Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Proszę tylko bez słów krytyki, tak jak wcześniej zaznaczałem, tło jest robione na wzór Maro i Romka. To dzięki nim postanowiłem zrobić coś takiego, zmotywowali mnie do tego i to bardzo, zdjęcia też sa słabej jakości gdyż robione telefonem, aparatem zrobię efekt końcowy i na pewno wklęję, przed i po włozeniu do akwa.


b3734e70aa188099m.jpg





e80df7b924a61db9m.jpg






851b9e6bce7046cbm.jpg





06387faf0e569e29m.jpg





Proszę o łagodny wymiar kary. Przypuszczam i mogę zagwarantować że końcowy efekt bedzie z pewnością duzo lepszy.

Opublikowano

jedna rzecz jaka mnie razi to obudowa komina :/

wygląda jak komin w chałupie, przecież można to jakoś inaczej zaaranżować a nie walić takie sześciany , tak poza tym spoko tło

Opublikowano

Hmm mi sie podoba... Ale czy nie zabierze Ci zbyt durzo miejsca w akwa ... :?: Strasznie durzy ten komin po prawej mogłeś to zrobić inaczej ale skoro Ci się to podoba to sie nie narzucam. Napisz prosze z czego tło było robione ;) No i najlepiej koszt ;] sam przymierzam się do zrobienia tła w moiej 112 tylko że chciałbym zrobić jak najcieńsze żeby nie zabierać rybką swobody. Ale zobaczy się jeszcze ;]

Opublikowano

Dziękuje za wszelkie komentarze, nie miałem koncepcji co do komina, więc chciałęm zrobić coś na wzór zwaliska drobniejszych kamieni, nie odzwierciedlają tego fotki z uwagi na jakość i brak trójwymiaru. komina nie mogłem zrobić mniejszego gdyż wewnątrz bedzie chodził TC 3500 a musi mieć on troszkę przestrzeni aby zbierać to co tam wleci. A i pysie będą miały się gdzie chować w razie starć. Tak jak pisałem, tło było robione na wzór moich poprzedników, Maro i Romek. Konstrukcja tła była zrobiona z płyt XPS o grubości 20 mm, bardzo ciężko dostępna, jeśłi chodzi o Bydgoszcz, musiałem zakupić cały balot czyli około 0.33 m w balocie jest 20 płyt, ja zużyłem 3 sztuki. Całość kleiłem silikonem akwarystycznym. Następnie z pianki poliuretanowej utworzyłem skały które po obróbce również silikonem przykleiłem do ścian konstrukcji, wolne miejsca uzupełniłem już na samym tle pianką i również obrobiłem. Po około 3 dniach pokryłem je pierwszą warstwą CR65, który również znalazłem cudem. I tak to się obecnie przedstawia. mam nietypowe akwa dla pysi, jest to profil i jest zdecydowanie za wysoki dla tego biotopu. Obiecuję że gdy zakupię moją wymarzoną 200 cm to tło będzie zupełnie inne, nie będe się wzorował na innych po za sposobem konstrukcji i realizacji. Wzór będę się starał opracować sam. Pozostało mi jeszcze nałożenie jednej warstwy CR65 oraz pomalowanie tła farbami FAUST które zdobyłem za pomoca kolegi z klubu policeman któremu bardzo za to dziękuje. Jest mi tylko strasznie głupio bo są święta i nie mogę dokonać przelewu za farby gdyż sam takiego przelewu nie otrzymałem. Ale z pewnością wszystko bedzie jak najszybciej uregulowane. Po pomalowaniu tła zrobię zdjęcia w lepszej jakości bezpośrednio przed jak i po zamontowaniu w akwa. Tło faktycznie bedzie zajmowało troszkę miejsca, ale mam nadzieję że po redukcji mojej obsady bedzie im tam dobrze się mieszkało.



Aha, i jeszcze koszty, no jak na pierwszy raz to troszkę mnie to kosztowało, balot płyt 180 zł, pianka poliuretanowa 3 szt około 50 zł, silikon 2 tuby 22 zł, Ceresit CR65 - niestety tylko 25kg - 50 zł, oraz farby FAUST 4 puszki 0,350 oraz jedna puszka 0,750 w sumie - 66 zł

Sumując - zakup wszystkich potrzebnych elementów i składników to kwota rzędu około 370 zł no i czas który jest bezcenny. Ale pocieszające jest to że kolejne bedzie mnie kosztowało około 50 zł bo potrzebna mi bedzie tylko pianka.

Opublikowano
jedna rzecz jaka mnie razi to obudowa komina :/

wygląda jak komin w chałupie, przecież można to jakoś inaczej zaaranżować a nie walić takie sześciany , tak poza tym spoko tło



Wiem że to może troszkę dziwnie wyglądać, ale z drugiej strony - znalazło by się w jeziorze Malawi coś takiego jak pionowe ściany. może coś na wzór wycinka z jeziora. Sam nie wiem, tak po prostu wyszło, może chciałem inaczej, ale jak już pisałem, to profil i po zewnetrznych ścianach nie mam miejsca aby to jakoś rozprowadzić. Miałem do dyspozycji tylko 22 cm po bokach, nie mogłem nic innego zrobić. Ale obiecuję Tobie że kolejne tło i jego komin, nie będa przypominały "komina w chałupie" Pozdrawiam.

Opublikowano

Super bizdzi ale czy przewidziales wzmocnienia boczne w akwa jak tak dopasowane tlo tam wepchniesz?

ja moje robilem 10 cm wezsze i spod dokleilem potem

ale mi sie podoba :)

Opublikowano

Dopasowywałem cała konstrukcję jak nie była pokryta Ceresitem i wszystko wskazywało na to że wejdzie bez problemów do akwa, ale cza pokaże. Włozyłem nawet podstawę do zbiornika i z tego co zaobserwowałem wszystko powinno być dobrze.

Opublikowano

Ja dzis wpasowywalem moje na cacy i okazalo sie ze musze nozykiem pod katem pozcinac rogi plyt bo zapomnialem o lsztalcie sylikonu w akwa :) ale juz dziala

Opublikowano
;) no to ja tutaj byłem przewidujący i zrobiłem to od razu po sklejeniu konstrukcji z płyt, znaczy nie tyle co przewidujący tylko tak jakoś mi się o tym przypomniało ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.