kasuhtak Opublikowano 21 Marca 2008 #1 Opublikowano 21 Marca 2008 witajcie, jakis czas temu zalozylam akwa 200l. Planowałam trzymac tam m.e. red blue. Rybcie zamowiłam u pana w sklepie zoo, no i po jakims czasie przyszly. Ryb nie mogłam osobiscie odebrać ponieważ pracowałam w tym czesie wiec odebrała je moja mama. Obsada miała być 2+5. Po powrocie do domu zagladam do akwa a tam pływa 6 ryb niebieskich w paski... Dałam im i sobie troche czasu czyli tydzien na przemyslenie pewnych spraw, po ktorym rybcie spakowałam do woreczka i odniosłam do sklepu. Pan w sklepie naturalnie przyjął rybki oddał pieniążki, ale wpierał mi ze jego dostawca sie i tak najlepiej poczym zadzwonił do niego. W rozmowie dowiedziałam się ze dostałam maylandie zebre red blue no i panu mowie ze raczej nie ma czegos takiego. Wiem o tym czytając fora internetowe, ksiązki, artykuły publikowane w internecie.... wiecie co ten pan na to powiedział?? że na forum może sobie wejść każdy i wypisywać co chce. troche mi rece opadły. Chciała bym żebysie ustosunkowałki się do tego, oraz napisali czy istnieje taki gatunek. Pozdrawiam
sision Opublikowano 21 Marca 2008 #2 Opublikowano 21 Marca 2008 Nie wiem, czy temu Panu się nie pomyliło... Jest Maylandia Zebra Red Top. A M.Z. R B, to raczej Maylandia Estherae Red Blue. Nazwa Zebra Red Blue też jest używana, ale to ten sam gatunek. No i z pewnością nie są one niebieskie w paski
sabotage Opublikowano 21 Marca 2008 #3 Opublikowano 21 Marca 2008 Taa, stare nazwenictwo w stylu pyszczak zebra, czy tez maylandia zebra red blue- to M.E.REd-Blue.. Niebieskie w paski.. - NIEE.. Nawet jesli to M.E.Red.Blue, paskow nie ma - to z pewnoscia nie byl to harem 2+5, ale to tak tylko btw.. Lepiej kup u jakiegos sprawdzonego dostawcy, jak chocby Tan-Mal, czy sklepmalawi.pl tam przynajmniej wiedza, co sprzedaja..
sision Opublikowano 21 Marca 2008 #4 Opublikowano 21 Marca 2008 tam przynajmniej wiedza, co sprzedaja.. I nie mówią, że na forum, to sobie każdy może coś napisać
makok Opublikowano 21 Marca 2008 #5 Opublikowano 21 Marca 2008 pan ów jest klasycznym przykładem sprzedawcy w kraju nie(do)rozwiniętej jeszcze gospodarki rynkowej... inaczej mówiąc: "ja wiem najlepiej... i mogę obrażać Twój sposób uprawiania hobby... " mam nadzieję że między innymi dzięki internetowi takie sklepy zostaną wyeliminowane (tak btw czy Twoje rybcie pływały wczoraj w małym zoo blisko galaxy?) co do naszej niewiedzy to spróbuję jej trochę podać... nie spotkałem się nigdzie z odmianą barwną estherae zebra red-blue ile by się ów pan nie wymądrzał... red-blue to red-blue --> niewybarwione samce wpadają w brąz od maleńkości i widać to od razu, wybarwione są niebieskie jak sama nazwa wskazuje... maluchy mogą mieć pasy jak się zestresują, ale brązowe a napewno nie niebieskie... samice pomarańcz... daleko im do tego co pokazywałaś w galerii... p.s. jak chcesz to ja nadal dwóch samców oddam... pisałem do Ciebie zresztą...
sision Opublikowano 21 Marca 2008 #6 Opublikowano 21 Marca 2008 red-blue to red-blue --> niewybarwione samce wpadają w brąz od maleńkości i widać to od razu Nie, żebym podważał Twoje zdanie makok, bo nie twierdzę, że nie masz racji, ale ja małe RB miałem ciemno-szare, może z lekką domieszką fioletu, takim połyskiem w pojedynczych miejscach. Jednak brązu to moje samce nie miały :roll:
makok Opublikowano 21 Marca 2008 #7 Opublikowano 21 Marca 2008 red-blue to red-blue --> niewybarwione samce wpadają w brąz od maleńkości i widać to od razu Nie, żebym podważał Twoje zdanie makok, bo nie twierdzę, że nie masz racji, ale ja małe RB miałem ciemno-szare, może z lekką domieszką fioletu, takim połyskiem w pojedynczych miejscach. Jednak brązu to moje samce nie miały :roll: to potwierdza tylko fakt o różnorodności odmian barwnych estherae - gdzieś o tym czytałem... że dużo ich jest różnych i się mieszają... masz rację co nie zmienia jednak faktu, że nie przypominają zebr
sision Opublikowano 21 Marca 2008 #8 Opublikowano 21 Marca 2008 co nie zmienia jednak faktu, że nie przypominają zebr Pewnie i na 100% nie mają pasków i wszystkie nie są niebieskie Więc kasuhtak, możemy być pewni, że Red Blue, to Ty w akwa przez tydzień nie miałaś.
kasuhtak Opublikowano 21 Marca 2008 Autor #9 Opublikowano 21 Marca 2008 Dzieki za szybka reakcję! Ten sklep to na prawobrzezu. No pan sprzedwca wziął ode mnie numer i niby jeszcze skontaktuje sie z samym hodowcą bo ja nie lubie spraw nie wyjasnionych i nie lubie tez jak ktos kity mi wciska. Ponoć w ksiązce "malawi moja pasja" jest napisane ze u red blue mozna poznac płec juz od samego poczatku i panu mowie ze odsyłam go do tej pozycji skoro nie wierzy forom internetowym (sama nie wiem, ale ktos mi powiedział ze jest tam takie zdanie ) na to on ze ufa swojemu dostawcy i sprawdzac nie bedzie.szkoda ze wielu sprzedawców nie interesuje sie rybami ktore sprzedaja, moze to by zaoszczedziło nerów i mojego czasu na wyłapywanie ryb z akwarium... Makok w Świnoujsciu bede w świeta ale nie wiem czy bedzie wypadało sie tym zajmować jakby co to zgadamy sie innego dnia
makok Opublikowano 21 Marca 2008 #10 Opublikowano 21 Marca 2008 mi nie przeszkadzają święta... jakiś tam wcale fanatyczny na tym punkcie nie jestem... tylko zadzwoń tak z dzień wcześniej, bo łowienie to jednak potrwa
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się