Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam pewną zagwozdkę wczoraj owy osobnik ( pierwszy na który jest przyblizenie ) Metriaclima Zebra Boadzulu kopał sobie cały czas norę pod kamieniami a dzisiaj nosi ikrę i nie pobiera pokarmu. Malawian sprzedał mi 2 sztuki większe miały to być samice w pewnym momencie miałem wątpliwości ale chyba jednak to są samice. Tylko skąd samiec by zapłodnił ikrę ? Mam ogólnie 9 sztuk tego gatunku 2 te większe chyba samice i 7 sporo mniejszych. W akwarium prócz tego pływa 8 sztuk Metriaclima elongatus Chailosi, 8 sztuk Chindongo Elongatus Mphanga i 5x Labidochromis Caeruleus Yellow. Załączam poglądowy filmik. 

Skoro z tych 2 większych są tylko samice to jak to się stało 😂?

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, oscarr napisał:

Malawian sprzedał mi 2 sztuki większe miały to być samice w pewnym momencie miałem wątpliwości ale chyba jednak to są samice.

To jest samica.

10 minut temu, oscarr napisał:

Mam ogólnie 9 sztuk tego gatunku 2 te większe chyba samice i 7 sporo mniejszych.

Prawdopodobnie wśród tych mniejszych są samce . Ale to ,że są młode i mniejsze nie wyklucza ich zdolności płciowej  bo ta nie idzie w parze z wielkością . Ryby  szybciej osiągają zdolność płciową jak  nominalną wielkość. To jest moja wersja ..ale nie wykluczam innej.

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
  • Lubię to 1
Opublikowano
3 minuty temu, AndrzejGłuszyca napisał:

To jest samica.

Prawdopodobnie wśród tych mniejszych są samce . Ale to ,że są młode i mniejsze nie wyklucza ich zdolności płciowej  bo ta nie idzie w parze z wielkością . Ryby  szybciej osiągają zdolność płciową jak  nominalną wielkość. To jest moja wersja ..ale nie wykluczam innej.

Też nie wykluczam tej wersji tam napewno jest jakiś samiec tylko te 7 sztuk jest ponad połowe mniejsza i cięzko mi sobie to wyobrazić że taka duża samica dopuszcza do siebie takiego maluszka :D

Opublikowano
1 minutę temu, oscarr napisał:

cięzko mi sobie to wyobrazić że taka duża samica dopuszcza do siebie takiego maluszka :D

Trzeba poczekać  i zobaczyć co wyrośnie z tych co ma dziś w pysku. Podobieństwo do " taty " wszystko wyjaśni :)

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, AndrzejGłuszyca napisał:

Trzeba poczekać  i zobaczyć co wyrośnie z tych co ma dziś w pysku. Podobieństwo do " taty " wszystko wyjaśni :)

Nie wiem czy się cos uchowa. Prawie 2 miesiące temu samica Yellow wypuściła małe, raz widziałem jednego i to by było na tyle. Po prostu mnie to zaciekawiło bardzo. To jej kopanie notoryczne i nagle ikre nosi. A nawet nie widzialem w tym miejscu co kopała żadnej innej ryby, ale samo tarło napewno mi umknęło.

Edytowane przez oscarr
Opublikowano

Może nosić niezapłodnioną ikrę i za jakiś czas ją połknie lub wypluje. Takie sytuacje się zdarzają gdy samica jest gotowa do tarła, a nie ma samca.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.