Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
10 minut temu, AndrzejGłuszyca napisał:

Sławku ..napisz jaśniej . Chodzi o niedawanie do całego zbiornika.

Ty Andrzeju opisałeś to ładnie  🙂  Usunę swój wpis 😉

Opublikowano (edytowane)
29 minut temu, marcinb098 napisał:

KH - 5. Wodę w akwarium mam ze swojej studni. Oświetlenie mam z jednej świetlówki LED która była w pokrywie nie mam dodatkowego nocnego oświetlenia. W tym akwarium 240L miałem podobnie z oświetleniem. Wydaje mi się że bez światła zachowują się podobnie. Jutro będę mógł to sprawdzić bo dziś jestem poza domem. Zazwyczaj w pokoju dodatkowego światła nie palimy z żoną wystarczy akwarium i tak jest widno. Może i faktycznie trzeba PH trochę podnieść, tylko muszę się Was koledzy i koleżanki dopytać jak to zrobić.

Soda oczyszczona przy większej podmianie wody dodawać do wody podmienianej. Dobrze rozumiem że światło swiecisz tylko id 17-23? A wcześniej nic się nie świeci? Tylko światło słoneczne ewentualnie?

Edytowane przez oscarr
Opublikowano
5 minut temu, SlavekG napisał:

Usunę swój wpis

Nic nie usuwaj Sławku. Pytałem bo często takie określenie czytałem i zastanowiło mnie  co piszący ma czy miał  w zamyśle. Bo nawet jak wlejesz do wiaderka z wodą użytą do podmiany to ta woda i tak jest w całym akwa. Ja osobiście wlewam w pobliże zasysu..

 

Opublikowano (edytowane)

Tak mi teraz wpadł do głowy pomysł żeby sprawdzić wodę kranową jakie ma PH. Ona jest hlorowana ale może ma wyższe PH i może na nią by powoli się przechodziło. Tak dobrze rozumiesz od 17-23.

No i oczywiście co tydzień robię podmiany wody z odmulaniem dna około 10-20%

Edytowane przez marcinb098
Opublikowano
Teraz, AndrzejGłuszyca napisał:

Nic nie usuwaj Sławku. Pytałem bo często takie określenie czytałem i zastanowiło mnie  co piszący ma czy miał  w zamyśle. Bo nawet jak wlejesz do wiaderka z wodą użytą do podmiany to ta woda i tak jest w całym akwa. Ja osobiście wlewam w pobliże zasysu..

 

Zaraz edytuję w takim razie  🙂

  • Lubię to 1
Opublikowano
12 minut temu, oscarr napisał:

Soda oczyszczona przy większej podmianie wody dodawać do wody podmienianej.

Wodę podmienianą przecież wylewasz  to po co do niej wlewać sodę? Chyba , że masz na myśli  wodę , którą dodajesz? Ale wtedy  co się zmienia ? Przecież i tak soda jest w wodzie w całym zbiorniku.

 

6 minut temu, marcinb098 napisał:

Tak mi teraz wpadł do głowy pomysł żeby sprawdzić wodę kranową jakie ma PH.

Prawdopodobnie będzie niższe jak w akwa  z tego powodu ,że woda w akwa jest bardziej natleniona. Dlatego przy starcie nie polecamy podnoszenia pH bo ono niejako "samoistnie" trochę się podnosi w akwarium w związku z natlenieniem wody. Ale zmierz..sam jestem ciekawy.

  • Lubię to 1
Opublikowano
35 minut temu, AndrzejGłuszyca napisał:

Wodę podmienianą przecież wylewasz  to po co do niej wlewać sodę? Chyba , że masz na myśli  wodę , którą dodajesz? Ale wtedy  co się zmienia ? Przecież i tak soda jest w wodzie w całym zbiorniku.

 

Prawdopodobnie będzie niższe jak w akwa  z tego powodu ,że woda w akwa jest bardziej natleniona. Dlatego przy starcie nie polecamy podnoszenia pH bo ono niejako "samoistnie" trochę się podnosi w akwarium w związku z natlenieniem wody. Ale zmierz..sam jestem ciekawy.

Chodziło mi że do tej nowej wody 

 

38 minut temu, marcinb098 napisał:

Tak mi teraz wpadł do głowy pomysł żeby sprawdzić wodę kranową jakie ma PH. Ona jest hlorowana ale może ma wyższe PH i może na nią by powoli się przechodziło. Tak dobrze rozumiesz od 17-23.

No i oczywiście co tydzień robię podmiany wody z odmulaniem dna około 10-20%

To trochę dziwnie te godziny. Może tu jest problem. Przez prawie cały dzień siedzą po ciemku tj jak zapalisz światło to są płochliwe bo nie są przyzwyczajone

Opublikowano

No może i dziwne te godziny ale nawet po jakiś 3-4 godzinach od momentu zapalenia światła ryby nadal są płochliwe a wydawało by się że już powinny przywyknąć do światła. A w jakich godzinach zalecał byś oświetlenie zbiornika?

Opublikowano
33 minuty temu, marcinb098 napisał:

No może i dziwne te godziny ale nawet po jakiś 3-4 godzinach od momentu zapalenia światła ryby nadal są płochliwe a wydawało by się że już powinny przywyknąć do światła. A w jakich godzinach zalecał byś oświetlenie zbiornika?

Standardowo jakieś 12h. Od powiedzmy 9-21. Wg mnie to może być przyczyną tak jak i za niskie pH. Nie przywykną do światła jak cały dzień siedzą w ciemnościach. Takie jest moje zdanie 

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.