sebus1981 Opublikowano 18 Marca 2008 #1 Opublikowano 18 Marca 2008 Witam Serdecznie. Mam akwa Malawi 112l. Kiedys widzialem w zbiorniku kraba teczowego, takze chcial bym kupic takie cacko do akwa, lecz czy moze to byc razem, iz krab sie zywi rybami, z tego co slyszalem, nie ruszy pyszczakow... Bardzo prosze o rady i opinnie na ten temat, za nim dojde do sklepu Pozdrawiam
czester_ Opublikowano 18 Marca 2008 #2 Opublikowano 18 Marca 2008 Kolega najpierw poczyta o obsadzie do 112 litrów bo ma kompletnie nie trafioną. Co do samego kraba to zaleca się dla nich akwarium 240 nawet bo rosną duże, dodatkowo nie słyszałem żeby jakaś rybka wytrzymała w akwarium dłużej niż tydzień. Reasumijąc, krab napewno w malawi nie przejdzie, a samo malawi musi zostać zreorganizowane bo moge tylko sobie wyobrazić jak ono wygląda i myślę że się nie pomyle. Pozdrawiam
MateuszT Opublikowano 18 Marca 2008 #3 Opublikowano 18 Marca 2008 Na jednej z zagranicznych stron widziałem połączenie pyszczaków z malawijskim Blue Crab (o ile dobrze pamiętam). Połączenie jakoś funkcjonowało... jakoś, bo nawet autor tekstu zaobserwował nękanie ryb, zwłaszcza w nocy, kiedy odpoczywały przy dnie. Co do tego, że żadna ryba nie przeżyje też mam pewne wątpliwości. Z tego, co wiem, kraby są raczej padlinożercami, niż drapieżnikami. Co by jednak nie powiedzieć, zwykłego tęczowego do akwaium bym nie wpuszczał. Swoją drogą, czy one nie potrzebują przypadkiem jakiejś wyspy i obniżonego poziomu wody :?:
czester_ Opublikowano 19 Marca 2008 #4 Opublikowano 19 Marca 2008 No Mateusz.. ostatnio chciałem kupić takiego kraba także coś o nim wyczytałem.. Nie spotkałem się z opinią by krab niebieski pozostawił jakąś rybe w akwarium. Pooglądaj filmiki jak skubaniec wyłapuje zdrowe ryby, nawet jedego pyszczaka widziałem, szczęka ci opadnie.
MateuszT Opublikowano 19 Marca 2008 #5 Opublikowano 19 Marca 2008 http://www.malawicichlidhomepage.com/ze ... pinus.html Trochę sprzecznych danych, bo najpier pisze, że ani w 33galonach, ani w 100 nie było problemów, a trzymał go z mbunami i nie mbunani, ale później znowu opisuje swoje przygody. Nie mniej jednak, ktoś próbował. Co do polowania... miałem okazję przez jakiś czas podglądać tęczowego. Na próbę wrzucono mu gupika. Póki ryba żyła, miała spokój. Jak tylko zdechła znikła w krótkim czasie...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się