Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Po krótkiej nieobecności w domu, parametry z dzisiejszych pomiarów przedstawiają się następująco:

pH: 7,8

NH4: <0,05 (bez zmian)

NO2: 0,025 (bez zmian)

NO3: między 10 a 25 (było 10)

W sobotę zrobię podmianę i zamierzam uruchomić purolite, przyzwyczaiłem się do podmian co dwa tygodnie, co bez purolite jest raczej niemożliwe. Woda wciąż klarowna, ryby zdrowe, brak płochliwości.

 

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Edytowane przez Bartek_De
Opublikowano
41 minut temu, Bartek_De napisał:

Po krótkiej nieobecności w domu, parametry z dzisiejszych pomiarów przedstawiają się następująco:

NO3: między 10 a 25

Bartku przypomnij mi jakich testów NO3 używasz?

10 a 25 to spora różnica.

Opublikowano
Bartku przypomnij mi jakich testów NO3 używasz?

10 a 25 to spora różnica.

Salifert. Niestety taką ma skalę

 

4342d29beb303fa1c474846517f3d788.jpg&key=3ea4247afd7876a6223ecb8f01733a11d137a2af2e23d7ff26b776bb49f4e3ae

 

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

 

 

 

  • Lubię to 1
Opublikowano
2 godziny temu, Bartek_De napisał:

W sobotę zrobię podmianę i zamierzam uruchomić purolite, przyzwyczaiłem się do podmian co dwa tygodnie, co bez purolite jest raczej niemożliwe.

NO3 na poziomie 25 to nic niepokojącego. Jakiś czas temu z ciekawości sprawdziłem jak to wygląda u mnie i uzyskałem poziom 50-60...ok, więc też mógłbyś utrzymać te co 2 tygodniowe podmianki. Ale jeśli zależy Ci na poziomie 10, albo obawiasz się o bezpieczeństwo ryb, to odpal purolite. 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Tak, wiem. Kiedyś zanim zacząłem stosować purolite NO3 dochodziło u mnie do 40ppm i nic się nie działo, ale z purolite czuję się pewniej, nie chcę rybom fundować dużych przyrostów tego parametru w stosunkowo krótkim czasie. Jak już wiadomo o denitryfikacji w moim przypadku nie może być mowy, więc uruchomienie purolitu nie powinno wpłynąć na wyniki eksperymentu, a dodatkowo jeszcze lepiej wyklaruje wodę.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
3 godziny temu, AndrzejGłuszyca napisał:

@Bartek_De Bartku..taka sugestia i prośba. W związku z tym ,że temat ma już 7 stron  to warto podawać obok aktualnych wyników wyniki  "pierwotne" aby ich nie szukać . Tak po prostu jest nam łatwiej .

Dobrze Andrzeju, dostosuję się. Edytowałem posty w których podaję wyniki pomiarów.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Dziś zrobiłem podmianę i uruchomiłem korpus z purolite (zregenerowany). Nadal nie obserwuję nic niepokojącego.

Wyniki z dzisiejszych pomiarów:

Temp: 27°C

pH: 8 JBL

NH4: <0,05 (bez zmian) JBL

NO2: 0,025 (bez zmian) JBL

NO3: 5-10 (przed podmianą 25) SALIFERT

PO4: 0,6 (bez zmian) JBL

Dla przypomnienia, gąbki w korpusach pozostają nieczyszczone od 13 czerwca.

 

  • Lubię to 2
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Minął tydzień od ostatniej podmiany, parametry z dzisiaj:

Temp: 27°C

pH: 7,8 (było 8 ) JBL

NH4: <0,05 (bez zmian) JBL

NO2: 0,025 (bez zmian) JBL

NO3: 10 (było 5-10) SALIFERT

PO4: 0,8 (było 0,6) JBL

Ryby zdrowe, żywiołowe. Woda klarowna.

 

Edytowane przez Bartek_De
  • Lubię to 2
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.