Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie mam kilka pytań w związku że zakładam malawi 100x50x50 czyli 250l.

Filtracje wybrałem Eheim 2213 bo taki miałem, teraz mam pytanie co do wkładów, ma pracować jako biolog. Mój pomysł na wkłady to od dołu: biobale, gąbka orginalna, ceramika, gąbka, węgiel aktywny wymiana co miesiąc albo dwa, i włóknina filtracyja. Czy taki układ będzie dobry?

Dodatkowy jako filtr mechaniczy już w zbiorniku aquael turbo 2000, od dołu gąbka, w pojemniku ceramika pomieszana z biobalami i od góry włóknina.

Grzałka 250wat

Co do oświelenia zastanawiam się nad taką belką https://allegro.pl/oferta/belka-oswietlenie-led-90-100cm-akwarium-terrarium-8430708637     plus w przyszłości dorobię sterowanie jasnościa światła. Nie powiem chciał bym akurat póki co na oświetleniu zaoszczędzić.

Co do podłoża myślę czy piasek 1mm kwarcowy z castoramy, czy całkiem biały piaseczek 0.5mm około z pobliskiej piaskowni, bardziej mnie przekonuje ten drugi z racji że będzie dość jasny.

W baniaku chciał bym roślinkę anubiasa w celu zasłonięcia grzałki czy ktoś ma i może wypowiedzieć się na temat jak to wygląda w takim baniaku, wiadomo kulki GT pod korzenie.

Jako pokrywa była by tafla szkła położona na wspornikach krawędziowych, nie przekonują mnie osobiście plastikowe pokrywy.

Teraz pytanie bo z racji że w innym baniaku mam tylko jeden filtr kubełkowy jako biolog i mechanik to wlot i wylot mam ustawione po przeciwnych stronach, a tutaj myślałem o tym żeby w jednym roku umieścić tego turbasa, na środku baniaka deszczownice z kubła, i po przeciwnej stronie od turbo wlot do kubełka czy tak będzie dobrze?

Co do obsady chciał bym jak najbardziej kolorowo myślałem o pyśkach saulosi około 15sztuk w stosunku 11:4. Czy to dobry wybór i czy ewentualnie mógłby ktoś podać jakiś inny przykład obsady.

Co do kamieni będe pytał poźniej bo musze się zorientować jakie gatunki mają w składzie nie daleko mnie.

Za odpowiedzi dziękuję i pozdrawiam ;)

Opublikowano

Witaj. W kubełku węgiel nie będzie potrzebny, co do mechanika to zamiast pojemnika z mediami załóż samą gąbke lub dokup jakiś prefiltr. Z deszczownicy też bym zrezygnował 😉 Co do ryb to jeżeli idziesz w jeden gatunek to możesz spokojne kupić nawet 20 maluchów saulosi 

Opublikowano (edytowane)

Witaj na forum.

W kubełku zrezygnował bym z węgla i biobali, Aquael turbo ogarnie Tobie mechanikę ale wstawił bym tam prefiltr eheima z watą JBL Symec w miejsce oryginalnej gąbki i pojemnika.

Piasku nie wybieraj białego, zobaczysz że będzie Cię denerwował, weź piach zmieszany ze żwirkiem różnej gradacji - będzie to wyglądało znaczniej naturalnie. 

Pokrywa- szyby nakrywowe jak najbardziej, ale jeśli chciał byś pokrywę a drażnią Cię plastkiowe to polecam zrobić sobie ze spienionego pcv( znajdziesz na forum tematy o tym).

Grzałka oki, choć może się okazać że nawet nie będzie potrzebna.

Oświetlenie możesz też po taniości zrobić sobie na modułach led i później dołożyć do tego sterownik 😉

Deszczownicę odpuść, wylot filtra ustawiamy na taflę wody tak żeby mocno nią ruszał (natlenienie wody + cyrkulacja).

