Skocz do zawartości

mętna woda - ustawienie cyrkulacji/filtracji


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć Koleżanki i Koledzy,

właśnie ruszył baniaczek od podstaw zbudowany własnoręcznie, szafka, tło, korona, oświetlenie (poza szkłem). Wymiary 130x45x55 i jak to na początku zawsze pojawiają się choroby wieku dziecięcego na start zmętnienie wody. Nie chce za bardzo puścić pomimo przełożenia gąbek z innego baniaka, ale liczę że to kwestia czasu. Większy problem pojawił się z ustawieniem cyrkulacji w zbiorniku. Z forum wyczytałem, ze JBL e1502 wystarczy niestety jest na ten moment słabo, cyrkulator sow -4 to totalna pomyłka dmucha ledwo co do połowy na taką długość JVP 202 jest już w drodze.

Proszę o podpowiedź jak według Was powinna być ustawiona dysza, żeby zamiatała brudy z piasku.

Ps. dla zainteresowanych mogę przesłać fotorelacje z budowy poszczególnych elementów,

IMG_20191120_184813.jpg

IMG_20191120_184824.jpg

IMG_20191120_184833.jpg

Opublikowano (edytowane)

Jebao Sow4 to dobry cyrkulator, problem w tym, że masz go za nisko i skierowałeś na piasek. Ustaw go bliżej tylnej szyby, 10cm pod powierzchnią wody, skieruj na środek przedniej szyby i lekko do góry. A tego JVP jeśli możesz to odmów, bo to dopiero jest pomyłka:P

Powiedz skąd masz te brudy na piasku, skoro jeszcze nie masz ryb?

Edytowane przez Bartek_De
Opublikowano

ups to dopiero będzie się działo z tym JVP 202 jak jest lipa to szkoda sugerowałem się mocą tego sprzętu,

dzięki za odpowiedź cyrkulator już przestawiony sprawdzę rano jak to się będzie prezentować, a brudy pojawiły się z gąbki z filtra z innego akwarium, wydaje mi się że szybciej dojrzeje zbiornik ale mogę się mylić.

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, D4LL napisał:

a brudy pojawiły się z gąbki z filtra z innego akwarium, wydaje mi się że szybciej dojrzeje zbiornik ale mogę się mylić.

Tak, szybciej dojrzeje👍 Warto też dodać bakterie Prodibio Biodigest.

12 minut temu, D4LL napisał:

sugerowałem się mocą tego sprzętu,

Właśnie moc miałem na myśli. 12000L/h w 130cm zrobi Ci wirówkę, ryby będziesz musiał przywiązywać do kamieni:lol: to żart oczywiście;) Falowniki JVP generalnie są bardzo głośne.

Dla porównania, falownik Tunze 6055 z powodzeniem napędza cyrkulację w dwu metrowych zbiornikach, a to "tylko" 5500L/h

Edytowane przez Bartek_De
Opublikowano

to będą najbardziej wytrenowane ryby w okolicy non stop na bieżni :) 

Bakterie, które wskazałeś już zostały dodane na razie jedna ampułka.

W kwestii głośności obecnie JBL zainstalowany uchodzi za bezszelestny, a u mnie to jak taka mini buczące wirówka odpowietrzałem bardzo starannie jednak to nie pomogło buczy na tyle poważnie, że o siedzeniu w pobliżu nie może być mowy przy włączonym TV słychać go bardzo wyraźnie co jest bardzo niepokojące. Czy taki filtr może z czasem się "ułożyć" i wyciszyć?

Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, D4LL napisał:

Czy taki filtr może z czasem się "ułożyć" i wyciszyć?

Tak. Z czasem na pewno się dobrze odpowietrzy i wyciszy, ale spróbuj mu pomóc, pokiwaj nim na boki i w przód i w tył.

17 minut temu, D4LL napisał:

Bakterie, które wskazałeś już zostały dodane na razie jedna ampułka.

Tyle wystarczy👍 Mierzyłeś parametry wody? Mętna woda na starcie to normalka, często odpowiedzialny za to jest zakwit pierwotniaków. Uzbrój się w cierpliwość i mierz parametry NH3/4, NO2, NO3, pH.

...aa i muszę Cię pochwalić za tło, jeśli własnoręcznie zrobione to szacun👍:)

Edytowane przez Bartek_De
Opublikowano

Dzięki, cierpliwość jest niezbędna 😉 jutro pierwsze badanie wody zobaczymy co w wodzie piszczy, a tło zobaczymy jak się sprawdzi 

IMG_20191015_172234.jpg

IMG_20191117_215611.jpg

  • Lubię to 3
Opublikowano

A czy to zmętninie nie jest czasami od piasku...? Wygląda na bardzo drobny i jest go jak na moje zdecydowanie za dużo... Poza tym przestawił bym te kamienie, ułożone w daszek bo tak nienaturalnie wyglądają i nie są chyba stabilne... 🤔

  • Lubię to 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
    • Wg mnie te naturalne zachowania ryb to trochę mit. Akwarium 300 czy 1300l ma się nijak do warunków w naturze. W naturze ryba ma w każdej chwili możliwość uciec po przegranym pojedynku, w akwarium takiej możliwości nie ma i to czy akwarium ma długość 100cm czy 200cm nie robi wielkiej różnicy.
    • Jeśli jedynym celem ma być przeżywalność ryb, to sposób jest dobry. Jednak to jest pójście na łatwiznę i trudno w takich okolicznościach obserwować naturalne zachowania ryb. Myślę, że największy problem występuje w mniejszych akwariach. W nich ludzie zmuszeni są radzić sobie w ten sposób. W dużych akwariach, gdzie ryby mają większe przestrzenie do dyspozycji, łatwiej jest utrzymać obsadę. Nie ma potrzeby przerybiania akwarium. Ale i w tych mniejszych można zarządzić tak przestrzenią, żeby nie musieć posuwać się do takiego rozwiązania.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.