Skocz do zawartości

Barian - czy to sinice


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No moze troszke zle sie wyrazilem, fakt niejako Sinica to glon, ale prokariotyczny, zatem nalezy bardziej do grupy (jest) bakterii nizeli roslin (te wlasnie wcinaja Nasze rybska). Gromada sinic nie jest jadalna, jej pochlanianie przez organizmy zywe jest raczejk dzielem przypadku(mowie tu o roznego rodzaju planktonozercach) niz wyborem ktoregokolwiek z gatunku.

Szczerze powiem, nie widzialem nigdy pyszczaka, ktory chocby sprobowal pozbawionych wiekszosci skladnikow odrzywczych "normalnych" glonow, Gdzies z reszta czytalem spory arytykul, o tym, ze bardzo czesto sinice nei sa uwazane za glony a nie jako, ze sa zblizone do bakteri, laczone wlasnie z ta grupa.

Opublikowano

Barian jeszcze raz zapraszam do mojego wątku o tym

http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.php?t=2860

Tam są zdjęcia tego co mi wyrosło. Bo zaczynało się tak samo jak u ciebie. A teraz mam zielone kamienie i to brunatne jest coraz mniej widoczne. I sauloski i rdzawe cały czas to skubią. Choć wydaje mi się, że brunatne bardzej je ciekawiło, a może poprostu nie są głodne. Potwierdź czy to co masz wygląda podobie do mojego zielska. Bo jestem ciekaw. A masz w akwa jakieś roslinki, bo ja myslałem że to z aniubiasem przyniosłem?

Opublikowano
Barian jeszcze raz zapraszam do mojego wątku o tym

http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.php?t=2860

Tam są zdjęcia tego co mi wyrosło. Bo zaczynało się tak samo jak u ciebie. A teraz mam zielone kamienie i to brunatne jest coraz mniej widoczne. I sauloski i rdzawe cały czas to skubią. Choć wydaje mi się, że brunatne bardzej je ciekawiło, a może poprostu nie są głodne. Potwierdź czy to co masz wygląda podobie do mojego zielska. Bo jestem ciekaw. A masz w akwa jakieś roslinki, bo ja myslałem że to z aniubiasem przyniosłem?



W pierwszy etapie miałem wszystkie skały w brązowym nalocie, na pewno

okrzemki, następnie małymi placami, nie tak dużymi jak u ciebie, taka

jasna zieleń. A następnie mega szybki rozwój brązowizny, tak do ok 0,5 cm.


Ale tak zdroworozsądkowo, jeśli skubią saulosi to raczej nie z nudów.


Co do roślin to mam jedną cryptocorynę, a przeniosłem ją z poprzedniego

akwa a tam była ok 4 miesięcy i się nic nie działo.


Zauważyłem że w moim pierwszym akwa, pojawia się podobny nalot i

myślę że może to woda. Idzie wiosna rolniki opryski dają, nawozów w

obiegu nie brakuje, pewnie coś przeszło do wód, no i mam nawożenie za darmo.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.