Jednogatunkowe akwarium to dobry wybór w tym litrażu 👍 Saulosi się nadadzą i jak najbardziej w układzie wielosamcowym o którym pisałeś, tylko na początku będzie Ci trudno dostać taki konkretny układ, musisz kupić więcej maluchów żeby później wyklarować porządany układ. Mała uwaga: piszemy 4+11 (4 samce+11 samic) a nie 11+4, no chyba że celujesz w 11 samców na 4 samice 😋

Aha ubiegnę trochę naszego moderatora 😉 Rozpisałem się trochę tak z grubsza na każde pytanie, ale na przyszłość zakładaj tematy pytając o konkretne rzeczy w działach do tego przeznaczonych - obsady z dziale obsady, oświetlenie w dziale oświetlenia itp...

Powodzenia z zakładaniu bańki i w hodowli!! 😉

Edytowane przez Mróz
  • Lubię to 2
Opublikowano
5 godzin temu, szymx1 napisał:

W baniaku chciał bym roślinkę anubiasa w celu zasłonięcia grzałki czy ktoś ma i może wypowiedzieć się na temat jak to wygląda w takim baniaku, wiadomo kulki GT pod korzenie.

Anubiasów się nie sadzi w ziemi tylko mocuje np. na kamieniu, w związku z tym nie stosuje się pod nie żadnych kulek. Ale anubiasy dają radę w malawi.

  • Lubię to 1
Opublikowano

@szymx1Przedewszystkim witam Ciebie na naszym forum. 

Temat Twój przeniosłem do właściwego działu czyli do PODSTAW bo w dziale START  opisujemy proces startu ale w kontekście biologii. Jeżeli chodzi o Twoje pytania dotyczące , aranżu , obsady , filtracji, oświetlenia to zadawaj pytanie w tematycznie do tego przeznaczonych działach zakładając tam swoje tematy a na pewno koledzy Ci pomogą.

 

Opublikowano

Co do piasku to bym wybrał o większej gradacji. U siebie błąd zrobiłem na starcie i dałem piach 0.3- 0.5 i przy większej cyrkulacji wszystko pływało. Teraz mam 1 - 2mm  i zmieszany z większymi kamieniami i jest super

Opublikowano
2 godziny temu, suricade napisał:
8 godzin temu, szymx1 napisał:

W baniaku chciał bym roślinkę anubiasa w celu zasłonięcia grzałki czy ktoś ma i może wypowiedzieć się na temat jak to wygląda w takim baniaku, wiadomo kulki GT pod korzenie.

Anubiasów się nie sadzi w ziemi tylko mocuje np. na kamieniu, w związku z tym nie stosuje się pod nie żadnych kulek. Ale anubiasy dają radę w malawi.

Miałem i ryby nie interesowały się nimi. Trzymałem je właśnie tak, jak opisała @suricade. Dodam tylko, że mocowanie możesz usunąć po pewnym czasie. Kożenie anubiasa przyklejają się do podłoża i trzymają się bardzo mocno. 

  • Lubię to 2
Opublikowano

Koledzy już dużo napisali, dodam tylko że jeśli chodzi o media z kubelku to odpuść sobie te biobale, zostaw tylko 0.5L ceramiki ( tyle wystarcza) w górnym koszu. W wolne możesz dać gąbki i to wszystko. Co do wewnętrznego, też polecam prefiltr Eheim. Oczywiście pojemnik z ceramiką wywal. 

  • Lubię to 2
Opublikowano
13 godzin temu, szymx1 napisał:

Witajcie mam kilka pytań w związku że zakładam malawi 100x50x50 czyli 250l.

Filtracje wybrałem Eheim 2213 bo taki miałem, teraz mam pytanie co do wkładów, ma pracować jako biolog. Mój pomysł na wkłady to od dołu: biobale, gąbka orginalna, ceramika, gąbka, węgiel aktywny wymiana co miesiąc albo dwa, i włóknina filtracyja. Czy taki układ będzie dobry?

Witaj

Proponowałbym zostawić tylko ceramikę + gąbki + ewentualnie watę filtracyjną.Na zasys biologa dałbym prefiltr w postaci gąbki.

13 godzin temu, szymx1 napisał:

Dodatkowy jako filtr mechaniczy już w zbiorniku aquael turbo 2000, od dołu gąbka, w pojemniku ceramika pomieszana z biobalami i od góry włóknina.

Skoro to mechanik,to po co ceramika?

Sama gąbka wystarczy,a do pojemnika możesz wrzucić watę,która jeszcze dokładniej oczyści zabrudzenia mechaniczne niż gąbka.

