Skocz do zawartości

proszę o opinie


Rekomendowane odpowiedzi

Skałki z piaskowca w którym troszkę "porzeźbiłem", piasek będzie z dolomitu 0,5-1,5 mm , na górze prosta akwaponika czyli rośliny doniczkowe z korzeniami w akwarium. Czy takie ustawienie skałek może być? Dołożyć? Przestawić?DSCN2858.thumb.JPG.c51415ff388abb135479d6a1c9fb5039.JPGDSCN2859.thumb.JPG.7d8f8bfb51d8ad9f7fa19bb2a05350c3.JPG

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

27 minut temu, odonis napisał:

Skałki z piaskowca w którym troszkę "porzeźbiłem", piasek będzie z dolomitu 0,5-1,5 mm , na górze prosta akwaponika czyli rośliny doniczkowe z korzeniami w akwarium. Czy takie ustawienie skałek może być? Dołożyć? Przestawić?DSCN2858.thumb.JPG.c51415ff388abb135479d6a1c9fb5039.JPGDSCN2859.thumb.JPG.7d8f8bfb51d8ad9f7fa19bb2a05350c3.JPG

Nie potrzebnie rzeźbiłes w tym piaskowcu; naturalne bryły wyglądają lepiej. Ten kamień na samej górze też ten bym nie ryzykował. Korzenie roślin doniczkowych w akwarium też nie bardzo, ponieważ pyszczaki będą je nagminnie obgryzały. Pozatym akwarium z pyszczakami musi być przykryte gdyż ryby goniąc się będą wyskakiwac z akwarium...

  • Lubię to 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tu już nawet nie chodzi o to co się komu podoba a co nie. Przede wszystkim kamienie nie powinny dotykać szyby i powinieneś zrobić sobie dostęp do dna za tym "gruzowiskiem" po lewej stronie, bo jeśli zostawisz tak jak jest teraz to raczej jest pewne, że będą się tam zbierały rybie odchody, resztki pokarmu itp... chyba nie muszę pisać jaki bedzie to miało wpływ na parametry wody.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, Robson79 napisał:

Nie potrzebnie rzeźbiłes w tym piaskowcu; naturalne bryły wyglądają lepiej. Ten kamień na samej górze też ten bym nie ryzykował. Korzenie roślin doniczkowych w akwarium też nie bardzo, ponieważ pyszczaki będą je nagminnie obgryzały. Pozatym akwarium z pyszczakami musi być przykryte gdyż ryby goniąc się będą wyskakiwac z akwarium...

Chciałem po prostu narobić jak najwięcej kryjówek dla ryb i narybku oraz zmniejszyć masę (odeszło min. 20 litrów); kamień na górze będzie się trzymał bezpiecznie, a muszę jakoś umiejscowić rośliny- przecież nie zostawię ich na widoku owinięte we włókninę; tam nie będzie pyszczaków tylko mięsożercy; dojdzie korona (jakieś 10cm) , w innym mam trzciniaki (słynące z ucieczek i wyskoków) od 3 lat i żaden nie ubył :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, odonis napisał:

tam nie będzie pyszczaków tylko mięsożercy;

Czy Ty piszesz cały czas o rybach z jeziora Malawi? Napisz jasno..jaki biotop Ciebie interesuje bo odnoszę wrażenie ,ze inny jak nasz czyli Malawi?

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

25 minut temu, Bartek_De napisał:

Tu już nawet nie chodzi o to co się komu podoba a co nie. Przede wszystkim kamienie nie powinny dotykać szyby i powinieneś zrobić sobie dostęp do dna za tym "gruzowiskiem" po lewej stronie, bo jeśli zostawisz tak jak jest teraz to raczej jest pewne, że będą się tam zbierały rybie odchody, resztki pokarmu itp... chyba nie muszę pisać jaki bedzie to miało wpływ na parametry wody.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
 

żaden kamień nie dotyka szyby, oprócz tego na górze, bo ma kontakt z listwą, przy tej wysokości skałek żeby mieć dostęp musiałbym wysunąć je jakieś 10 cm. Nie bardzo jest na to miejsce, to tylko 50 cm. Liczę na zbawienny wpływ cylkulatora. Poza tym preferuję prowadzenie low tech, bez podmian. Kiedyś miałem pyszczakowisko które funkcjonowało bezobsługowo jakieś 6 lat (w tym 4 latka byłem na studiach, przyjeżdżając tylko ze dwa weekendy na miesiąc. Nawet nie wiem jakie miałem parametry, ale skoro ryby przez tyle czasu rosły i się rozmnażały to tragedii nie było. Rośliny z parapetu powinny dopomóc.

