Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam jaki filtr wewnętrzny byście polecili do 240 litrów zastanawiam się na aquael 2000 turbo lub atman at-203 lub jeszcze coś innego? Czy te filtry nie będą za mocne?? 

Opublikowano
2 godziny temu, Marcelo89 napisał:

Witam jaki filtr wewnętrzny byście polecili do 240 litrów zastanawiam się na aquael 2000 turbo lub atman at-203 lub jeszcze coś innego? Czy te filtry nie będą za mocne?? 

Miałem Atmana at-203 w takim litrażu i była pralka. Później kupiłem Aquael Circulator 1500 i założyłem do niego prefiltr Ehaima i było idealnie. Aquael 2000 turbo może być za mocny, ale najwyżej przykręcisz i powinno być ok.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Napisz może czy to ma być jedyny filtr w tym zbiorniku? Próbowałem na samym Aqc2000 w takim litrażu i nie dawał rady. Jeśli się zdecydujesz na Aquael to zdecydowanie polecam Aqc2000. Obawiam się jednak że sam sobie nie poradzi, ale to też będzie zależało od ilości ryb w zbiorniku.

Opublikowano

No właśnie, co człowiek, to opinia. U siebie (podobny zbiornik) miałem ikolę 600maxx i Aquaela AC1500. Jedno i drugie pracowało głośno i mierziła mnie instalacja kubełka oraz to, że jednak woda opuszczała zbiornik. Teraz mam dwie głowice aquaszuta 750 i skimer. Woda czysta, parametry idealne i......mam problem z ustawieniem cyrkulacji, w sensie ustawienia wylotów, mała pralka (taka "Frania" :mrgreen:) się robi. Pomysł poddał mi Darek Gaża na taką filtrację i zdaje egzamin.  Widocznie biologia w gąbkach  to jest na forum temat trochę "tabu".

Opublikowano
W dniu 11.09.2019 o 15:01, Moralesq napisał:

Miałem Atmana at-203 w takim litrażu i była pralka.

Atmana też można skręcić (zmniejszyć przepływ), a może się przydać, gdybyś chciał powiększyć akwarium. Cichy, niezawodny filtr. 

  • Lubię to 1
Opublikowano
W dniu 11.09.2019 o 17:57, SlavekG napisał:

Napisz może czy to ma być jedyny filtr w tym zbiorniku? Próbowałem na samym Aqc2000 w takim litrażu i nie dawał rady. Jeśli się zdecydujesz na Aquael to zdecydowanie polecam Aqc2000. Obawiam się jednak że sam sobie nie poradzi, ale to też będzie zależało od ilości ryb w zbiorniku.

Jeszcze mam do tego kaskade fzn 3 jaki biolog choć wiem że jest trochę słaba ale gdy dam jako mechanikę aquael 2000 może starczy co o tym myślicie? 

Opublikowano
26 minut temu, Marcelo89 napisał:

Jeszcze mam do tego kaskade fzn 3 jaki biolog choć wiem że jest trochę słaba

Ta kaskada jako biolog wystarczy plus Aquael 2000 cyrkulator ( pewnie myślisz o samej pompie  z gąbką lub zamontowanym do niej prefiltrem Eheim ). Tyle , że powieszenie kaskady trochę komplikuje  zamknięcie  akwa pokrywą . Ale sama w sobie jako biolog wystarczy plus AC200 jako mechanik.

Opublikowano
12 godzin temu, AndrzejGłuszyca napisał:

Ta kaskada jako biolog wystarczy plus Aquael 2000 cyrkulator ( pewnie myślisz o samej pompie  z gąbką lub zamontowanym do niej prefiltrem Eheim ). Tyle , że powieszenie kaskady trochę komplikuje  zamknięcie  akwa pokrywą . Ale sama w sobie jako biolog wystarczy plus AC200 jako mechanik.

Tak dokładnie mechanik 2000 tylko gąbka właśnie zamiast pokrywy będzie szyba nakrywkowa podzielona na pół

Opublikowano

W szybie nakrywowej musisz zrobić wycięcie na kaskadę. Na zasys kaskady warto założyć prefiltr. Ten zestaw powinien wystarczyć. Ewentualnie dołożysz falownik.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.