13 godzin temu, szymx1 napisał:

Grzałka 250wat

Spokojnie wystarczy.

13 godzin temu, szymx1 napisał:

Co do oświelenia zastanawiam się nad taką belką https://allegro.pl/oferta/belka-oswietlenie-led-90-100cm-akwarium-terrarium-8430708637     plus w przyszłości dorobię sterowanie jasnościa światła. Nie powiem chciał bym akurat póki co na oświetleniu zaoszczędzić.

 

13 godzin temu, szymx1 napisał:

Co do podłoża myślę czy piasek 1mm kwarcowy z castoramy, czy całkiem biały piaseczek 0.5mm około z pobliskiej piaskowni, bardziej mnie przekonuje ten drugi z racji że będzie dość jasny.

Podjedź do pobliskiej żwirowni i tam zakup piach mieszanej gradacji.

Ja mam np. taki  piach.

46510649_404869776719108_6148308867487891456_n.thumb.jpg.d6f9168fe3fae7cf2105b55228665540.jpg20706307_1399743686787673_1482674410_o.thumb.jpg.38bd8b32e504d2df59173b388b83f6fb.jpg

13 godzin temu, szymx1 napisał:

W baniaku chciał bym roślinkę anubiasa w celu zasłonięcia grzałki czy ktoś ma i może wypowiedzieć się na temat jak to wygląda w takim baniaku, wiadomo kulki GT pod korzenie.

Anubiasa przyczepia się do kamienia,lub korzenia,bo jego korzenie nie mogą być zakopane w piasku.

Kulki GT zbędne.

Osobiście nie jestem zwolennikiem roślinności w Malawi,więc równie dobrze filtrację,rurki,grzałkę możesz zakryć wysokim kamieniem,lub zakupić maskownicę,o ile będzie miała podobną fakturę co użyte kamienie w aranżacji.

13 godzin temu, szymx1 napisał:

Co do obsady chciał bym jak najbardziej kolorowo myślałem o pyśkach saulosi około 15sztuk w stosunku 11:4. Czy to dobry wybór i czy ewentualnie mógłby ktoś podać jakiś inny przykład obsady.

Wprawdzie to temat na inny dział,ale Chindongo saulosi to dobry wybór :) 

Jeśli chciałbyś jedno gatunkowo co osobiście polecam,to na początek zakup Sobie 15-20szt maluchów,aby mieć większe szanse na uzyskanie większej ilości samic.Ryby i tak hierarchię ustalą między sobą ,bo trudno powiedzieć że dany układ haremowy zda egzamin na 100%. Ty musisz zadbać o dostateczną ilość kryjówek dla dorosłych ryb,inkubujących samic,oraz gnębionych słabszych osobników,bo w przeciwnym razie się zrazisz i będziesz wyławiał trupy,lub mocno poturbowane ryby.

Zerknij tutaj,bo wprawdzie litrażowo masz większy zbiornik,ale jego długość jest 100cm,więc w Twoim przypadku można spróbować z drugim gatunkiem,ale zapewniam,że przy obsadzie jednogatunkowej(w tym przypadku Chindongo saulosi) będziesz zadowolony z obserwacji ryb.  - 

 

 

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, egon44 napisał:

Wprawdzie to temat na inny dział,ale Chindongo saulosi to dobry wybór :) 

Jeśli chciałbyś jedno gatunkowo co osobiście polecam,to na początek zakup Sobie 15-20szt maluchów,aby mieć większe szanse na uzyskanie większej ilości samic.Ryby i tak hierarchię ustalą między sobą ,bo trudno powiedzieć że dany układ haremowy zda egzamin na 100%. Ty musisz zadbać o dostateczną ilość kryjówek dla dorosłych ryb,inkubujących samic,oraz gnębionych słabszych osobników,bo w przeciwnym razie się zrazisz i będziesz wyławiał trupy,lub mocno poturbowane ryby.

Zerknij tutaj,bo wprawdzie litrażowo masz większy zbiornik,ale jego długość jest 100cm,więc w Twoim przypadku można spróbować z drugim gatunkiem,ale zapewniam,że przy obsadzie jednogatunkowej(w tym przypadku Chindongo saulosi) będziesz zadowolony z obserwacji ryb.  -

Skoro wiesz że to temat na inny dział to czemu świadomie piszesz nie na temat w tym dziale? Trzymajmy się regulaminu działów.

