uwagę podając drobne płatki w małych porcjach, aby był zajęty wyjadaniem tej drobnicy. Problem tylko w tym, że ta historia najprawdopodobniej się powtórzy z czasem. O przyczynie koledzy napisali wcześniej. Trzeba podjąć konkretną decyzję. Tym bardziej, że masz mix w zbiorniku. 

Przedstawiłam mamie możliwości i pewne decyzje zostały podjęte. Zbiornik zostanie przekształcony w typowe akwarium dla pyszczaków. Mama zamierza wyjąć te kilka roślin, które tam są żeby było tak jak trzeba. Będą tylko te niebieskie pyszczaki. Może uda mi się znaleźć takie 100% samice od jakiegoś hodowcy. A jak nie to ten pomysł ze stadkiem maluchów jest fajny, może się dotrą.

Dzięki wszystkim za poświęcony czas i wszystkie rady. W razie wątpliwości będę tu zaglądać. 

 

P.S. eljot dzięki za linka. 

Opublikowano

Myślę, że fajnym pomysłem byłby zakup poradnika - "Pielęgnice jezior Tanganika i Malawi", którego współautorem jest kolega @harisimipoznać podstawowe zasady hodowli ryb z tego biotopu. 

  • Dziękuję 1
Opublikowano
3 godziny temu, AndrzejGłuszyca napisał:

Agnieszka..rzućcie okiem z mamą do naszej galerii do działu akwaria. Tam zobaczycie piękno  naszych zbiorników i  będziecie miały się czym inspirować:)

Dzięki, nawet już kilka widziałam. Z pewnością będziemy się inspirować tutejszymi zdjęciami- ludzie mają ciekawe pomysły. Zastanawiam się jeszcze czy takie ilości kamienia nie uszkodzą akwarium i szafki na której stoi. Ale może te informacje znajdę na forum.

Opublikowano
2 godziny temu, rekawiczka napisał:

Myślę, że fajnym pomysłem byłby zakup poradnika - "Pielęgnice jezior Tanganika i Malawi", którego współautorem jest kolega @harisimipoznać podstawowe zasady hodowli ryb z tego biotopu. 

Dzięki za tytuł.

Opublikowano
6 hours ago, agniecha said:

Dzięki, nawet już kilka widziałam. Z pewnością będziemy się inspirować tutejszymi zdjęciami- ludzie mają ciekawe pomysły. Zastanawiam się jeszcze czy takie ilości kamienia nie uszkodzą akwarium i szafki na której stoi. Ale może te informacje znajdę na forum.

Najczęściej wybierany kamień to serpentynit. Dno akwarium możesz zabezpieczyć kładac odpowiednio przycięta płytę ze spienionego pcv. Dopiero potem wkładasz kamienie.

