Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Bartek_De napisał:

Coś jeszcze przyszło mi do głowy. Pisałeś, że poprzednio przy tym samym oświetleniu i plastikowej pokrywie miałeś kryształ, teraz masz mgiełkę, ale zmieniłeś pokrywę na aluminiową. Może tu jest problem. Woda parując skrapla się na pokrywie, a na aluminium robi się z czasem taki biały nalot, który może wraz ze skroplinami wraca do akwarium?
 

Skimer by załatwił sprawę z powierzchni wody. Natomiast aluminium chyba aż tak szybko się nie utlenia ?! Aluminiowy jest tylko profil pośrodku, pokrywy są z tworzywa.

Opublikowano
Skimer by załatwił sprawę z powierzchni wody. Natomiast aluminium chyba aż tak szybko się nie utlenia ?! Aluminiowy jest tylko profil pośrodku, pokrywy są z tworzywa.
Rozumiem. To tylko moje luźne przemyślenia

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
1 godzinę temu, Bartek_De napisał:

Rozumiem. To tylko moje luźne przemyślenia emoji6.png

Jestem wdzięczny za wszystkie przemyślenia. Jeśli chodzi o oświetlenie zrobię tak - kupię profil aluminiowy do ledów, wsunę go w obudowę pokrywy i wtedy światełka będą bliżej tafli wody, blinki będą mniejsze. Pytanie, czy kupować moduły innych barw i kombinować, eksperymentować ?!

Opublikowano

Ja mam White Full Spectrum, ale samo w sobie jest takie jak dla mnie zbyt naturalne, dlatego sobie dokładam trochę niebieskiego. Do zdjęć wyłączam niebieski, szczególnie robiąc od boku, właśnie dlatego bo wykazuje minimalnie mętność wody. Spóbuj poświecić zwykłą latarką ledową, czy nawet telefonem, powinieneś mieć temperaturę w przedziale, o którym wspomniałem.

Mieszanie Zimny + RGB da ci Zimny + RGB, a nie ciepły.

Opublikowano
11 godzin temu, tomaszzt napisał:

Zbiornik dojrzewa ok. miesiąca (4.06 zalane), na początku mrożonki i bakterie, 2 dni temu ponownie bakterie.

Tutaj jest aktualnie pierwszy typ na mętność w Twoim zbiorniku. Conajmniej za pół roku dopiero zacznij eksperymentować ze światłem , jeśli efekt dalej nie bedzie zadowalający.

Jeśli chodzi o "ukrywanie" wad ekosystemu z niestabilną biologią, u mnie najlepiej sprawdzały się Power Ledy Full Spectrum White - efekt najbliższy do światła dziennego, aczkowliek jak kolega @Falcowski wspomniał, w moim poczuciu estetyki zbyt naturalny i na długo nie zagośościły u mnie.

Na "pocieche" dodam, że biologie ustabilizowalem tak naprawdę dopiero po 2 latach (niestety wciąż zbiornik lekko przerybiony bo samce się wybarwiaja 1/ pół roku ... ) i teraz nawet przy skupionym świetle T5 z odbłyśnikiem ( jeszcze bardziej niż przy LED SMD) woda nie jest mglista.

Opublikowano
14 godzin temu, Xime napisał:

po 2 latach (niestety wciąż zbiornik lekko przerybiony bo samce się wybarwiaja 1/ pół roku ... ) i teraz nawet przy skupionym świetle T5 z odbłyśnikiem ( jeszcze bardziej niż przy LED SMD) woda nie jest mglista.

No nie wiem z tą "pociechą" :ph34r: A na poważnie, to pewnie mam dużo mniejszy zbiornik (200l) niż Twój  i może nie będę czekał dwóch lat. Jeśli chodzi o przyczynę, to miałeś rację, to biologia. Dziś zrobiła się londyńska mgła w zbiorniku, postępowała od kiedy dałem bakterie. Mam nadzieje, że to w miarę normalny proces ?!

Co do wpływu oświetlenia na przejrzystość, to pozwólcie, że będę temat kontynuował. Dość mnie to zainteresowało, kupiłem już profile na belkę pod pokrywę. Będę kombinował z oświetleniem, ale chyba trzeba będzie poczekać na ustąpienie obecnych objawów w akwarium.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.