Edytowane przez SlavekG
  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Fossorochromis rostratus  Mdoka Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus  Copadichromis borleyi  Labidochromis careuleus Melanochromis kaskazini/parallelus  To jest 7... Ósmy w zależności od dostępności, cen, lub urody konkretnych egzemplarzy to będzie crabro lub protomelas mbenji thick lips. Mam nadzieję, że taka obsada zapewni mi wystarczającą różnorodność kolorów, kształtów i przede wszystkim zachowania. Jak wszystko pójdzie terminowo to ryby w marcu 🙂 
    • W żadnym wypadku Twoich wpisów tak nie odbieram, wręcz przeciwnie, są dla mnie cennymi wskazówkami. Generalnie jak zamawiasz akwarium o długości 2 metrów lub więcej, każdy Cię pyta i zarazem namawia na montaż sumpa. Odnoszę wrażenie, że miażdżąca większość osób posiadająca takie duże zbiorniki, ma jednocześnie sumpa. Dlatego ja, mimo, że na początku nie brałem tego pod uwagę, bo mam dwa wydajne i co ważne bardzo ciche kubełki, zacząłem na poważnie rozważać inwestycję w sumpa, który jak wspomniałeś uchodzi za bezsprzecznie  najwydajniejszą formę filtracji.  Jednak jak zacząłem głębiej analizować, jakie realne nowe korzyści ma przynieść mi ta inwestycja, zacząłem nabierać wątpliwości, czy takowe rzeczywiście będą, tzn. czy faktycznie będę w pełni lub przynajmniej w jakimś stopniu wykorzystywać ten olbrzymi potencjał mediów biologicznych sumpa, skoro już dzisiaj moje dwa kubły bez problemu redukują  NH3 i NO2 do 0. No ale z drugiej strony, litraż wzrośnie niemal o 80%, ryb też pewnie będzie trochę więcej, więc jakaś niepewność jest. Po pierwsze odnośnie buforu mojej obecnej filtracji biologicznej, a po drugie odnośnie klarowności wody, bo jednak do sumpa można załadować całe mnóstwo gąbęk o różnej gęstości, plus włókninę, którą łatwo i często można wymieniać. No ale jest alternatywa w postaci filtra kasetowego, który mógłby wspomóc jeden z kubełków, jako dużo tańsze, prostsze i bezpieczniejsze rozwiązanie od sumpa, a jeśli chodzi o estetykę, stanowiące podobne wyzwanie. Do tego czytałem i miałem okazję słyszeć w realu, że sumpy mogą dość mocno hałasować, choć zakładam, że to akurat wina montażu, dopasowania części czy poziomów wody w sumpie.   Jeśli chodzi o podmianę wody, niestety tutaj nie mam nowych możliwości, bo wymianie akwarium nie towarzyszy remont domu  Ale ja od lat wlewam wodę prosto z kranu, która ma idealne parametry dla Malawi, dlatego ta czynność nie jest dla mnie specjalnie uciążliwa. Na razie zamawiam i dogaduję detale dotyczące szafki ze stelażem. Za tydzień lub dwa, pewnie będę potwierdzał zamówienie akwarium, więc jeszcze kilka dni na rozmyślania mam... 😉 
    • Na jakie konkretnie gatunki się zdecydowałeś?
    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Jakiś czas temu pisałem do Malawiana ale nie posiada tego gatunku od jakiegoś czasu. 
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
    • Mam inne zdanie w tej tematyce. W moim akwarium 250x80x70 mam standardowy komin ze wpływem górnym umieszczony w rogu. To co wpływa w toni trafia do filtracji. Odchody wiadomo grawitacyjnie na dno. Jednak ja wychodzę z założenia, że nie robię z nimi nic, po czasie rozkładają się w detrytus i przestają być w pierwotnej formie widoczne. Podłoże u mnie to żwir rzeczny o różnej gradacji pomieszany z piaskiem. Odchody są niewidoczne. Wiadomo jak jakaś ryba przepłynie szybkiej blisko dna to unoszą się na chwilę i zaraz opadają. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.