Racja, chodzi mi o Tanganikę. Może to nie to samo, ale na tyle podobne zagadnienie, że na pewno moglibyście mi pomóc. Forum Tanganiki to dla mnie jakaś pomyłka od strony technicznej .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Tak. Prawidłowa nazwa to Cyrtocara moorii. Na zdjęciach nie ma żadnej maylandii (obecnie metriaclima), wszystko poza Acei (dwa samce) to non mbuna. Według mnie wszystkie oprócz Fire fisha to różne odmiany A. stuartgranti sam zobacz ile tego jest https://www.malawi.si/Malawi/Haplochromises/Aulonocara/Aulonocara stuartgranti/index.html https://www.malawi.si/Malawi/Haplochromises/Aulonocara/Aulonocara sp. 'stuartgranti maleri'/index.html Równie dobrze mogą to być krzyżówki, bo Aulonocary bardzo chętnie się krzyżują, a wtedy nie dojdziesz z tym do ładu.
    • Na jednym ze zdjęć dwa samce acei. Samice mają mniej zaostrzone płetwy grzbietowe. Na zdjęciu z Fire Fisch to nie jest Red Red, ma za bardzo szpiczastą łepetynę  Reszta poza acei non mbuna  czyli nie moja bajka i nie podpowiem
    • Witam wszystkich chętnych do pomocy. Zakładam, że dla większości moje zagadki będą oczywiste ale, że wątpliwości są to zapytam tu ekspertów.    Przejąłem akwarium z dojrzałymi pyszczkami a mimo to mam trudności z identyfikacją gatunku. No. Czy żółto płetwę to Acei i to samiec i samica? Granatowe to Stuartgranti i to też samiec i samica czy jeden to Stuartgranti a drugi to hansbaenschi i oba samce? Ten z plamkami to młody delfini? Ostatnie to parka firefish czy zebra red? Wszystkie nie wybarwione to maylandia czy to różnice rybki i jak podrosną to się wybarwia? 
    • No racja Sławek 🫣 Zapomniałem już 🙂 W dodatku pseudotropheus chialosi jest bardzo ładną rybą. Zarówno samice, jak i samce są urokliwe. Ten gatunek też polecam wziąć pod rozwagę koledze @123frytki do swojej wymarzonej obsady.
    • Nigdy nie mów nigdy.😄 Braliśmy kiedyś chailosi. 
    • Brak czasu. Akwarium żyje własnym życiem. Uzupełniam tylko karmnik i ścieram kurze.... Jeden zgon - chyba samiec saulosi - zakładam, że agresja, bo bez zapowiedzi... 20240518_144029.mp4   20240518_144120.mp4   20240518_143922.mp4        
    • Ok. Rozumiem. Ja z kolei od Darka nigdy nie kupiłem ryb. Bo gdy chciałem, to był problem z wysyłką. Teraz wiem, że już się to zmieniło. Bo też wysyła ryby kurierem UPS... Każdy na swoich ulubionych sprzedawców ryb. Ja brałem już ryby od kilku i moim faworytem jest Jacek 
    • Nie wiem czy to temat w tym miejscu, ale trzy przykłady: - miałem rdzawe od Jacka i od Darka, jakość bez porównania i tempo wzrostu, ale to może być oczywiście przypadek - sauolsi te od Jacka to jakieś gizmo, a Darek wolał 10 lat nie sprzedawać zanim znowu nie trafił na jakościowo 'dobre' stado - powiedzmy, że udało się mi poznać układy Darek, Jacek, Adrian z Chełmka. Mam wrażenie, że Jacek byleby nie polecić kogoś innego i nie dać kontaktu do kogoś innego weźmie rybę od kogokolwiek innego byle klient miał wszystko. Dwóch innych panów podejście jest zupełnie inne Darek to też specyficzna osoba. Jego podejście do niektórych gatunków, których oficjalnie nie ma w ofercie, a sprzedaje je na rynki zagraniczne. Jednak co IMO najważniejsze nigdy nie odmówił mi rozmowy czy porady. Można na niego liczyć jeśli chodzi o pomoc, nie ważne czy kupiłeś u niego ryby. To o czymś świadczy, nawet jeśli to jest jego forma marketingu. Oczywiście to jest tylko moje zdanie i moje doświadczenia. Nie mam na celu nikogo oczernić, nie czerpię z tego żadnych korzyści, a jako wolny człowiek uważam, że mam prawo do swojej opinii. 
    • @ziemniak rozwiń proszę dlaczego innych ryb od Pana Jacka już byś nie wziął? Ja teraz 100% obsady mam od Jacka i jestem zadowolony. W dodatku powiem, że p. Jacek to prawdziwy fachowiec i też nie jest " wciskaczem" aby tylko sprzedać. Kupiłem od niego wczoraj stado pewnych ryb. Ustalimy cenę na 400zł, po pół godzinie Jacek zadzwonił - przepraszam pomyliłem się 330zł. I to są hodowcy - mający pasję.
    • Ja mam crabro od Jacka z Żor. Jestem zadowolony, ale chyba innych ryb od niego bym nie wziął. Resztę ryb mam od Darka z Żor. Darek ma więcej gatunków w ofercie niż na stronie. Warto też z nim skonsultować obsadę już na miejscu. Absolutnie nie jest to człowiek, który będzie wciskał. Podejdzie indywidualnie i będzie studził zapędy. W ofercie ma świetne kropki typu: Maylandia estherae OB Minos Reef lub kulfony. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.