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Tak, jak napisałeś, mniejsza mbuna. I niezbyt agresywna. Może któraś z Cynotilapii, chociaż tu samice są niezbyt urodziwe. Może rdzawy, może Pseudotropheus interruptus, może saulosi (z pewnego źródła). Estherki mogą przełamać kolor i nie są nazbyt agresywne. 
    • Akwarium 832 litry, spora powierzchnia dna, jest sump 270 litrów więc filtracji nie zabraknie. Ameryka Południowa ostatecznie mi się znudziła, poszukiwania nowych domów dla dotychczasowych mieszkańców są w toku, więc pora pomyśleć o nowej obsadzie. Sprawcą całego zamieszania jest @pozner, który w innym temacie podrzucił pomysł pseudotropheus acei z gałęziami. Jako główna ryba widziałbym większą grupę właśnie ww. gatunku.  Do tego jakaś mniejsza mbuna w skały i właśnie nie wiem co dołożyć, żeby trochę urozmaicić obsadę. Można liczyć ryby z grubsza na 1000 litrów wody w obiegu.
    • Co prawda odpowiadam sam sobie, ale dużo mi pomogliście w wyborze obsady to czuje się zobowiązany żeby domknąć temat 😉 Ostatecznie po weryfikacji dostępności ryb będzie: Fossorochromis rostratus  Mdoka white lips  Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus Copadichromis kadango Labidochromis caeruleus  Melanochromis parallelus  Ryby kupuje małe i planuje redukcję w miarę jak będą rosły. Od działającego akwarium lepiej odejmowac niż dokładać 😁 Zarybiam równo za 2 tygodnie, w czwartek 20 sierpnia. Ryby już zamówione, więc temat do zamknięcia (otwieram kolejny😉).
    • Tomek @Aqua-Dreams zaniedbuje forum  A potencjalni klienci są .
    • Na FB kolega Bartek  z Torunia  szukaj profil  "Pyszczaki Toruń" i kolega Tomek  Studio Akwarystyki Aqua Dreams Bydgoszcz
    • Wszystko się przeciągnęło, niestety niespodziewana delegacja w pracy, potem okres urlopowy i wyszło jak wyszło, ale ostatecznie zalane i za 3 tygodnie będą ryby🙂 Skały są na 25-30% dna. Na zdjęciu wydaje się, że mało piasku z przodu, a jest pewnie szerzej niż niejedno całe akwarium... Ostatecznie prawdopodobnie polecane wcześniej acei też trafią do obsady, ale w innym baniaku 160x80x65 😄 Coś nie dodało się zdjęcie, poprawka
    • Pisz i pytaj  śmiało. Po to jest forum. Żadnych regulaminów nie łamiesz. Skoro nigdy nie miales akwa z biotopu Malawi to tym bardziej pytaj aby uniknąć niepotrzebnych błędów. Mając inne zbiorniki z innych biotopów masz też doświadczenie dlatego dziel się nim . Jest też na naszym forum wiele tematów które są niejako gotowcami i tam też warto zaglądać. Powodzenia.
    • Każdy kiedyś zaczynał. Lepiej, gorzej, średnio. Każdy popełnia gafy, a nie myli się ten kto nic nie robi. Może nie miałeś kolego najlepszego startu, a i tak witamy Cię w naszym gronie. Pisz, poczytaj, regulaminy czasami również.  Na ludzi się nie obrażaj, pomimo różnych charakterów, to jednak fajni ludzie. Z moderatorami raczej nie staraj się kłócić, bo to starzy wyjadacze, może nie wszystkim zjedli rozumy, ale w przypadku utrzymywania porządku na forum, znajomości regulaminów to nikt im w drogę nie wchodzi, bo zazwyczaj mają tę wiedzę w jednym palcu. Gdy coś przeszkadza Ci w forum masz prawo do swoich uwag i możesz śmiało pisać, zawsze ktoś z Zarządu się wcześniej czy później nad tym pochyli i Ci odpowie. A teraz życzymy Ci korzystania z forum, tak jak chcesz, byle by zgodnie z regulaminem i pamiętaj, że inni również mogą pisać tak jak chcą, byle by zgodnie z regulaminem. Pozdrawiam  
    • To jest pewien problem, choć na razie nie aż tak duży. Aktualna obsada ma około roku, więc nie są to ryby  duże i pewnie składają mniej ikry. W mojej ocenie pływa około 10 sztuk drobiazgu i kilka podrostków w wielkości już niekonsumpcyjnej. Generalnie, to chyba mimo takiego zagruzowania spora część narybku jest zjadana. Te mniej gapkowate udaje mi się odłowić siatką, ale to było dosłownie kilka sztuk. Te nieco bystrzejsze uciekają do komina, skąd czasami udaje mi się je odłowić, albo dalej do sumpa, gdzie na pewno je wyłapuję, choć czasami trochę gonienia z tym jest.  Włożyłem do sumpa kotnik  otworem do boku i część uciekinierów tam włazi - wtedy odłowienie nie stanowi żadnego problemu. U mnie komin i sump są główną metodą eliminacji narybku, pomijając oczywiście wyjadanie przez starsze ryby, bo tego nie jestem w stanie ocenić. Myślę, że około 50  rybek odłowiło się tą drogą. Kombinowałem różne pułapki na narybek, ale żadna się nie sprawdziła. To znaczy pułapki były świetne, tylko narybek nie dorasta do mojego geniuszu. Odłowiony narybek trafia do żłobka - jak mnie najdzie wena, to go opiszę, a potem, jak rybki trochę podrosną,  do sklepu.  
    • Kolega trochę jak ksiądz udzielający nauk małżeńskich 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.