Skocz do zawartości

Moje pierwsze Malawi - 110x45x40


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Teraz, Bartek_De napisał:

Jest taka metoda startu, zamiast pożywki dla bakterii dodaje się wodę amoniakalną. Ale ta metoda sprawia sporo problemów

Za wysokie schody, dla mnie sukcesem będzie dojrzałe akwarium z klarowną wodą :ph34r:

Nie wiem, czy mogę tu zapytać, ale po wpisaniu w wyszukiwarkę czyszczenie kubełka znajduję wszystko, tylko nie to, co bym chciał. Mianowicie, jeśli chciałbym kiedyś do Ikoli600maxx dodać jakąś gąbkę, wyczyścić, czy zwyczajnie skontrolować, jak ją bezpiecznie otworzyć ? Zawsze konieczna jest duża miska podłożona pod filtr i woda naokoło, czy jest mniej "inwazyjna" metoda ?

Opublikowano
12 minut temu, tomaszzt napisał:

Zawsze konieczna jest duża miska podłożona pod filtr i woda naokoło, czy jest mniej "inwazyjna" metoda ?

Przy otwieraniu kubełka nie unikniesz rozlania wody, więc albo podkładasz miskę (należy wziąć to pod uwagę przy docinaniu węży, żeby można było wyjąć kubełek z szafki razem z wężami) albo odpinasz węże i wynosisz kubełek do łazienki i otwierasz w wannie lub brodziku

  • Lubię to 1
Opublikowano

Dziś podłączyłem nowego mechanika a także włożyłem watę od JBL do prefiltra i Cyrkulatora, zobaczymy.... Ten Aquael chodzi dwa razy głośniej niż wysłużony Aquaszut 750. Trochę to przeszkadza, ale to chyba standard. Jakieś pomysły na "wyciszenie" ?

23 godziny temu, Bartek_De napisał:

Przy otwieraniu kubełka nie unikniesz rozlania wody, więc albo podkładasz miskę (należy wziąć to pod uwagę przy docinaniu węży, żeby można było wyjąć kubełek z szafki razem z wężami) albo odpinasz węże i wynosisz kubełek do łazienki i otwierasz w wannie lub brodziku

Ta druga opcja wygodniejsza, odpinam panel z zaworami i zanoszę kubeł do łazienki. Prozaiczna sprawa, ale pierwszy raz mam filtr kubełkowy, wybaczcie za infantylne pytania.

Opublikowano

 

 

 

Przy odpinaniu zaworów też warto podłożyć miskę.

 

Jeśli kubełek jest wyposażony w zawór odcinający, który wypina się razem z wężami to wystarczy ręcznik, za wiele z nich nie wyleci

 

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

 

 

 

Opublikowano
7 minut temu, Bartek_De napisał:

Jeśli kubełek jest wyposażony w zawór odcinający, który wypina się razem z wężami to wystarczy ręcznik, za wiele z nich nie wyleci

Wszystko zależy kto i jak to robi. ;) Każdy ma swój sposób.

Opublikowano

Nie wiem jak to jest rozwiązane w Ikoli, bo nigdy jej nie miałem, natomiast w Eheimie to było proste rozwiązanie. Zamykasz zawór po czym wypinasz ten zawór z głowicy razem z wężami i po robocie. Dosłownie kilka kropli wylatywało z zaworu

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

W Ikoli jest dokładnie tak, jak pisze Bartek, wygoda jest duża.

Jednak Cirkulator to głośna pompa, głośniej pracował mi tylko Atman (powinien nazywać się "traktor"). Jutro spróbuję poruszać głowicą, może jakieś powietrze w komorze wirnika się pałęta ?!

Dygresja - jeszcze nie zakładałem akwarium, z którym byłoby tak wiele "ceregieli". Zaskakujące jest to, że sprawia mi to wielką przyjemność, te kombinowanie, jedynie mętna woda mnie denerwuje.

Opublikowano

Z wodą sobie poradzisz. Do każdego akwarium trzeba podejść indywidualnie nie ma gotowej recepty na sukces. A z malawi faktycznie jest sporo przyjemnej zabawy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
    • @jaras z tego co czytałem to na najszybszy wzrost nastawiona jest właśnie Futura. Nie mniej ten Bronze kompletnie nie pasuje tym moim bydlakom. A nie zauważasz u siebie problemu z małym rozmiarem Futury? U mnie np. zauważyłem że ryby zaczęły mieć takie dziwne kupy (jakby przerywane bąblami gazu lub bardzo cienkie) i czytałem gdzieś że ryby takich rozmiarów powinny dostawać już większe "kawały" jedzenia. Nie wiem ile w tym prawdy ale jak kilka dni pod rząd karmię mrożoną stynką to problem znika. 
    • Po namyśle, ja  nie będę kombinował i zostanę przy aller aqua futura. U siebie mam właśnie ten, pomieszany z chipsami Malawi tropical oraz spiruliną. Z tymi innymi pokarmami aller aqua trzeba uważać, bo są to pasze, nastawione na szybki przyrost masy ciała ryb w krótkim czasie. Dlatego ha nie będę ryzykował innych pokarmów z tej serii. 
    • Fajny kaseciak, czekamy na recenzję po uruchomieniu.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.